Czyli same kllopoty. Powiedzcie moje drogie jak Wy mocujecie lodgera czy inne spiworki w wozkach? Logder w Bee to jest masakra jakas

o ile rok temu gdy corcia byla malenka bylo w porzadku bo na lezacy tak teraz siedzonko spacerowki uniesione plus wiercacy sie 15 miesieczne dziecko i lodger zmasakrowany, nic sie kupy nie trzyma, nie wiem juz sama jak go zaczepic porzadnie zeby to jakos wygladalo. Tzn szelki oczywiscie przelozone i wszystko zjezdza masakrycznie, pozaczepialam tymi petelkami z lodgera tam gdzie sa zaczepy budki ale wyglada to beznadziejnie

Zastanawiam sie czy nie kupic innego spiworka Keisera -ma odpinana czesc dolna na buty no i moze to mocowanie jakies bardziej po ludzku by bylo.
Co radzicie? jak mocujecie spiworki przy siedzacych, chodzacych, wierzgajacych dzieciach?