spirit1982
01.04.15, 20:40
Dziewczyny, pomóżcie bo osiwieję albo jak w domu jeszcze raz wspomnę o wózku, to się mąż ze mną rozwiedzie

Mój synek właśnie skończył 16 miesięcy, wozimy się w murze plus, którą pomimo wad bardzo lubię, ale... rozkładanie do samochodu mnie dobija.
Mam już na nią kupca, więc czas mnie zaczyna naglić.
Szukam lżejszej spacerówki, w miarę amortyzowanej, z pojedynczymi kółkami i pełną rączką. Nie terkoczącej na kostce. Jeździmy głównie po parkach, miejsckich uliczkach, okazjonalnie poza miastem. Waga i gabaryty nie są priorytetami. Stanęło na używanym bjcm gt albo nowym booklecie. Jednak ciężko znaleźć uzywanego gt w okolicy. Na wysyłkę już się naciełam i raczej się nie zdecyduję. Ogladałam bookleta i niby fajny, ale wydaje mi się bardzo delikatny i plastikowy, cena z folią oryginalna prawie 1100zł (wersja z przedłużaną budką).
BJ to moje niespełnione przy pierwszym miejscu marzenie
Co robić? czekać aż pojawi się gdziej w okolicy używka gt czy brać bookleta? A może jakiś jeszcze wózek spełni moje oczekiwania?