zaskoczył mnie Mark II

04.06.15, 00:10
zaskoczył na + smile Co prawda mamy go od kilku dni już i pierwsze wrażenie po wyjęciu z kartonu było pozytywne to dziś dopiero pierwszy raz wyjechaliśmy na spacer. I tu zaskoczenie, że jedzie cicho i miękko. Wiadomo, że cicho to pojęcie względne, ale myślałam, ze bedzie turkotał jak na taki wózek z takimi kółkami.
Z moim 2.4 latkiem podbijał się ok, nawet z zapakowanym koszem. Na rączce powiesiłam jeszcze biedronkową torbę i nawet sie nie przewrócił. Młody ma jeszcze dużooooo miejsca do budy. Buda naprawdę jest wysoko. Trochę wąskie wydaje mi sie siedzisko. Co prawda dla mojego szkraba jest ok, ale dla starszego dziecka moze być ciasno.
Tapicerka fajna na lato. Lekki. Gdybym miała wybierać pomiędzy MarkiemII a Volo wybrałabym Marka.
Mark spodobał mi sie tak bardzo, ze po raz pierwszy pomyślałm, ze moze sprzedam moje Bee+, a jeszcze kilka dni temu wspominałam jednej forumce, ze nie umiem sie pozbyc Bee+ wink
    • jelsaa Re: zaskoczył mnie Mark II 04.06.15, 09:59
      Flower lejesz miód na moje serce, ja tez uwielbiam Marka. I u mnie też zdecydowanie wygrał pojedynek z Volo. Jest wątek i zdjecia. Jego jako jedynego (bo nie wracam do tych samych wózków) kupiłam ponownie!! Ma tyle zalet i tak fajnie jeździ że jestem zdziwiona że to wszystko zrobili w tak lekkim wózku. 3,8 kg waży na mojej wadze cały kompletny wózek. Piórko smile
      • agusia041 Re: zaskoczył mnie Mark II 07.06.15, 19:42
        Mnie też mark zaskoczył najbardziej wagą, można go swobodnie zarzucić na ramię jak torbę. Aż trudno uwierzyć, że wózek może być aż tak lekki. Volo jednak jest odczuwalnie cięższy. I nie ma takich fajnych rączek i takich amortyzatorków..... tongue_out
        Siedzisko a głównie oparcie w marku mogłoby być faktycznie szersze, ale standardowy 3 latek spokojnie się zmieści a to w końcu tylko podwieźdupka, bez opcji spania, więc nie wymagamy od niej luksusów wink
        Flower, ale żeby aż sprzedawać bee dla marka? Żartujesz chyba tongue_out
        • flower_v Re: zaskoczył mnie Mark II 07.06.15, 20:45
          hehehe agusia041 to byla jedna z myśli podczas spaceru ;p nastepnego dnia wzieliśmy na spacer bee+ i jednak stwierdziłam, ze no przeciez nie moge go sprzedac smile
          niestety wozka uzywamy juz bardzo rzadko,plac zabaw mamy pod oknem, na spacery czesciej teraz jak ciepło biegówka albo hulajnoga... trzeba przeczekac ten czas wink
          • maminka_janka Re: zaskoczył mnie Mark II 10.06.15, 10:51
            A czy miałyście okazję wjeżdżać Markiem do autobusu? Bo dla mnie to najważniejszy test podbijania wózka, a jak wózek jest niepodbijalny totalnie, to może być nieciekawie, czego doświadczyłam np. z Cybexem Callisto.
            • maminka_janka Re: zaskoczył mnie Mark II 11.06.15, 14:19
              A jak z tym wjeżdżaniem do autobusu? Czy któraś z Was miała okazję?
              • jelsaa Re: zaskoczył mnie Mark II 11.06.15, 19:09
                Nie wjeżdżałam do autobusu, ale teraz bylam nim kilka razy w mieście i non stop podjeżdżalam pod krawężniki, no niestety sam nie wjeżdża, trzeba uzyć troche siły aby go podbić, albo podbijac nogą, co nie jest klopotliwe jakoś bardzo, a potem wchodzi w krew. Bardzo latwo (dla mnie aż za łatwo, miałam wrażenie że wózek wyleci mi z rąk) podbija sie Volo i Globetrotter, ale to sztywne wózki, amortyzacji brak.
    • linkap_wawa Re: zaskoczył mnie Mark II 10.06.15, 11:50
      mnie tez ciagnie do tego Marka - bo on piekny jest i lekkismile jedyne co mnie powstrzymuje to wysokosc raczek - martwie sie ze beda za nisko - w Volo byly za nisko - a w tym watku porownawczym Volo vs Mark widze, ze nie ma wielkiej roznicy. Dziewczyny mozecie to ocenic?. Aha - mam teraz yezza i w nim raczka jest ok. A moglybyscie Marka do Yezza porownac moze? Bo zeby kupic Marka Yezza musialabym sie jednak pozbyc. Moja cora jest spora - skonczyla 3 lata - wzrost 98 cm i jakies 17 kg wagi.
      • agusia041 Re: zaskoczył mnie Mark II 11.06.15, 14:06
        W marku wysokość rączek wyszła mi 104 cm (ok. 96 cm do zgięcia), w volo jest podobnie 103 cm/95 cm. Niewielka różnica wynika pewnie z innego kształtu rączek.
        Jelsaa porównywała yezza z markiem, wklejam z innego wątku (nie da się wkleić linku tongue_out)

        " Tez mam MARKa i przetestowalam go od galerii handlowej, aż po polną drogę. Caly czas porównywałam go do Yezza, no i oczywiście gdyby można było oba wózki połączyć w jedno, to byłoby super. Yezz sam jeździ i sam się podbija, Mark ma gumowe koła i mam wrażenie jakby one troche hamowały ten wózek, trzeba włożyć w jego pchanie ciutke siły, Podbijanie w MARKu gorsze , musiałam pomagać sobie nogą przy podjeżdżaniu pod krawężniki, ale trzeba przyznać że nie sprawialo mi to już potem kłopotu i robiłam to szybko i bezwiednie. Synek siedział prosto, idealnie wozek skrojony na niego (2 lata 86 wzrostu), nózki tez trafiły prosto na gume i wygodnie je sobie opierał. W yezzie tez fajnie siedział, ale MARK moim zdaniem wygodniejszy. Swego czasu sprzedałam maclarena Globetrottera który mi bardzo odpowiadał, ale Małe siedziało krzywo, po prostu po kilkunastu minutach jazdy przesuwal się na jeden bok i dodatkowo zjeżdżał caly w dół. Buda fajniejsza w MARKu, wielka i z dodatkowym daszkiem, ale bardzo wysoko zawieszona. Koszyk na dole, w Yezzie była kieszeń, ale w sumie mało pojemna, ratowalam sie karabińczykami. Rączki w Marku pokryte jakby guma, dla mnie przyjemne, bo ta guma jest dość miękka i chyba ona w jakis sposób tłumi drgania z kół. Waga 3,8 na mojej wadze i faktycznie czuć ze jest lżejszy od Yezz . Ale jest długi po złożeniu, yezz taki kompaktowy bardziej. Po mieście lepiej jeździło mi się M, w sensie manewrowania pomiedzy ludźmi, w sklepie, podjeźdzanai do sklepów. Lepiej jechał po kostce granitowej, zreszta po wszystkim jechał lepiej, a jeździłam po granicie i kostce Bauma, czy jak tam ona się zwie, po płytowych chodnikach, w końcu po polnej drodze i po trawie, wszedzie lepiej, tylko w galerii lepiej Yezzem bo wystarczyło go lekko popchnąć a ten leciał przez cała dlugość sklepu. W yezzie nie da się zablokowac przedniego koła. No i na koncu smaczek, Mark MA amortyzacje i to taka wyczuwalną! Wiadomo super miękkie to to nie jest, ale w porównaniu do sztywnego globetrottera wyraźnie ją czuć. Synkowi bardzo się wózek podoba, nie chciał wysiadać smile
        Niby Yezz jeździ lepiej, a wolę MARKa smile "
        • jelsaa Re: zaskoczył mnie Mark II 11.06.15, 19:10
          Agusia dzieki smile
        • linkap_wawa Re: zaskoczył mnie Mark II 12.06.15, 09:34
          oj dzieki dziewczynysmile no wlasnie wybieram sie z dzieciakami nad morze i przydalaby sie jeszcze podwiezdupka dla malej na wszelki wypadek bo do plazy bedzie kawalek - dlatego mysle o Marku bo i wygodniejszy chyba bedzie zeby na ramie zarzucic, przeniesic go po piachu, jakis recznik do bagaznika wrzucic - Yezz jest jednak jak dla mnie malo wygodny do noszenia na ramieniu (np. volo nosilo mi sie wygnidnie - nie wiem moze to kwestia rozlozenia ciezaru) a poza tym boje sie ze to przednie koleczko grzezloby mi w kazdej dziurze
          • gniesia007 Re: zaskoczył mnie Mark II 12.06.15, 13:50
            no tak yezz i dziury to nie ta bajka, po rownym to on jedzie a dziury z kilometra trzeba omijac chyba ze dziec lekki to mozna podbij i jechac dalej, ale na urlopie to czlowiek mysli o czym innym a nie jak by tu dziury omijacsmile
Pełna wersja