thektoska
28.09.16, 20:40
przyszedl....!
po otwarciu paczki i intuicyjnym zmontowaniu wozka
pierwsze rozczarowanie: w zestawie nie bylo budy
zadzwonilam do sprzedawcy, duzej i renomowanej firmy i dowiedzialam sie ze informacja w opisie "mozna dokupic bude, wkladke i oslonki na pasy z logiem Mini" oznacza nic innego jak tylko to...... ze wozek jest sprzedawany bez budy!!!!!!!!!!!!
ochlonelam troche i pozastanawiam sie jeszcze kilka dni czy chce go zatrzymac czy nie.
i pewnie do jakiejs solidnej recenzji sie jeszcze przymierze, ale tak na szybko to:
- ladnie wyglada, dbalosc o wykonczenie, uzyte materialy
- raczka i palak oblozone ladna skora
- siedzenie jest z kazdej strony o jakies 3 cm wezsze niz rama, wyglada na niedorobke projektowa , kupilam wozek dla chudego malucha, ale mysle ze odrobine wieksze dziecko w kombinezonie lub spiworze bedzie miec ciasno
- fajne usztywnione, z miekkim wypelnieniem oparcie, podoba mi sie sposob rozkladania i skladania go, latwy, intuicyjny, z uzyciem jednej reki, autorski patent, ktorego w innych wozkach nie spotkalam
- podnozek- fajny, choc obity tym samym materialem co siedzisko, bedzie sie brudzic. Nozki malego szkraba maja solidne oparcie
- odwracanie siedziska intuicyjne , ja za pierwszym razemn odwrocilam bez problemow z pasazerem w srodku (gdzies w necie czytalam zupelnie odmienna opinie na ten temat
- rozsadnej wielkosci koszyk z dobrym dostepem
- hamulec bez zastrzezen
- raczka teleskopowa max 106 cm, niemniej w porownaniu z yoyo, ktore tez jest na tej samej wysokosci , wydaje sie wygodniejsza dla wysokich pchaczy
- na raczce haczyki, ktore zatrzymaja kazda niewozkowa torbe zawieszona na niej
- latwo otwierajacy sie z dwoch stron palak
- kilka elementow tapicerki i kosza trzyma sie na rzepach, ktore sprawiaja wrazenie zbyt krotkich. wydaje mi sie ze po jakims niekoniecznie dlugim czasie rzepy odmowia wspolpracy, ale to tylko przypuszczenie
- w zestawie fajna folia, z kilkoma usztywniajacymi ja palakami, niemniej srednio widze mozliwosc stosowania jej bez budy!!!!
jezdzic nie jezdzilismy i nie wiem jeszcze czy go nie zwroce z powodu tego daszka czy tez szarpne sie i go dokupie, nie dam tez rady potrenowac skladania i rozkladania
mam juz kilka zdjec w komorce, ale w kiepskim swietle, a i na potrzeby forum trzeba je zmniejszyc... no chyba ze ktos podpowie jak je wstawic bez zmniejszania....
jutro postaram sie dorzucic zdjecia
czekam na raspberry, on na pewno bedzie miec czerwona bude!