Sześć paluszków u nogi

02.01.12, 20:28
Witam,

6 tygodni temu na świat przyszła moja córa i ku mojemu zdziwieniu los obdarował ją dodatkowym palcem u jednej nogi. Wygląda to tak, jakby były 2 najmniejsze palce, z których ten wcześniejszy zachodzi na 4-ty palec od góry. Stopa ta jest lekko poszerzona na wysokości palców.
Wiem, że czeka nas operacja, jednak mam pytanie, czy po takim zabiegu córa nie będzie miała problemów z chodzeniem, szczególnie, że do tej pory była mowa o czekaniu do ukończenia 1 roku przez dziecko. Wizyta u specjalisty jeszcze przed nami. Czy w opinii Pana, Panie Pawle wcześniejsza operacja nie byłaby lepsza dla rozwoju ruchowego córki? Czy konieczna będzie rehabilitacja, specjalne buty, etc?

Może są na forum osoby z podobnym problemem?

Pozdrawiam
mobbe
    • vilemon Re: Sześć paluszków u nogi 04.01.12, 11:37
      Na forum rówieśniczym mojego dwulatka koleżanki córeczka też miała 6 paluszków, z tego co wiem wszystko było ok. Napiszę na forum rówieśniczym może ci wszystko wyjaśni.
      • mobbe Re: Sześć paluszków u nogi 04.01.12, 16:27
        Bardzo Ci dziękuję, byłabym spokojniejsza, wiedząc co przed nami.
        Nie ukrywam, że boję się trochę tego zabiegu, a nie znam nikogo z podobną sytuacją.
    • lilith76 Re: Sześć paluszków u nogi 05.01.12, 09:06
      Ta mama to ja :)
      Pierwszą wizytę miałyśmy, gdy moja córka miała koło 3-4 ms, zrobiono jej zdjęcie rtg stopy i kazano wrócić koło jej pierwszych urodzin. Wtedy wyznaczyli nam termin operacji za kilka tygodni, czyli gdy miała mieć 14 ms.
      Nałożyło się to z jej debiutem w żłobku i okresem seryjnych chorób, a do takiej operacji dziecko musi być idealnie zdrowe - żadnego kataru, pokasływania. Przez to kilka razy termin operacji telefonicznie przekładałam.
      Zoperowano ją w końcu, gdy miała 20 ms.
      Bałam się jak to zniesie, ale byłam w szoku - do szpitala przyjechałyśmy na 7.30, rano dostała "głupiego jasia" i bez płaczu dała się zabrać i zawieźć na salę, operacja trwała godzinę, z narkozy szybko się wybudziła i po pół godzinie skakała mi na rękach i wygłupiała się. Tego samego dnia, po 18.00 wypisali nas do domu.

      Na pożegnanie z wypisem dostałam zalecenie, żeby dziecko... przez tydzień nie chodziło, z komentarzem "nie wiem jak Pani to zrobi". Najcięższy tydzień w moim macierzyńskim doświadczeniu :D Jak powstrzymać 20 ms, rozbiegane dziecko, by nie chodziło? Szczególnie, że goiło się jak na psie, już następnego dnia wyrywała się i normalnie chodziła, żadnego bólu, odruchowo tak ustawiała stopę by chronić zoperowane miejsce (potem zaczęła już chodzić normalnie). Byłam przygotowana na silne leki przeciwbólowe, tulenie płaczącego dziecka, a ona po kilkunastu godzinach od powrotu ze szpitala zachowywała się jak zwykle.

      To był wrzesień, więc chodziłyśmy na długie, kilkugodzinne spacery w wózku, nosiłam ją na rękach i na jeden dzień udało się ją przekonać do powrotu do raczkowania.
      Po tygodniu na zdjęciu opatrunku było wszystko ok (kontrola w pt, w pn była już znowu w żłobku), po miesiącu na kontroli też. Dostała maść na bliznę.

      Maluchy mają jakąś niesamowitą wolę regeneracji. Dorosły leżałby w łóżku i płakał. Im szkoda życia :)

      Córka kolegi za to została zoperowana mając 6 ms i dla mnie to lepsza opcja. Ale być może unika się operacji w narkozie takich maluchów, gdy nie jest to absolutnie niezbędne. Stopa mojej małej spokojnie mieściła się w buty i z sześcioma palcami, a też wyglądała na poszerzoną. Może wszystko zależy indywidualnie od rozmiaru wady.

      I chyba nasze córki urodziły się w podobnym czasie, bo moja też z początku grudnia, tyle, że 2009 :)
      • mobbe Re: Sześć paluszków u nogi 05.01.12, 13:26
        Dziękuję bardzo za odpowiedź.
        Nurtują mnie jeszcze 2 sprawy:
        - czy po zabiegu wysłali na jakąś rehabilitację, albo pokazali jak ćwiczyć paluszka który został? Czy może nie jest to w ogóle konieczne? ( U nas np. ten najmniejszy odstaje troszkę na bok)
        - czy szerokość stopy się zmniejszyła i wyrównała z drugą i nie ma problemów z doborem obuwia?

        Swoją drogą ciekawe, czemu jednym każą czekać do ukończenia roku, a innym wcześniej przeprowadzają operację. Mnie też się wydaje sensowniejsze wykonanie zabiegu przed rozpoczęciem chodzenia, aczkolwiek nie znam się na tym.

        A moja córa dokładnie to jest z 29 listopada, nie doczekała grudniowego terminu :). Ale z 2009 tyle, że ze stycznia mam jeszcze synka i tym bardziej pomysł uziemienia chodzącego ponad roczniaka na tydzień wydaje mi się nonsensowny...
        • lilith76 Re: Sześć paluszków u nogi 05.01.12, 14:04
          Żadnej rehabilitacji nie było, oprócz braku chodzenia przez tydzień nie było żadnych wytycznych. Od następnego dnia próbowała chodzić, a po kilku to nie dało jej się już upilnować.
          Moim zdaniem stopa nie wygląda idealnie tak jak ta druga. Po odcięciu paluszka, nie ma "wyrównania", odstaje jakby kawałek ciała, kości. Jak przed, tak i po operacji nie ma kłopotów z doborem obuwia, ale wąskich szpilek jej jeszcze nie zakładałam :)

          Pewnie po to się robi to zdjęcie rtg, by zobaczyć jaki jest układ kostny. U nas to wyglądało tak jakby piąty paluszek rozgałęził się na dwa.

          Gdybym miała jeszcze raz taki przypadek z dzieckiem, to bym dyskutowała nad wcześniejszą operacją.
          • jam.aka Re: Sześć paluszków u nogi 10.05.12, 21:16
            Hej tez się urodziłam z sześcioma palcami u nogi lecz (obcięli) mi go jak miałam około roku tyle co mi wiadomo nie miałam żadnych rehabilitacji . Teraz mam 14 lat i jedynie małe zgrubienie na nodze i malutką bliznę lecz ciesze się ze rodzice go się pozbyli :). moja znajoma gdy miała sześć palców , to pozbyła się go gdy miała około16 lat ale wiadomo ze czuła się nie komfortowa więc nie obawia się pani pozdrowienia :) ,a i jakby mi by nie pozbyli to bym nie mogła włożyć żadnego bucika więc sie ciesze ;0
    • jam.aka Re: Sześć paluszków u nogi 10.05.12, 21:20
      I jeszcze jedno pamiętam jak mama mi powiedziała że pielęgniarka mówiła , ze dzieci które się urodzą z sześcioma paluszkami dobrze się uczą hahahahae ,ale w moim przypadku się sprawdziło więc życzę powodzenia ;)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja