03.02.03, 09:52
Pomijajac to, ze jakos trzeba sobie zycie uprzyjemnic, umilic, usztukowac, poukladac, tak zeby bylo wszystko z sensem, badz bez, zeby bylo radosnie, milo, doswiadczajaco i naukowo....
czasem pusty smiech mnie ogarnia...
bo ..no wlasie bo co...
bo tak naprawde wazne jest co??

Pozdrawiajac poniedzialkowo,
S.
Obserwuj wątek
    • gph Re: Co? 03.02.03, 11:52
      sabba napisała:

      > Pomijajac to, ze jakos trzeba sobie zycie uprzyjemnic, umilic, usztukowac,
      pouk
      > ladac, tak zeby bylo wszystko z sensem, badz bez, zeby bylo radosnie, milo,
      dos
      > wiadczajaco i naukowo....
      > czasem pusty smiech mnie ogarnia...
      > bo ..no wlasie bo co...
      > bo tak naprawde wazne jest co??

      cała reszta, rzecz jasna.

      miłego,
      • sabba Re: Co? 03.02.03, 11:58
        > cała reszta, rzecz jasna.
        >
        > miłego,
        >
        > NIeeeeeeee, nie ma pojscia na latwizne...cala reszte ujelam juz w tym co wyliczono wczesniej....
        • gph no to samo życie 03.02.03, 12:58
          najzwyczajniej w świecie. jak dla wszystkich innych roślin i zwierząt...
          przecie po to jesteśmy, żeby żyć i się rozmnażać i ciągnąć tą całą ewolucję do
          jakiegos końca..
          • sabba Re: no to samo życie 03.02.03, 13:23
            gph napisał:

            > najzwyczajniej w świecie. jak dla wszystkich innych roślin i zwierząt...
            > przecie po to jesteśmy, żeby żyć i się rozmnażać i ciągnąć tą całą ewolucję do
            > jakiegos końca..
            >
            >

            NIe zebym sie czepiala albo miala zly humor, ale sam dobor slow "ciagnac ewolucje" brzmi zalosnie. Poza tym faktycznie, jesli juz nic innego nnie mozemy wymyslic to zostaje nam biologia...:)))) Ja juz tez czasem nic innego wymslec nie moge, dlatego powstaja watki o pustym smiechu...bo ewolucja to mi jakos za malo...
            • gph Re: no to samo życie 03.02.03, 13:38
              sabba napisała:
              > NIe zebym sie czepiala albo miala zly humor, ale sam dobor slow "ciagnac
              ewoluc
              > je" brzmi zalosnie.
              dlaczego? co żałosnego w brzmieniu tego sformuowania???

              Poza tym faktycznie, jesli juz nic innego nnie mozemy wymys
              > lic to zostaje nam biologia...:)))) Ja juz tez czasem nic innego wymslec nie
              mo
              > ge, dlatego powstaja watki o pustym smiechu...bo ewolucja to mi jakos za
              malo..

              no cóż. to jest włąśnie problem myślących ssaków. inne byty tego pewno nie mają.
              • sabba Re: no to samo życie 03.02.03, 13:59
                Juz spiesze z wyjasnieniem. "ciagnac" kojarzy mi sie z czyms wymuszonym, z czyms co musimy robic a w zasadzie nie chcemy bo nie pozostalo nam nic innego. Akt zrezygnowania, stagnacji, bezwoli.
                Oczywiscie ze wlasnie mysleniem roznimy sie od ssakow...
                ale czy ta pogon za ciuchami, solarium, kinem, filmem, muzyka, ksiazka, winem nie wydaje ci sie pusta, ulotna i w zasadzie nic nie znaczaca? Nie znaczaca, ale tylko na chwilke, no bo przeciez trzeba zyc dalej, wypelniajac swoje cele i zamiary..:)) Ja mam czasem takie migawki...

                Pozdr.
                • gph Re: no to samo życie 03.02.03, 14:17
                  sabba napisała:

                  > Juz spiesze z wyjasnieniem. "ciagnac" kojarzy mi sie z czyms wymuszonym, z
                  czym
                  > s co musimy robic a w zasadzie nie chcemy bo nie pozostalo nam nic innego.
                  Akt
                  > zrezygnowania, stagnacji, bezwoli.
                  hm.. jakbyś się nie starała ewolucja jest czymś wymuszonym, narzuconym i
                  niezależnym od Twojej woli... pójdzie dalej z Tobą czy bez. to deprymujące i
                  czasem zniechęcające. ale czasem nie - czasem dobrze poczuć się częścią tego
                  wszystkiego..

                  > Oczywiscie ze wlasnie mysleniem roznimy sie od ssakow...
                  > ale czy ta pogon za ciuchami, solarium, kinem, filmem, muzyka, ksiazka, winem
                  n
                  > ie wydaje ci sie pusta, ulotna i w zasadzie nic nie znaczaca? Nie znaczaca,
                  ale
                  > tylko na chwilke, no bo przeciez trzeba zyc dalej, wypelniajac swoje cele i
                  za
                  > miary..:)) Ja mam czasem takie migawki...

                  zawsze zostają podróże, miłość, dzieci albo samobójstwo..
    • tosia_ Re: Co? 04.02.03, 14:19
      sabba napisała:

      > bo tak naprawde wazne jest co??
      >
      Może dla każdego coś innego?
      Na przykład zdobyć K2 albo chociaż spróbować.
      Albo zaprzyjaźnić się z drugim człowiekiem.
      Albo wychować dziecko.
      Albo coś stworzyć, zbudować, pozostawić po sobie.
      Albo....
      • gph Re: Co? 04.02.03, 17:38
        tosia_ napisała:

        > sabba napisała:
        >
        > > bo tak naprawde wazne jest co??
        > >
        > Może dla każdego coś innego?
        > Na przykład zdobyć K2 albo chociaż spróbować.
        > Albo zaprzyjaźnić się z drugim człowiekiem.
        > Albo wychować dziecko.
        > Albo coś stworzyć, zbudować, pozostawić po sobie.


        a dla Ciebie tosiu które najważniejsze??:)
        • tosia_ Re: Co? 05.02.03, 10:23
          gph napisał:


          > a dla Ciebie tosiu które najważniejsze??:)
          >
          To, co dzieje się między ludźmi - przyjaźń, miłość
          "Żyj tak, aby przyjaciołom twoim zrobiło się nudno gdy umrzesz" J. Tuwim
          • gph Re: Co? 05.02.03, 12:13
            tosia_ napisała:

            > gph napisał:
            >
            >
            > > a dla Ciebie tosiu które najważniejsze??:)
            > >
            > To, co dzieje się między ludźmi - przyjaźń, miłość
            > "Żyj tak, aby przyjaciołom twoim zrobiło się nudno gdy umrzesz" J. Tuwim

            to trochę tak jak ja. też lubię ludzi :)
            • tosia_ Re: Co? 05.02.03, 13:43
              gph napisał:

              > tosia_ napisała:
              >
              > > gph napisał:
              > >
              > >
              > > > a dla Ciebie tosiu które najważniejsze??:)
              > > >
              > > To, co dzieje się między ludźmi - przyjaźń, miłość
              > > "Żyj tak, aby przyjaciołom twoim zrobiło się nudno gdy umrzesz" J. Tuwim
              >
              > to trochę tak jak ja. też lubię ludzi :)
              >
              >

              Chyba większość z nas, inaczej co robilibyśmy na forum zamiast wykorzystywać
              czas na zarabianie pieniędzy, robienie kariery czy konsumpcję dóbr wszelakich
              • gph Re: Co? 05.02.03, 19:11
                tosia_ napisała:
                > Chyba większość z nas, inaczej co robilibyśmy na forum zamiast wykorzystywać
                > czas na zarabianie pieniędzy, robienie kariery czy konsumpcję dóbr wszelakich

                jedno nie wyklucza drugiego w zasadzie..:) ja to bym trochę nawet mógł
                pokonsumować dobra wszelakie..:(
                • tosia_ Re: Co? 05.02.03, 19:36
                  gph napisał:

                  > jedno nie wyklucza drugiego w zasadzie..:) ja to bym trochę nawet mógł
                  > pokonsumować dobra wszelakie..:(
                  >

                  No nie powiem że ja nie ;)
                  • sabba Re: Co? 05.02.03, 19:49
                    A co wy tutaj tak sobie dogadzacie?:)))))
                    • tosia_ Re: Co? 05.02.03, 20:07
                      A tak....przyłącz się!
                      • sabba Re: Co? 05.02.03, 20:18
                        tosia_ napisała:

                        > A tak....przyłącz się!

                        No, nie chce przeszkadzac. Nie wiem czy mamy sobie dogadzac na temat czy nie na
                        temat:))) Ja teraz ide sobie sama dogodzic wanne pelna piany oraz budyniem
                        czekladowym:))) Czego i wam zycze:)))
                        • gph Re: Co? 06.02.03, 10:01
                          sabba napisała:

                          > No, nie chce przeszkadzac. Nie wiem czy mamy sobie dogadzac na temat czy nie
                          na
                          > temat:))) Ja teraz ide sobie sama dogodzic wanne pelna piany oraz budyniem
                          > czekladowym:))) Czego i wam zycze:)))

                          podogadzać, dopieścić na temat i nie na temat. jak jest miło to jest, ale jak
                          się przesadzi to jest za słodko. niemniej każdy tego potrzebuje, nawet jak ma
                          na codzień.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka