15.03.11, 18:41
Zmiana wydziału i od starego zespołu otrzymałam prezent - a potem kupujący szef - pożalił mi się że jest zmęczony bo musiał biegać za nim ( 3 dni wcześniej) bo nikt inny nie chciał, zrobiło mi się tak przykro i kompletnie nie wiedziałam co zrobić ale chodzi to za mną . Zakup był pomysłem tej osoby, niczego nie oczekiwałam i szczerze mówiąc prezent był nietrafiony ale udałam, że mi się podoba.
Obserwuj wątek
    • bene_gesserit Re: prezent 15.03.11, 19:33
      Jesli to przykra pamiatka, to w takim razie nadaje sie idealnie na prezent przechodni - podaj go dalej i zapomnij o calej tej przykrej sprawie. Poza tym moze nie warto tak tej sytuacji brakc do siebie? Zespol wymyslil tak skomplikowana rzecz, ze trzeba bylo jej az trzy dni szukac - wiec nie bylo to nie przemyslane byleco.
    • darius_n Re: prezent 15.03.11, 19:39
      że ten szef miał jeszcze odwagę mówić Ci coś takiego..
    • dolmadakia Re: prezent 16.03.11, 08:17
      Nie,no to było brzydkiesad oczywiście,że jest Ci przykro,każdemu by było.To juz lepiej było kupic ładny bukiet ,który nie wymaga "biegania",bo każda kwiaciarnia go zrobi.
    • dwapsyikot Re: prezent 20.03.11, 18:44
      zrobić to sie z tym raczej nic nie da, było, mineło. pomysł z przekazaniem prezenty całkiem niezły.... smile)A zachowanie szefa mocno nieprzemyślane delikatnie mówiąc.......
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka