Cześć dziewczyny i chłopaki

Mam krótkie pytanie - wypada zaprosić na nocleg parę przyjaciół i przenocować ich we własnej sypialni? Z pewnych względów nie mam możliwości przenocowania ich w innym sensownym pomieszczeniu (salon z kanapą oraz pomieszczanie "gościnne" będzie zajęte przez innych znajomych). Znamy się lata całe, ale nie chcę by oni nocowali na podłodze podczas gdy ja się wysypiam w wygodnym łóżku... Jednocześnie my z mężem możemy przespać gdzie indziej (ale tam przyjaciół na pewno nie mogę wysłać). Także alternatywy są takie - spanie w naszej sypialni, na podłodze, nie spanie w ogóle

Co w tym temacie mówi sv? wypada, nie wypada?