Dodaj do ulubionych

Zaprosznie na ślub

14.05.06, 11:45
Mam ogromny dylemat. za niecałe dwa miesiące moja daleka kuzynka wychodzi za
mąż. Domyslam się, że będziemy z mężem zaproszeni, ale oficjalnie nie jest to
potwierdzone. Ślub odbędzie się w lipcu, akurat pośrodku naszego urlopu
(wyjeżdżamy coprawda tylko w góry, więc niby moglibyśmy wrócic na ślub a
potem znowu dojechac). Jednak fakt, że kuzynka do tej pory nas nie zaprosiła
zdając sobie sprawę, że jej slub odbywa się w sezonie urlopowym bardzo mnie
zdenerwował. Nie wiem czy wypada odmówi pójścia na ten slub i wesele
argumentując to wyjazdem na urlop (urlop mieliśmy juz zaplanowany w grudniu
ubiegłego roku). Proszę o jakieś sugestie.
Obserwuj wątek
    • buba011 Re: Zaprosznie na ślub 14.05.06, 12:21
      Kathrinn,
      spokojnie zaczekać, na wyjaśnienie sytuacji.
      To daleka kuzynka(!). Domyślać się? Denerwować?
      Jak Was, zaprosi, będziecie mieli czas na odpowiedź.
      Czas, jego upływ, w konteście SV, jest Waszym sprzymierzeńcem,
      co do podjęcia, odpowiedniej(wygodnej) decyzji.
      buba
      • kathrinn Re: Zaprosznie na ślub 14.05.06, 12:35
        Tak właściwie to jest to doś bliska kuzynka, ale praktycznie nie utrzymujemy
        kontaktów. Tak czy inaczej bardzo dziękuję za odpowiedź. Pozdrawiam
    • agni_me Re: Zaprosznie na ślub 14.05.06, 16:05
      Uniwersalną zasadą savoir vivre, przyjętą na całym świecie jest, że zaproszenia
      powinny znaleźć się w rękach zaproszonego 4 do 6 tygodni przed wymienioną w
      zaproszeniu datą. Oczekiwanie zaproszenia wcześniej jest niczym nieuzasadnione,
      a już zwłaszcza nie uzasadnia tego sezon urlopowy. Dodam tylko, że zaproszenie
      powinno się znaleźć w rękach, nie oznacza to obowiązku pary młodej stawienia
      się u każdego gościa osobiście.

      Na pisemne zaproszenie należy odpowiedzieć możliwie szybko, niekoniecznie
      jednak tego samego dnia. Często na zaproszeniu podany jest termin, do którego
      oczekiwana jest odpowiedź. W przypadku uroczystości rodzinnych nie wymaga się
      formy pisemnej - zwykle wystarczy telefon. Jeśli jednak ślub łączy się z dużym
      przyjęciem warto wysłać odpowiedź listowną.

      Odmowa przyjęcia zaproszenia nie obliguje do podania konkretnego powodu.
      Wystarczy "bardzo nam przykro, że nie będziemy mogli pojawić się na ślubie, ale
      myślami będziemy z wami". Jednak podanie jako przyczyny odmowy, urlopu
      zaplanowanego wiele miesięcy wcześniej jest jak najbardziej na miejscu i nie
      powinno być źle odebrane.

      Radziłabym jednak poczekać ze zdenerwowaniem do czerwca.
    • e._ Re: Zaprosznie na ślub 14.05.06, 17:11
      Nie wyobrażam sobie, by można było zawiadamiać o lipcowym ślubie już w grudniu
      (mimo planowania urlopów), a i teraz, w maju, jeszcze za wcześnie na oficjalne
      zaproszenia.
      Zgadzam się z agni_me w pełni. Dodam tylko, że czasem warto wejść w skórę
      bliźnich - w tym wypadku państwa młodych - a nie oczekiwać, że oczy całego
      świata skupiają się na nas i wszystko wymierzone jest przeciwko nam i naszym
      planom.
      Młodzi nie popełnili jeszcze żadnej gafy - tak wynika z tego, co pisze
      kathrinn, ale jeśli mielibyście jechać na ślub i wesele po to, by obnosić swoje
      męczeństwo z powodu przerwanego urlopu obawiam się, że nie wyjdzie to na dobre
      ani im, ani Wam, ani pozostałym gościom.
      A może ta uroczystość okaże się znakomitym urlopowym przerywnikiem i będzie
      naprawdę świetnie? Życzę tego serdecznie.
    • gwiazdkaznieba Re: Zaprosznie na ślub 15.05.06, 19:10
      Myślę, że nie powinnaś się denerwować, ale zgadzam się, że maj to już najwyższy
      czas na dostarczenie zaproszenia. Masz rację, że, zwłaszcza gdy ślub odbywa się
      w czasie wakacji, powinno się przewidywać, iż goście mogą mieć inne plany. Tak
      czy inaczej, obecność obowiązkowa, a poza tym to czysta przyjemnośćwink

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka