sumatra1
08.09.07, 15:58
Witam pierwszy raz tu piszę i bardzo proszę o pomoc.
Mam dylemat. Idziemy na urodziny synka mojej koleżanki. Bardzo dobrej,
jesteśmy ze sobą dość zaprzyjaźnione. Problem polega na tym, że bardzo słabo
znam jej męża. Właściwie to tylko z widzenia. Jest sporo ode mnie starszy (na
moje oko z 15 lat) i mam problem. Jak do niego się zwracać? Przywitać się jak
ze starym znajomym: cześć, cześć i mówić na "ty"? Forma pan chyba odpada.
Przedstawić się nie mogę i po prostu przejść na ty bo oboje wiemy kto jest kto
i będzie to wyglądało głupio.
Nie chcę walnąc gafy bo przywiązują wagę do takich rzeczy.
Poradźcie:
1. Jka się przywitać
2. jak się zwracać
Dziękuję z góry