Witam liczę na wasze doswiadczenie i przeczucia w podjęciu
decyzji

. Od jakiegoś czasu szukam sobie kotka no i znalazły się
dwa ale niestety jestem zmuszona wybrać tylko jednego w piątek jadę
po szcześliwego wygranego.Jeden jest zdrowiudki a drugi niestety
jest w trakcie leczenia kociego kataru (nie jest żle kotek dobrze
się trzyma nie wiadomo ale najprawdopodobniej nie widzi na jedno
oczko)i tu moje najważniejsze pytanie:czy kotek może zaszkodzić
mojej nici z padaczką??napewno w jakimś stopniu kocica ma obniżoną
odporność z powodu przyjmowania leków padaczkowych ?Zapytać swego
weta nie mogę bo jest na urlopie (ona najlepiej zna nicię opiekuje
się nią odkąd młoda trafiła mi w ręce i do innychnie mam
zaufania).Co mi radzicie co wy byście zrobiły??Najbardziej mi go
szkoda bo z nie ładnym oczkiem ma napewno mniejsze szanse na adopcje
niż zdrowy kotek i to mnie martwi ale i martwi mnie czy nie
zaszkodze nici a ona już swoje wycierpiała i nie chce jej narażać za
brak wiedzy i doświadczenia z mojej strony.Dziewczyny liczę na
was

pozdrawiam