solokija
29.03.10, 10:11
Malwina postanowiła przenieść małe za pralkę - miała trochę racji że zmieniła
miejsce, bo z poprzedniego kociaki zaczynały wypadać (urodziła je na półce).
Tylko że pralka ma sporą wadę - od czasu do czasu pierze, poza tym Malwina się
panicznie boi wirowania. Dwa dni dałam na oswojenie, dziś włączyłam pralkę.
Nie mogę nie prać. I nie wiem, co zrobić. Zostawić gady tam i liczyć na to, że
kotka je przeniesie, jak uzna że jest za głośno, czy przenieść
samodzielnie-tylko że wtedy nie ma raczej szans, żeby zaakceptowała nowe miejsce.