Dodaj do ulubionych

Maluchy za pralką

29.03.10, 10:11
Malwina postanowiła przenieść małe za pralkę - miała trochę racji że zmieniła
miejsce, bo z poprzedniego kociaki zaczynały wypadać (urodziła je na półce).
Tylko że pralka ma sporą wadę - od czasu do czasu pierze, poza tym Malwina się
panicznie boi wirowania. Dwa dni dałam na oswojenie, dziś włączyłam pralkę.
Nie mogę nie prać. I nie wiem, co zrobić. Zostawić gady tam i liczyć na to, że
kotka je przeniesie, jak uzna że jest za głośno, czy przenieść
samodzielnie-tylko że wtedy nie ma raczej szans, żeby zaakceptowała nowe miejsce.
Obserwuj wątek
    • alhana82 Re: Maluchy za pralką 29.03.10, 14:21
      Jak fiona miala młode, to chciala je trzymac w naszej sypialence, w
      wnece, w ktorej zabudowana zostala szafa, ktora przylegała do naszego
      łóżka. No i niestety musiałam ją stamtąd wyprowadzic - groziło im
      przytrzasniecie drzwiamisad
      Za pierwyszm razem w nocy kociaki wrocily, ale jak tydzien pozniej je
      przenioslam znowu to juz ich Fiona nie przeniosla spowrotem. Ale i ja
      lepiej miejsce przygotowalam. A i kociaki chciały juz wychodzic
      intensywnie.
      Więc szansa jest, ale miejsce musi byc ustronne i ciche.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka