jelyfish
21.06.10, 17:21
No niestety, Bazyl zachorował na koci katar. Byliśmy dziś u weta, dostał
antybiotyk, gentamycynę do oczu, we środę i piatek powtórka z antybiotyku.
Ponoć wczesne stadium choroby (kociak zaczął kichać, jedno oko lekko
zaropiałe), osłuchowo czysty, apetyt i siłę do łobuzowania ma, także powinno
być (mam nadzieję) ok. Trochę martwię sie o starszą kotkę, ma 8 lat, jest
szczepiona, czy zdarzyło się Wam, że dorosły zdrowy kot zaraził się od małego?
Wet kazał na razie dużą obserwować, bo nie daje gwarancji, że choroba nie
przejdzie na nia.