kocica w potrzebie

24.08.10, 19:01
AM PROBLEM.. MUSZĘ ODDAĆ KOCICĘ... PRZYBŁĄKAŁA SIĘ DO NAS JAKIŚ CZAS TEMU,
URODZIŁA 3 KOCIĄT.. MIESZKAŁA W KOMÓRCE... TERAZ W WIACIE NA NASZYM PODWÓRKU..
(NIE MOGĘ WZIĄĆ JEJ DO DOMU BO MÓJ MĄŻ STRASZNIE SIĘ DUSI - JEST ALERGIKIEM)..
UDAŁO NAM SIĘ WYDAĆ JUŻ DWA KOCIĘTA... ZOSTAŁ JEDEN Z MATKĄ... I KONIECZNIE
POTRZEBUJĘ JE ODDAĆ... SĄSIAD SIĘ WŚCIEKA BO MU KOTY PO PODWÓRKU ŁAŻĄ I
SRAJĄ.. BOJĘ SIĘ ŻE MI JE PODTRUJE.. NA SCHRON SIĘ UMIEM SIĘ ZDECYDOWAĆ..
ZNAJOMI ALBO NIE CHCĄ ALBO MAJĄ JUŻ PO KILKA.. NA RAZIE SĄ U MNIE.. ALE
SYTUACJA SIĘ ZAOGNIA..
SĄSIAD SIĘ DRZE NA MNIE, MAŻ NA CIĘŻKICH STERYDACH.. TRZEBA DZIAŁAĆ...

przepraszam że wielkimi literami... ale to krzyk o pomoc... jestem z woj.
łódzkiego...
proszę popytajcie znajomych.. no chyba że któraś się sama zdecyduje - byłoby
super wink
Kotka jest szylkretowa (jak się dowiedziałam) i oceniam jej wiek na ok
2latka... jest milusia - przychodzi się pomiziać, często siada na oknie na
parapecie i zagląda do domu.. mam wrażenie , ze wychowywała się w bliskim
kontakcie z człowiekiem..

udało mi się również załatwić sterylizację na koszt ŁTOZu.. dzisiaj idę
porozmawiać z weterynarzem na ten temat....
    • wadera3 Re: kocica w potrzebie 24.08.10, 20:15
      Hejże, ludzie z Łodzi, może coś pogłówkujecie?
      A co sąsiada? Czy nie możesz ograniczyć jakoś możliwości wejścia kotów na teren
      sąsiada?
    • mysiulek08 Re: kocica w potrzebie 25.08.10, 01:34
      Oglaszalas gdzies jeszcze kicie? Masz jakies zdjecia? Fotki sa bardzo wazne smile

      Wiele osob z Lodzi jest na forum miau.pl

      forum.miau.pl/viewforum.php?f=1

      napisza tam o kici

      Piszesz, ze zalatwilas sterylke w LTOZ, mowisz o nich:

      www.ltoz.republika.pl/kontakt.htm
      nie chca pomoc bardziej?
      • kiecha3 Re: kocica w potrzebie 25.08.10, 10:06
        ogłaszałam na kilku forach tu na gazecie.. pisałam do kilku fundacji.. i tylko z TOZu miałam odzew... że nie bardzo maja miejsce.. ale że mam zgłosić się do konkretnego weta który zrobi kocicy sterylkę na koszt TOZu.. wczoraj byłam u niego i porozmawialiśmy.. wstępnie umówieni jesteśmy na następny tydzień, bo potrzebuje pomocy przy zabiegu..
        co do zdjęć to mam tylko kilka niskiej jakości (robione telefonem):
        fotoforum.gazeta.pl/zdjecie/2386459,2,1,DSC00185.html
        fotoforum.gazeta.pl/zdjecie/2386454,2,2,1.html
        co do ograniczenia posesji.. to jest siatka 1,50 m... ale co to dla kota....
        staram się dawać im tyle jedzenia żeby nie łaziły... i puki nie jest to suche to daje radę...
        sąsiad na razie zaspokojony bo dwa kociaczki wydane..
        szukam domu dla trzeciego i mamusi....
        acha.. na miau.pl próbowałam się zarejestrować, ale jakoś się nie udało.. a teraz mam ogień w pracy i z zadka kiedy udaje mi się cokolwiek w domu zrobić...
        • mysiulek08 Re: kocica w potrzebie 25.08.10, 17:13
          Wkleilam wiadmosc na zaprzyjazniony watek na miau, odpowiedz jest tutaj:

          forum.miau.pl/viewtopic.php?f=1&t=109235&start=1050
          na maila wysylam Ci maila Hanulki.
          • kiecha3 Re: kocica w potrzebie 25.08.10, 19:22
            mnie też udało się wkleić watek na miau.pl wink
            ale dzięki.. już pisze do haliny
Pełna wersja