justyna_w24 21.08.11, 15:53 Znalezlismy kotka, kicia jest malenka, na oko ma z 6 tygodni, nasza 2 - letnia kocica prycha i sie focha strasznie, chciala sie sie na malucha rzucic. Nie wiemy czym karmic, jak, no kurcze nic nie wiemy Poradzcie co robic Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
wladziac Re: Porady na cito mi trzeba 21.08.11, 16:13 kocica prycha i prychać będzie jakiś czas to normalne w końcu jest rezydentką a na jej terenie obce kocię więc wiesz buntuje się,nie masz nic do jedzenia dla malucha skocz do sklepu i kup gerberka mięsnego w malym słoiczku dla dzieci i już masz jedzenie,maluch pewnie nie umie jeść ze spodeczka to podaj pomalutku na palcu niech obliże,mozesz podać żółtko jajka surowego bądź ugotowanego,do picia jak nie chce wody to śmietankę do kawy rozcieńczoną wodą,biały serek,jogurt naturalny,możesz ugotować mięsko drobiowe jak masz w zamrażalniku i mocno podrobić może da radę zmamlać,powodzenia Odpowiedz Link
wladziac Re: Porady na cito mi trzeba 21.08.11, 16:23 kociak pewnie jest mocno wygłodzony więc jedzenie podawaj w małych porcjach a częściej bo może go brzusio boleć Odpowiedz Link
mitta Re: Porady na cito mi trzeba 21.08.11, 17:08 Jako kocia mama, która wychowała swoje pięć córek od czwartego tygodnia życia mogę chyba trochę pomóc. Sześciotygodniowy kotek raczej nie naje się jeszcze z miski. Kup mleko dla niemowląt - jest ono modyfikowane i nie powoduje sensacji żołądkowych u kotów. Zrób mały słoiczek i trzymaj w lodówce. Pięć razy dziennie odlewaj po trochu, podgrzewaj i karm kotka. Na pewno nie masz takiej małej buteleczki ze smoczkiem. Jeżeli masz strzykawkę - nalej w nią mleka i podawaj kotku wyciskając po trochu. Ja użyłam plastikowej buteleczki z dziobkiem po spirytusie salicylowym. Butelka miała 100 ml i strarczała na jedno karmienia dla wszystkich 5 kociąt, a więc po 20 ml na jednego. Wkładaj kocię do kuwety, niech się przyzwyczaja. Starszą kocicę trochę odseperuj, za tydzień wszystko wróci do normy. Na razie tyle, jeśli masz pytania - pytaj, postaram się pomóc. Odpowiedz Link
justyna_w24 Re: Porady na cito mi trzeba 21.08.11, 17:15 do kuwety rezydentki, czy zorganizowac nowa? Bardzo ci dziekuje! Odpowiedz Link
wladziac Re: Porady na cito mi trzeba 21.08.11, 17:31 jak miałam małe koty na podwórku które matka zaniedbywała i słabo karmiła to w wieku trzech tygodni podawałam im już zmiksowane miesko,wygłodzone nauczyły się szybko jeść,mlekiem musialabym je co chwilę karmić bo za chwilę głodne a ja musiałam chodzić na wiele godzin do pracy,wiem że wszystko zależy od kota jak szybko załapie jak się je ale sześciotygodniowy kociak to nie taki straszny malec jak mojego zostawialam samego w domu w tym wieku to musiał sobie radzić z jedzeniem sam Odpowiedz Link
justyna_w24 Re: Porady na cito mi trzeba 21.08.11, 16:58 To nie jest zwykle prychanie, to czysta agresja jest no i co z kuweta? jak to rozwiazac? taki maly kociaczek raczej nie potrafi z niej korzystac Mala kicia placze caly czas... Odpowiedz Link
wladziac Re: Porady na cito mi trzeba 21.08.11, 17:19 kotka daj do innego pomieszczenia niż rezydentka bo może zbyt nagle się z małym spotkała,może być w dużym pudełku z małą kuwetką albo w małym tylko do spania w mieciutkim posłaniu,ja na początek takim maluchom jak uczyłam je kuwetki dawałam płaską tackę bo do wysokiej kuwety zbyt trudno małemu dotrzeć i musi być blisko,ale nie ze żwirkiem żeby kotka nie kolało w łapki ale potargane drobno gazety albo lignina,niestety kotka trzeba nauczyć kuwetkowania czyli jak zesika się w innym miejscu to moczysz papierową chusteczkę w sikach i dajesz do kuwetki a póżniej wsadzasz kilka razy kotka,maluchy dużo sikają więc trzeba pilnować i wsadzać,wsadzać i jeszcze raz wsadzać do kuwety aż załapie może to trochę potrwać,kotek płacze za mamą i to też trochę potrwa zanim się uspokoi i zapomni,taki kotek jeszcze długo powinien być z mamą a może da się ją odszukać? Odpowiedz Link
justyna_w24 Re: Porady na cito mi trzeba 21.08.11, 17:25 Szukamy mamy, ale maz kicie znalazl na ulicy jak szedl do sklepu, kicia ledwo uciekla z pod kol, M. mowi ze wygladalo to tak jakby ktos ja z tego samochodu wyrzucil Odpowiedz Link
wladziac Re: Porady na cito mi trzeba 21.08.11, 17:33 o jej no to faktycznie problem znaleźć matkę,może kociąt było więcej i zostały powyrzucane w różnych miejscach Odpowiedz Link
justyna_w24 martwic sie? 21.08.11, 18:32 Kicia jest u nas od 2 z minutami, do tej pory nie zalatwila sie ani nic nie zjadla, powinnam sie martwic? do veta wybierzemy sie jutro Odpowiedz Link
justyna_w24 Re: Porady na cito mi trzeba 21.08.11, 18:33 aaa i zapomnialam, sadzac po zabkach kicia ma ok 8 tygodni Odpowiedz Link
wladziac Re: Porady na cito mi trzeba 21.08.11, 18:52 to co się stało jest dla maleństwa wielkim stresem,trzeba kotu pomóc w załatwianiu się masując delikatnie brzuszek wacikiem namoczonym w ciepłej wodzie to zastępuje język matki która pomaga wypróżnić się dziecku wylizując brzuszek językiem,musisz niestety albo stety być kocią mamą Odpowiedz Link
wladziac Re: Porady na cito mi trzeba 21.08.11, 18:59 a tak naprawdę to kociak jadł już coś? bo jak ma pusty brzuszek to nie ma co masować Odpowiedz Link
wladziac Re: Porady na cito mi trzeba 21.08.11, 19:11 to spokojnie odczekaj aż skończy jeść i za jakiś czas wsadź malucha do kuwety,jeżeli określasz wiek kotka na 8 tygodni to muszę Ci powiedzieć że chociaż kotek powinien być z matką do 12 tyg życia sporo osób chcąc się pozbyć kotów wydaje je z domów w tym wieku i rozłącza z matką a wyrastają na dorodne kociska Odpowiedz Link
mitta Re: Porady na cito mi trzeba 21.08.11, 19:42 Tak jak Władzia pisze - kuweta bez wysokich brzegów. Może być jakieś plastikowe pudło z drobnym żwirkiem. Jeżeli kotek ma prawie dwa miesiące to już sam je. Ja dawałam to mleko dla starszych niemowląt - było gęstsze i pożywniejsze. I trzeba pomasować brzuszek. Kocia mama wylizuje pod ogonkiem. Ja miałam delikatną gąbkę, po każdym jedzeniu przewracałam kotki brzuszkiem do góry i lekko wilgotną gąbką wycierałam pod ogonkiem. Kidy kotki zżarły gąbkę uznałam, że nie potrzebują już tych zabiegów. Powodzenia. Odpowiedz Link
pi.asia Re: Porady na cito mi trzeba 21.08.11, 20:28 Moja kicia miała miesiąc jak ją znalazłam. Umiała zjeść z miseczki karmę dla maluchów i napić się śmietanki, jak tylko zorganizowałam kuwetę (kartonowe pudełko z piaskiem) to natychmiast w nie wlazła, wysiusiała się i zakopała (!!!) A na pewno nie była w kochającym domu, bo była chuda, zapchlona i zaświerzbiona na maksa. Wyrosła na piękną koteczkę. Tak więc widać, że kot kotu nierówny. A być może czeka Cię niespodzianka, i za dwa dni rano zobaczysz maleństwo wtulone w rezydentkę. Aha - szacun dla męża! pozdrawiam, będzie dobrze. Odpowiedz Link
justyna_w24 Re: Porady na cito mi trzeba 21.08.11, 22:32 Kicia pieknie wysikala sie do kuwety, dobrala sie tez do jedzenie Fiony wiec chyba problemu z karmieniem nie bedzie, smietanka pogardzila, czekamy na kupe, mam nadzieje ze tez do kuwetki bedzie. Wiekszy problem jest z rezydentka nasza, focha sie okropnie, prycha na mnie, nie daje sie poglaskac... to normalne? spi pod lozkiem w sypialni od kiedy Mloda jest u nas, wychodzi tylko do kuwety. Chcialabym mloda zostawic u nas, ale boje sie strasznie jak to bedzie. Na razie szukamy jej nowego domu. Odpowiedz Link
pi.asia Re: Porady na cito mi trzeba 22.08.11, 18:19 26 godzin znajomości między rezydentką a znajdką to tyle co nic. Za tydzień (góra!) będziesz się zastanawiać jak to było kiedy rezydentka miała fochy z powodu znajdki Tego życzę całemu inwentarzowi Odpowiedz Link
mysiulek08 Re: Porady na cito mi trzeba 22.08.11, 18:36 Wszystko juz zostalo powiedziane ale jeszcze swoje dorzuce, w koncu jedna taka smoczkiem wykarmilam Jak bedziesz uzywac jako kuwete pudelko, to podpowiem, ze swietnie sie sprawdza taka 'tacka' po 24puszkowych piwach, jest to niskie, z dosc mocnego kartonu (przed wsypaniem zwirku poloz folie), w sklepie pewnie dadza bez problemu. Natomiast jak kitke nauczyc kuwety nie wiem, nasza Kicia zalapala w ten sam dzien jak ja przynieslismy do domu. Problem zarelka jak widze sie rozwiazal, ale z gerberkiem mozesz sprobowac, nie zaszkodzi a jakby kicia miala problem z kupalem to suche moze ja lekko przytkac. Zorganizuj kici pudlo, nie za wielkie ale takie zeby sie miescila bez problemu, wloz tam miekki koc, polar, cokolwiek co bedzie miekkie i cieple. Do plastikwoej butelki (1l) wlej dosc mocno cieplej wody, owin w recznik lub polar, wloz do pudla. Taka ciepla butla da jej poczucie bezpieczenstwa i namiastke mamuski. Bedzie spokojnie spala. A rezydentka, daj jej czas, bezproblemowe dokocenia ekspresowe sie trafiaja ale rzadko Odpowiedz Link