Dodaj do ulubionych

Problem z 2 kocurkami..

07.11.11, 23:34
mam 2 kocurki bracia.Mieszkaja z matka i ciotka.I mam taki problem.
Mlode Rysiek i Jack maja 5 miesiecy i tydzien,i jeden z nich Jack sika mi po domu,nie bede opisywac gdzie,ale jak znajde to myje octem i soda i borax mam i czym sie da, to on znajduje sobie nowe miejsce.
No i tak sie ganiamy z tym sikaniem po domu,zalatwia sie tez w ogrodzie,ale staram sie nie puszczac ,bo za plotem straszna ulica i nie chce zeby skonczyly pod kolami.

I teraz ten drugi kot Rysiek co sika ladnie do kuwety to samiec alfa (nawet maz musi z nim o pozycje w domu walczyc)
I teraz zastanawim sie czy Jack nie boi sie sikac po Rysku do tej samej kuwety,kuwete sprzatam jak tylko cos w niej jest,ale moze Jack boi sie zapachu Ryska.
Dalam mu inna kuwete ,ale Rysiek polecial i tam narobil.Wiec wstawilam kuwete do pokoju syna i Jack tam spi cala noc drzwi zamkniete to jego ulubione miejsce.

Czy ktos tak mial? i po kastracji sie poprawilo? czy juz do konca zycia bede musiala chowac druga kuwete w pokoju syna,no i czy moze macie jakis inny pomysl.

A raz zamknelam Jacka w lazience, ale tak plakal biedny ze po kilku minutach mu otworzylam drzwi i poszedl spac to syna.
No i kurcze musze zamykac pokoj syna bo Rysiek chodzi tak tez i sika i boje sie ze juz calkiem mlody nie bedzie mial gdzie robic siku,albo sie mysle i to cos innego.

a mlode bawia sie razem myja i nie ma problemu ,spia razem.
Obserwuj wątek
    • wadera3 Re: Problem z 2 kocurkami.. 08.11.11, 08:26
      Miałam to samo z tymczasem, co prawda tymczas sikał do kuwet, ale usiłował zdominować moje koty, i w jednym przypadku udało mu się, przez cały czas pobytu kota tymczasowego, jedna z moich kocic chowała się przed nim i sikała wszędzie tylko nie do kuwet.
      Kupa - owszem do kuwety.
      Tymczasa w końcu oddałam, ale problem jeszcze trochę został.
      Znalazłam zasikane najbardziej nieprawdopodobne miejsca w zakamarkach mieszkania.
      Trochę pomagał Feliway, ale kotka nadal najbardziej lubi czyściutką, pachnącą kuwetę, do której nikt nie zagląda.
      Możliwe, że po kastracji poprawi się, choć w moim przypadku - wszystkie koty już dawno są wykastrowane i wysterylizowane - tymczas też.
    • wladziac Re: Problem z 2 kocurkami.. 08.11.11, 08:27
      mimo że są to bracia jeden z kocurków zaczyna dojrzewać wcześniej od drugiego i usiłuje dominować wobec czego drugi jest zastraszony,niedługo będzie czas na kastrację tego którego mocz zmieni zapach na ostry i nieprzyjemny wtedy od razu do odjajczenia,na razie trzeba zapobiegać sikaniu a nie wystarczy tylko myć te miejsca bo kocur i tak wyczuje zapach moczu nawet wtedy kiedy Wy go już nie czujecie a szczególnie długo utrzymuje się w pościeli,ja to też przechodziłam i przyznaje jest to sytuacja mało komfortowa dla człowieka ale po kastracji odczuwa się ulgę zdecydowaną,miejsca wybrane przez kocura do obsikiwania zabezpieczaj czasowo poprzez postawienie w tym miejscu czegoś zapachowego ja np kupiłam byle jakie najgorzej śmierdzące odświeżacze w pudełku np o zapachu cytrynowym i kot więcej w to miejsce nie właził a pościel trzeba dobrze zabezpieczać i ewentualnie też chwilowo izolować kocurki kiedy są bez nadzoru,to trudny okres ale z mojego doświadczenia przy trzech kocurach wynika że tak jest bo zawsze jeden chce dominować a tam gdzie jego mocz to jego terytorium i nich drugi się nie zbliża mimo że w sumie czuje się słabszy od drugiego
      • 3-mamuska Re: Problem z 2 kocurkami.. 08.11.11, 19:53
        Dzieki ,mam nadzieje ze to sie poprawi po kastracji,narazie ogranicza sie do sikania na podlodze,leje po katach,i w szafie corki,i w wozku mlodego na dole w koszyku,lub na osonke od deszczu,albo zostawione ciuchy na podlodze (co pomaga mi nauczyc dzieci sprztania,nie chca czegos osikanego musza chowac i sprzatacbig_grin )
        Wczoraj pilowalam i chodzilam za nim i jak zobaczyl, ze jest pilnowany to poszedl grzecznie do kuwety wspolnej i sie wysikal.za to dostal duzo gaskow.naszczescie kupa jest w kuwecie wiec damy rade.

        Kupie te zapachy,i zobaczymy.
        • wiesia.and.company Re: Problem z 2 kocurkami.. 09.11.11, 20:39
          Tak, tak, mnie się to kojarzy z ostrzykiwaniem i oswajaniem miejsc mieszkania przez pełnojajecznego Bartusia. Chciał sobie oznaczyć różne terytoria swoim zapachem, bo nie był jedynym kotem w mieszkaniu i czuł się zdominowany. Po kastracji ostrzykiwanie mu minęło.
          Na razie chroń niektóre miejsca rozkładając folię malarską (to wielki płat, z którego wycinasz również płaty, mniejsze) i układasz np. na łóżku. Niezasikane są wielokrotnego użytku, zwijasz je gdy idziesz spać, a rozciągasz na dzień. To się naprawdę sprawdza, a w sumie jest tanie. smile
          Kastracja pomoże.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka