miriam_73 04.01.12, 09:53 poza tym obcykałam moje Maupy ostatnio intensywnie - "urobek" tu: pets.webshots.com/album/582103113NPnEqy Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
olinka20 Re: z cyklu "spać można wszędzie"... 04.01.12, 10:08 Ślicznosci te twoje maupy. A ten brudny pyszczek białego to cudnosci!! Odpowiedz Link
miriam_73 Re: z cyklu "spać można wszędzie"... 04.01.12, 12:25 Brudny pyszczek? Misia??? Nigdy! Ona ma na mordce dwie rude łatki, tę pod dolna wargą ciut jaśniejszą niż koło noska, ale to nie jest brudne!!! A ta modela na karniszu to Melka - Tajka. Uwielbia połozone wysoko miejscówki, tylko... niestety moje firany cierpia Odpowiedz Link
agnes-05 Re: z cyklu "spać można wszędzie"... 04.01.12, 13:13 miriam_73 napisała: > A ta modela na karniszu to Melka - Tajka. Uwielbia połozone wysoko miejscówki, > tylko... niestety moje firany cierpia Oj, to ta Melka, która tak się mojemu Omarkowi podoba?? On tez lubi "wysokie loty", więc pasują do siebie.. Odpowiedz Link
miriam_73 Re: z cyklu "spać można wszędzie"... 04.01.12, 13:42 Jak każdy porządny kot tajski lub syjamski One gustują w "wysokich lotach". Odpowiedz Link
olinka20 Miriam:) 04.01.12, 14:38 Ja wiem, ze to plamki, tylko widac zapomniałam w cudzysłow to wstawic. Moja Chudzina tez ma takie plamki na pyszczydełku. Odpowiedz Link
kontik_71 Re: z cyklu "spać można wszędzie"... 04.01.12, 10:13 Mozna tez udawac, ze sie jest biednym kotem i musi sie spac na kamieniach.. Odpowiedz Link
kontik_71 Re: z cyklu "spać można wszędzie"... 04.01.12, 10:21 Oczywiscie "bieda" jest zarazliwa i Samis tez musial pokazac, ze jest biedny i nieszczesliwy.. Przynajmniej Nikusia ma normalne zachowania i notorycznie okupuje sprzet.. Gdy juz prawie sie gotuje, schodzi na podloge, chlodzi futro i znowu wraca na "grzejnik" Odpowiedz Link
miriam_73 Re: z cyklu "spać można wszędzie"... 04.01.12, 12:27 A tak, tak Kontik... Zwłaszcza jeśli pod taką gołą podłogą biegnie rozprowadzenie C.O. "Biedny" kotecek, ma wtedy darmowe grzanie w zadek. Moja Miśka ma takie ulubione miejsce w przedpokoju. Odpowiedz Link
kontik_71 Re: z cyklu "spać można wszędzie"... 04.01.12, 12:42 Ale niech mi ktos powie dlaczego majac do wyboru miekki rekawek z rura pod podloga i twardy kawalek granitu, wybieraja to mniej wygodnw ? Odpowiedz Link
miriam_73 Re: z cyklu "spać można wszędzie"... 04.01.12, 13:44 Bo ciepło lepiej do kociego zadka dociera? Btw. Misia ma dywanik w przedpokoju. Zwykle uwala się tuż obok. Odpowiedz Link
kontik_71 Re: z cyklu "spać można wszędzie"... 04.01.12, 13:53 Zachowanie Leona niestety przeczy tej tezie.. Bardzo czesto lezy na dywaniku na ktorym stoja ich miseczki.. i nie lezy wcale na samym dywaniku, tylko na miseczkach I nikt mi nie powie, ze to jest wygodne.. Odpowiedz Link
miriam_73 Re: z cyklu "spać można wszędzie"... 04.01.12, 14:17 A co my biedni smiertelni wiemy o koncepcji kociej wygody...??? Odpowiedz Link
kontik_71 Re: z cyklu "spać można wszędzie"... 04.01.12, 14:24 No tak... pewnie koty sie zastanawiaja jak moze mi byc wygodnie w lozku gdy z 180 cm szerokosci, zostaje mi jakies 20 cm Odpowiedz Link