Witam!
Moja kotka ma 3 lata, jest fiv pozytywna. Mamy problem z jej zębami i dziąsłami... Trzy miesiące temu czyściliśmy jej kamień nazębny, niestety teraz znowu wrócił. Mało tego - wczoraj wypadł jej ząbek na dole, kilka innych chyba się rusza. Na dodatek z pyszczka jej okropnie śmierdzi. Dzisiaj dzwoniłam do weta ale powiedział mi że nic na to wszystko nie poradzi, bo najwidoczniej kotka ma słabe zęby i już. Kazał tylko dodać do wody Aquadent. Z kolei jakiś czas temu pytałam innego weta o jakiś środek własnie do wody, to powiedział że on takiego czegoś w ogóle nie poleca, bo to zamiast pomóc - szkodzi. Dał mi za to maść dentasept, którą jak mój kot widzi to jest masakra

Bardzo proszę pomóżcie jak możecie, bo nie wiem co bedzie jak Nelcia zacznie tracić dalej zęby. Próbowałam jej dać do jedzenia pokarm na zęby już dawno temu ale ona w ogóle go nie chce jeść. Ile mogę to smaruje jej tą maścią, ale to są naprawdę małe ilości, jak uda mi się kiedy Neli śpi to jej troszkę nałoże na dziąsła ale to są znikome ilości bo jak tylko poczuje to ucieka...
A tak wogóle co Wy sądzicie o tych środkach do wody? Stosuje to ktoś z Was?