mysiulek08 28.05.12, 20:32 Pora jesienno-zimowa nie jest ulubiona przez Kicie. Po deszczu unika wrecz kontaktu z mokra ziemia Ale w domu caly dzien siedziec nie chce. Padalo u nas intesywnie od piatku, Kicia jak nigdy wyspiewywala takie arie pod drzwiami jakby sie swiat konczyl jesli ona zaraz nie wyjdzie. Siedziala na stole na tarasie i patrzyla na deszcz, a my w domu marzlismy bo bez sensu bylo palic w kozie skoro drzwi otwarte Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
olinka20 Re: Jesien wg Kici.Yody :) 28.05.12, 20:50 Alez ona ma te niebieskie oczyska! A u nas piekna wiosna, słoneczko napiernicza, zielono, tylko czemu ptaki drą jape od 3 rano? Odpowiedz Link
mysiulek08 Re: Jesien wg Kici.Yody :) 28.05.12, 21:14 U nas queltehue dra sie bez wzgledu na pore roku dnia, wystarczy zeby zobaczyly jakiegos krolika/kota/psa czy inny ruszajacy sie czynnik i alarm podnosza. Odpowiedz Link
dorcia1234 Re: Jesien wg Kici.Yody :) 28.05.12, 21:15 Kicia na 2 fotce skojarzyła mi się z sową taką nastroszoną i zdegustowaną Odpowiedz Link
elzet58 Re: Jesien wg Kici.Yody :) 28.05.12, 22:18 Śliczny kot. Gdyby moje futro dało założyć sobie szelki też poszłoby na taki fajny, tyle że wiosenny, spacer. A tak pozostaje balkon. Odpowiedz Link
esimona Re: Jesien wg Kici.Yody :) 28.05.12, 22:33 Moja kotka nie sprzeciwia się założeniu szelek, ale spacerowi mówi stanowczo: NIE. Balkon i zewnętrzny parapet to jest TO. Odpowiedz Link
hanka20074 Re: Jesien wg Kici.Yody :) 29.05.12, 09:21 Cudna z niej kotka. Ma śliczne futerko i te oczyska.I jaka fotogeniczna. Odpowiedz Link
pi.asia Re: Jesien wg Kici.Yody :) 29.05.12, 18:37 Czy mam złudzenie optyczne czy też Kici jest trochę więcej? A nawet dużo trochę więcej? Na zimę się tak opatuliła w ocieplacz podskórny? Bo na jednym zdjęciu fałda dobrobytu ciut przerośnięta mi się wydaje. Odpowiedz Link
niutaki Re: Jesien wg Kici.Yody :) 29.05.12, 21:24 Pi.asiu cudnie to ujelas "falda dobrobytu" jestes niesamowita moj Ryszard jest bardzo duzy teraz, bo nie wiedziec czemu dostal futra zimowego, na grubej podbitce a Piszczalka ma falde dobrobytu od czasu sterylki, wisi sobie taki tluszczyk. Kicia.Yoda - ja bede nudna tu i przewidywalna - jest najpiekniejszym kotem jakiego moje paczaly widzialy Odpowiedz Link
noirdesir2 Re: Jesien wg Kici.Yody :) 29.05.12, 22:41 kicia.Yoda jest przepiękna i sceneria zdjęć równie piękna. A "fałda dobrobytu" pojawiła się już u mnie na blogu w komentarzu od Olinki, zdaje się i wcześniej też słyszałam. Lubię te fałdy u kotów i nie zawsze wynikają z nadwagi/obżarstwa/tłuszczu. U mojej Kici była po prostu, od małego. Vivat fałdki ! Odpowiedz Link
pi.asia Re: Jesien wg Kici.Yody :) 29.05.12, 22:44 Tak, fałdę dobrobytu zapożyczyłam z tutejszego forum, bo to boskie określenie jest. Wszelako będę się upierać, że moim zdaniem Kici.Yody jest ciut za dużo. Odpowiedz Link
niutaki Re: Jesien wg Kici.Yody :) 29.05.12, 22:50 >>moim zdaniem Kici.Yody jest ciut za dużo<< ojtam ojtam Odpowiedz Link
mysiulek08 Dementi!!! 30.05.12, 01:59 Kicia owszem ma falde, zreszta od czwartego miesiaca swego zywota, ale ona wcale nie jest wielka! Waga Kici utrzymuje sie na stalym poziomie wiec nie tyje i falda nie przyrasta Owszem na zime Kicia puchacieje, futra jej przybywa i to takiego, ze grzebyka wlozyc nie mozna. Akurat to ujecie jest malo szczesliwe, jak Kicia przykucnie na tylnych lapach to falda jej przesuwa i kumuleje w jednym miejscu. Prosze wiec mi nie insynuowac, ze Kicie tuczymy! no! O, tu prosze jaka linia: Odpowiedz Link
olinka20 Re: Jesien wg Kici.Yody :) 30.05.12, 09:02 Tak , owszem, ja to napisałam, ale tez ukradłam to z tego forum Odpowiedz Link