Dodaj do ulubionych

Uduszę gada ;)

14.06.12, 18:23
To już drugi raz. Kot śpi w pokoju, a ja zmieniam żwirek w kuwecie. Usłyszał i przyszedł do łazienki i w miejscu gdzie normalnie stoi kuweta nalał na podłogę. Jakby nie mógł poczekać tych 2 minut! Przeważnie wchodzi do kuwety jak tylko zmienię żwirek, a już drugi raz nie mógł poczekać. Żwirek oczywiście nie był w takim stanie, żeby wcześniej nie mógł skorzystać. I niech mi ktoś powie, że koty nie są złośliwe wink
Obserwuj wątek
    • karple Re: Uduszę gada ;) 14.06.12, 18:28
      Oj tam zaraz złośliwe big_grin siku się kotku zachciało ot co big_grin
      Moje jak myję kuwete tez czatują z ta jednak różnicą że leją do pustej kuwety- na żwirek już nie czekając a ja muszę od nowa myć kuwetkę. Robia mi to praktycznie za każdym razem- można się przyzwyczaić big_grin
      Spokoju życzę smile
      • happy_time Re: Uduszę gada ;) 14.06.12, 18:41
        Nie chciało mu się, spał i przyleciał jak tylko usłyszał, że zmieniam. Wcześniej też przychodził, ale grzecznie czekał na świeży żwirek.

        > Robia mi to praktycznie za każdym razem- można się przyzwyczaić big_grin

        Czyli, że mam się przyzwyczaić do sprzątania podłogi za każdym razem?! Następnym razem zamknę drzwi do łazienki smile
        • simon_r Re: Uduszę gada ;) 20.06.12, 17:23
          następnym razem połóż gazetę w miejscu kuwety .. smile
      • xxagaxx Re: Uduszę gada ;) 14.06.12, 18:44
        moja jest mądra w tym temacie wink
        kuweta stoi w pokoju, jak wieczorem niesiemy ją do łazienki celem wyrzucenia "urobku" nasza kotka często przychodzi wtedy do łazienki i wpycha się do swojej sralni i dorabia, żeby potem miała czysto wink
        • karple Re: Uduszę gada ;) 14.06.12, 22:08
          hi hi żeby się nie okazało że Ty zamkniesz drzwi a kicia z rozpaczy nasika przed drzwoami big_grin
          nie no żarcik taki- przecież koty NIGDY ale to NIGDY nie robią na złość wink przynajmniej behawioryści tak twierdzą ha ha ha big_grin
      • babcia47 Re: Uduszę gada ;) 15.06.12, 08:02
        > Moje jak myję kuwete tez czatują z ta jednak różnicą że leją do pustej kuwety-
        ..a ja wykorzystałam takie obyczaje moich kotów..i przestałam sypać piasek. Teraz korzystaja z pustej miski o lekko wypukłym dnie (łapek nie brudzą), którą często się opróznia i płucze, bo stoi w małym kibelku, z którego często się korzysta. Skutkiem ubocznym jest niestety konieczność pilnowania wszelkich plastykowych pojemników, bo kojarzą je z siusialnią. Tzn, korzysta 1,5 kota..bo jeden, Mefi, tylko z kibelka (czasem musze czekac w kolejce no i klapa musi byc cały czas otwarta), Kota korzysta zamiennie z kibelka i miski a Oli tylko z miski lub siusia do otworu umywalki w wspomnianym kibelku (słuzy tylko do mycia rąk po skorzystaniu)
    • czarna.kotka.psotka Re: Uduszę gada ;) 15.06.12, 07:53
      To nie kot nie mógł zaczekać 2 minuty na gotową kuwetę. To Ty spóźniłaś się z jej przygotowaniem wink.
    • elle-joan Re: Uduszę gada ;) 15.06.12, 09:17
      Chodzi o tego miłego Waldka od kaloryfera? Na pewno kiedy zaczęłaś tarabanić się z kuwetą to własnie sobie przypomniał, że to o czym wcześniej zapomniał, to właśnie było: zrobić siku. A jak już sobie przypomniał to tak mu się mocno zachciało, że w ogóle, ale to ani sekundeczki nie mógł wytrzymać.
      • arim28 Re: Uduszę gada ;) 15.06.12, 10:38
        Moje grzecznie czekaja az wymyje kuwete, wsypie czysty piasek i wtedy przepychaja sie, ktora pierwsza. Chociaz kropella ale musza zaznaczyc kuwete smile
        Pamietam jedno takie sprzatanie. Odkrylam kuwete, wysypalam brudny piasek i w tym momencie przyszla Kizia. Popatrzyla z prosba w oczach, miauknela proszaco wiec sypnelam jej troche piasku. A ona z ulga skorzystala z kuwety smile
        Trzeba sluchac co mowia koty! wink
        • zielistka00 Re: Uduszę gada ;) 17.06.12, 15:06
          Moja Mamba też zawsze czatuje na świeży żwirek w umytej kuwecie. Od razu musi być oznaczone, czyja to ubikacja.
          Mambunia jest ogólnie wspaniała, jeśli chodzi o załatwianie się. Akceptuje każdy żwirek, kilkudniowe nie sprzątanie sikalni (pańcia na wyjeździe, pańciowi się nie chciało), poza kuwetą nasikała tylko dwa razy, w trakcie rujki przed sterylką.
      • happy_time Re: Uduszę gada ;) 15.06.12, 17:37
        Tak o Waldka chodzi smile Teraz już wiem, że to to tylko moja wina. Sprzątałam w nieodpowiednim momencie i jeszcze hałasowałam przy tym tak, że obudziłam kocurka wink
        • babcia47 Re: Uduszę gada ;) 16.06.12, 13:28
          ..i kto tu był złośliwy? wink)..najprosciej zwalić wszystko na bogu ducha winnego kota...
    • aankaa Re: Uduszę gada ;) 15.06.12, 10:54
      od siebie dodam, że kot, który potrafi siknąć do pustej kuwety to skarb owinięty futrem !
      o ileż mniej dwunóg ma problemów jak trzeba urobek do weta na badania zanieść smile odpada polowanie z łyżeczką, talerzykiem czy chochelką big_grin
      • babcia47 Re: Uduszę gada ;) 16.06.12, 13:25
        dokładnie tak!! miałam kota, jedynaka, który korzystał z pustej miski i wet był wręcz entuzjastycznie ucieszony, gdy wraz z bolejącym kotem przyniosłam mu próbkę moczu do analizy..przy takich obyczajach to była "bułka z masłem", kot błyskawicznie zdiagnozowany i szybko wyleczony
    • malwerina.m Re: Uduszę gada ;) 17.06.12, 17:32
      Przypomnieliście mi także i Doloreskową "potrzebę".
      Otóż w domu ma dużą, krytą kuwetę. No ale na wyjazd postanowiliśmy jej nie targać tylko wziąć odkrytą. Toteż na godzinę przed wyjazdem nasypałam do niej świeżego żwirku, ale wiedząc, że Dolorka już przebiera łapkami czekając na świeży kibelek, specjalnie tę kuwetę wsunęłam w wąską przestrzeń pod łóżko, żeby nie narobiła tam tylko do tej "domowej". Wracam, a co robi mój kot? Sika rozpłaszczona na leżąco w tej schowanej kuwecie... smile
      • karple Re: Uduszę gada ;) 18.06.12, 13:09
        A ja myślę, że wszystkie koty to skarby owinięte futrem, nie ważne gdzie i jak sikają wink bo przecież czytając te wszystkie historie Zakątkowiczów związane z kotami: a to co który kot zbresił, co dziwnego zjadł, jak nas rozbawił itp. możnaby niezłą książkę napisać smile Ile razy czytam nowy wątek lub zaobserwuję co nowego pożarła moja głodomorra to mam wrażenie że już mnie nic nie zdziwi, i tak aż do kolejnego wątku ha ha ha Oj gdyby nie te koty świat byłby bardzo smutny.........
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka