Dodaj do ulubionych

Z Pusią lepiej!!

27.06.04, 17:48
Kochani, zajrzałam właśnie do Pusiaków: na króciutkim parapecie jednego okna
drzemie Pusia w swoim ubranku i pod głową śpią jej dwa maluchy, a trzeci
wyciągnięty na cała długość śpi na jej boku. Stosik kociarstwa, sięgający
prawie do 1/4 wysokości okna. smile)
Zaczynam myśleć, że najgorsze już za nami.
Kicia wymyła sobie wszystkie niezakryte kawałki i ma znowu piękny ogon jak
najelegantsze boa.
Dziękuję Wam bardzo, że jesteście z nami.
Obserwuj wątek
    • miss_dronio Re: Z Pusią lepiej!! 27.06.04, 19:07
      TO WSPANIAŁA WIADOMOŚĆ! A w nagrodę za taka dzielność przesyłam: smile))
      digilander.libero.it/giavelli/GATTI_arte/gatti_arte.html
      I dla Wszystkich innych forumowoczów oczywiście też!smile
      • basia553 Re: Z Pusią lepiej!! 27.06.04, 21:08
        Wspaniala wiadomosc! A wiec mozemy odetchnac razem z Toba. Gratuluje Ci mestwa
        i cierpliwosci. Bo patrzac na taka cierpiaca kicie mozna sie zalamac.
        Czy udalo Ci sie ta kocia piramidke sfotografowac?
        miss_dronio dziekuje za sliczne kocie portrecikismile))))
      • astrit Re: Z Pusią lepiej!! 28.06.04, 13:49
        miss_dronio napisała:

        digilander.libero.it/giavelli/GATTI_arte/gatti_arte.html

        GENIALNE!
    • brenya Re: Z Pusią lepiej!! 28.06.04, 00:16
      No to chwala Bogu. Bardzo sie martwilam.
    • zzrobert super 28.06.04, 00:24
      Informuj nas jak najczęściej i nie denerwuj się już tak bardzo jak widzisz
      kociarstwo sobie radzi i dobrzeje w oczach.
    • gatta_gatta Re: Z Pusią lepiej!! 28.06.04, 03:24
      to dobrze. bardzo dobrze.
    • astrit Re: Z Pusią lepiej!! 28.06.04, 13:48
      Bardzo się cieszę! Moje futrzaste pasożyty też zaciskały łapki żeby wszystko
      było O.K. Głaski dla kociarni wink
    • goc.jola Re: Z Pusią lepiej!! 28.06.04, 13:58
      Uff.
      smile))))))))))))))))))))
    • chamariem Re: Z Pusią lepiej!! 28.06.04, 14:50
      Kaftanik nadal na swoim miejscu, choć tasiemki wyraźnie nadszarpane przez
      kociaki. Oczywiście teraz martwię się, że Pusi w nim ciasno. No ale może jeść,
      załatwiać się i wskakiwać na stół, więc już trudno, jakoś będzie musiała
      wytrzymać.
      Dziś gdy przyszłam na sprzątanie kuwet Pusia bardzo energicznie na mnie
      nasyczała, jak dawniej. Zdecydowana poprawa smile
      Na piątek albo sobotę planujemy zdjęcie kaftanika, zniesienie kocicy do garażu
      i po jednej nocy wypuszczenie już na wolność. Będzie trochę smutno... Ciekawe,
      czy będzie nas omijać szerokim łukiem, czy kręcić się w pobliżu z wachlującym
      napuszonym ogonem, jak robiła do tej pory na dworze.
      • miss_dronio Re: Z Pusią lepiej!! 28.06.04, 15:00
        docenismile Ona to wszystko rozumie choć po swojemu. Czytałam gdzieś, ze kot
        któremu np. vet sprawia cierpienie i tak potrafi zrozumieć, ze to dla jego dobra
        (choć oczywiście będzie się wściekał) smile))
    • chamariem Re: Z Pusią lepiej!! 29.06.04, 21:04
      Tasiemek w kaftaniku systematycznie ubywa... Zdaje się, że to robota kociaków,
      bo nie wierzę, żeby Pusia mogła się w swoim ubranku tak wygiąć do tyłu, żeby je
      wygryzać. Na razie na szczęście kaftanik się trzyma, a na brzuszku nie widać
      żadnych plam od strony rany pooperacyjnej. Jutro minie tydzień od ostatniego
      szycia kocicy, więc nawet jeśli małe gufniasze zdejmą mamie kaftan, to już nie
      powinno się stać nic strasznego.
      Zauważyłam tylko, że Pusia drży. Leży na parapeciku niby spokojnie, ale
      przebiegaja po niej takie wyraźne drżenia, szczególnie widać to na tylnych
      łapach. Może to taka nerwowa reakcja na ubranko? Trochę się tym denerwuję, a
      nie mam jak sprawdzić czy np. nie ma gorączki, a szczególnie - jak wygląda
      sytuacja na brzuchu. Czy ktoś coś wie o takim objawie?
      • basia553 Re: Z Pusią lepiej!! 29.06.04, 21:07
        Ni znam takiego objawu, tez by mnie zaniuepokoil. Temperature mierzy sie kici w
        pupie. Wystarczy bardzo krötko trzymac termometr - moze Ci sie uda?
    • chamariem Re: Z Pusią lepiej!! 01.07.04, 23:03
      Kaftanik coraz bardziej w strzępach. W sobotę zdejmujemy. W niedzielę
      wypuszczamy kocicę. Mam nadzieję, że po zdjęciu kaftana uda się zajrzeć pod
      brzuszek, czy wszystko dobrze.
      Te drżenia, o których pisałam ostatnio, to chyba jednak reakcja na ubranko.
      A maluchy nadal włażą na mamę przy lada okazji. Jak tę piątkę włożyć naraz do
      kosza, to ledwie można udźwignąć... smile
    • chamariem Re: Z Pusią lepiej!! 04.07.04, 00:01
      Wczoraj wieczorem zdjęliśmy Pusi kaftanik. Prawie od razu dopadły ją maluchy i
      zaczęły wysysać - ale chyba biedulka nie ma już pokarmu, bo po chwili pobiegły
      wszystkie do miseczek. Brzuszek kocicy wyglądał w miarę dobrze - żadnych
      poważniejszych zaczerwienień, na kaftaniku od wewnątrz nie było plam.
      Energicznie sie później wylizywała i wyszarpywała resztki szwów.
      Dziś jest już piękna. Chyba trochę wychudła po tych przejściach (jak i ja smile
      Jutro na jedną noc wypuszczamy ją do garażu (gdzie bywała zawsze i gdzie
      urodziła małe), a w poniedziałek uchylę jej szparkę w bramie, żeby mogła już
      sobie wyjść. Będę ją tam dokarmiać, a na zimę trzeba będzie pomyśleć o jakimś
      domku.
      Dzisiaj wydaliśmy jednego kociaka... Myślę, że to dobra rodzina. Mają juz jedną
      kicię, wziętą ze schroniska. Trzymam kciuki za malucha, żeby się dogadał z
      dorosłą kocicą. On jest taki ufny i kochany.
      • basia553 Re: Z Pusią lepiej!! 04.07.04, 10:38
        Z radoscia przeczytalam o koncu Pusiowych przejsc. Za ten pomysl z kaftanikiem
        nalezy Ci sie jakas Wielka Kocia Nagroda. Malym kocietom zycze wszystkiego
        najlepszego w nowych rodzinach!
    • smamila Re: Z Pusią lepiej!! 04.07.04, 11:36
      Bardzo się cieszymy , że z Pusią już jest OK. Pozdrowienia od nas (Mili ,
      Smerfy i ode mnie) Przy takiej opiece kociaki napewno znajdą wspaniałe domy.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka