Dodaj do ulubionych

pytanie do wszystkich

03.11.06, 12:35
W prasie czytałam,ze fibromialgia dotyka najczęściej kobiety w okresie
menopauzy i ,że mija w starszy wieku.Czy znacie kogos komu ta choroba minęła ?
I czy ktokolwiek z was mial robione badanie na tkliwosc w typowych bolesnych
punktach? /zdaje sie ,ze jak na razie jest to jedyne badanie na
zdiagnozowanie fibromialgii....pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • jagoda85 Re: pytanie do wszystkich 03.11.06, 20:10
      Witaj. Nie jest to prawda, że chorba ta dotyka kobiety w okresie menopauzy. To
      znaczy myślę, że może w tym okresie się nasila. Ja mam tą chorobę już od około
      35 lat. Tyle tylko, że na początku zupełnie nie zdawałam sobie sprawy, że to
      jest to. Podejrzewam, że i lekarze w tamtych czasach niewiele wiedzieli na ten
      temat. Nawet dzisiaj niewiele wiedzą. Trzeba trafić na dobrego reumatologa,
      żeby dobrze rozpoznał chorobę. U mnie właściwie zdiagnozował chorobę okulista w
      Witkowicach, do którego skierowała mnie moja rejonowa okulistka, która nie
      radziła sobie już z moimi problemami ocznymi. Wszystko to okazało się problemem
      z reumatyzmem. Niemiej musiałam dopiero dostać skierowanie do immunologa i to
      od okulisty, żebym dostała namiar na dobrego reumatologa. Reumatolog oczywiście
      na podstawie badań od immunologa, oraz badania na tkliwość w typowych bolesnych
      punktach, potwierdziła fibromialgię. Bolały i bolą mnie strasznie nie tylko te
      punkty, ale wszystkie przyczepy mięśni do stawów. Czasami jest to ból tak duży,
      że nie mogę ruszać rękami, ani w nich nic utrzymać, innym razem nie mogę
      chodzić, lub chodzę jak paralityk. Wszystko zależy jaką partię mięśni mi
      zaatakuje. Ech, nie chce się gadać, ani żyć. Życzę ci zdrowia.
    • elka-black Re: pytanie do wszystkich 13.11.06, 10:37
      cześć. owszem lekarz przy każdej wizycie badami tzw. punkty spustowe i
      faktycznie te miejsca bardzo bolą. I faktycznie to chyba jedyne badanie na
      zdiagnozowanie fibromialgii, ale to ponoć choroba b. trudna do leczenia. leki
      nie pomagają, moze pomoże rehabilitacja, właśnie za dwa tyg. jadę do Ustronia
      do Szp. Reumatologicznego. Po powrocie napiszę o wynikach. Pozdrowienia
      • jagoda85 Re: pytanie do wszystkich 13.11.06, 12:59
        W tej chorobie ruch i ciągła rehabilitacja, to podstawa leczenia. Prochy
        pomagają tylko na chwilę. Ja jestem po kuracji sterydem, czułam się dobrze w
        trakcie przyjmowania tego leku, ale teraz już nie i niestety przybyło mi
        kilogramów. Niestety nie miałam wyjScia, bo zaatakowało mi rogówkę i musiałam
        zażywać ten lek. Mam pytanie, czy ktoś próbował leczyć tą chorobę złotem, i
        jakie były skutki?

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka