elzbieta.24
31.07.12, 10:46
Jutro moja najmłodsza Milunia idzie na sterylkę.Niestety po przeprowadzce straciłyśmy naszego weta.Blisko jest klinika i po podpytaniu psiarzy(niestety kociarzy brak) okazało się że ma bardzo dobrą opinię.Cena promocyjne 150,00 zł.No i haczyk pan doktor oznajmił że po sterylce 7 dni antybiotyk po 20 zł każdy.Sterylizowałam w zeszłym roku Munie i zastrzyk był jeden .Powiedzcie czy ta promocja za 290 to lipa.Mila panicznie boi się kontenera a łapanie jej ze szwami nie wchodzi w grę.Straszna z niej panikara ,potrafi uciekać dosłownie po ścianach.
Czy ten antybiotyk w takiej ilości jest faktycznie potrzebny?