Dodaj do ulubionych

Jadę w delegację

10.11.12, 17:15
chyba już jestem spakowana wink
https://lh3.googleusercontent.com/-4BdpDGzsxhQ/UJ59M_6J2wI/AAAAAAAAAH4/xiY7gVwWeTI/s640/011.JPG
Obserwuj wątek
    • zielistka00 Re: Jadę w delegację 10.11.12, 17:48
      hehehe skąd ja to znam smile

      Oglądałam kiedyś program na Animal Planet Wszystko o kotach czy coś w tym rodzaju, opowiadali o przypadku, kiedy kocio faktycznie się zapakował w delegację. Pani była w pracy, pan się spakował i poleciał samolotem na służbowe spotkanie. Pani przyszła z pracy, kota nie ma, dom przeszukany, panika, rozpacz. Pan po wylądowaniu odbiera telefon od zrozpaczonej pani. Pan dociera do hotelu, otwiera walizkę, zguba znaleziona smile

      Pokazywali też bardziej dramatyczny przypadek. Kot wszedł do kontenera, który następnie wsadzono na pociąg, a później na statek z USA do Europy. W sumie 30 dni. Był bardzo wychudzony, ale przeżył. Kot miał obróżkę z telefonem, jego państwo byli w szoku słysząc, że ich ulubieniec jest w Europie...Wrócił samolotem jak król, na lotnisku czekała cała świta łącznie z telewizją smile
      • pi.asia Re: Jadę w delegację 10.11.12, 18:49
        Masz WSZYSTKO co potrzebne w delegacji smile
        • olinka20 Re: Jadę w delegację 10.11.12, 18:58
          Zgadzam sie z Asią big_grin
          Moje tez niereformowalne wink Jak sie pakuje to co kilka chwil musze wyprowadzac kota z walizki.
          • wladziac Re: Jadę w delegację 10.11.12, 19:05
            niektóre koty też lubią jeździć w delegacje
            • yvi1 Re: Jadę w delegację 10.11.12, 19:12
              I nic tylko ruszac,przynajmniej podroz milo minie z takim towarzystwem.
              • wiesia.and.company Re: Jadę w delegację 10.11.12, 20:23
                Hahaha! Mnie dodatkowo rozbawiło to bardzo zdecydowane uparte spojrzenie! Widać, że twardziel postanowił nie oddawać zdobytego stanowiska! Widzę obok małą czarną (pewnie ze 100 gram), całkiem słusznie się uplasował. wink
                • rapuntzel Re: Jadę w delegację 10.11.12, 20:43
                  To spojrzenie mówi: "nigdzie nie jedziesz" wink
                  Wcześniej oczywiście wszystko udeptała wink
                  • rapuntzel Re: Jadę w delegację 10.11.12, 20:45
                    i zgadzam się, niczego więcej do szczęścia nie trzeba smile
      • rapuntzel Re: Jadę w delegację 10.11.12, 20:42
        Mam nadzieję, że bez takich przygód się obejdzie wink Różyczka zresztą nie lubi zdjęć, więc obecność dziennikarzy tylko by ją zestresowała wink
    • aankaa Sonia też chce jeździć z nami :) 11.11.12, 13:44
      https://fotoforum.gazeta.pl/photo/3/ei/ef/kdsh/zrq8JjEbVApuRVNkuB.jpg

      https://fotoforum.gazeta.pl/photo/3/ei/ef/kdsh/uoMYKxaF0u8fAaYcSB.jpg
      • wiesia.and.company Re: Sonia też chce jeździć z nami :) 11.11.12, 16:54
        Usadzona jak kwoka w gnieździe. Kot gniazdujący? smile
        • miriam_73 Re: Sonia też chce jeździć z nami :) 12.11.12, 12:06
          Ja to określam jako "grzędowanie". Melka się lubi tak mościć, jak przysłowiowa "kura na grzędzie".
          A swoją drogą obie mi się zawsze też ładują do torb i walizek. Także wtedy, gdy się rozpakowuję. W niedzielę, po powrocie z urlopu musiałam wygrzebywać brudne rzeczy spod Melkowego ogona.
    • saga55-5 Re: Jadę w delegację 11.11.12, 20:46
      Moja, gdy tylko wyjmę walizkę, pierwsza się do niej, lub na nią, pakuje.
      Po każdym powrocie, mam zazwyczaj problem z rozpakowaniem ( lenistwo ) to sierścina jej nie opuszcza.
      Ale ma wtedy raj smile
      • andy3458 Re: Jadę w delegację 12.11.12, 11:34
        Ja kiedy wychodzę do pracy też zawsze mam problem ze spakowaniem się. Kicia rozkłada się na moim plecaku i za nic nie mogę go zamknąć. Jak przychodzę z pracy sytuacja odwrotna - pozwoli mi wszystko z plecaka wyjąć, a potem ... sama do niego się pakuje.
        • karple Re: Jadę w delegację 12.11.12, 11:54
          Tak walizka to zdecydowanie jedno z ulubionych kocich miejsc smile a wasze też robią tak jak moja Maja- czyli wybierają miejsce w walizce na rzeczach wyprasowanych lub białych??? Na swetrze się hrabianka nie położy, ale obok na pięknie uprasowanej białej bluzce od razu!!! I jeszcze udepcze po swojemu big_grin

          Kiedyś nawet zrobiłam z mężem eksperyment dla podpuszczenia kota i położyłam na werscale koszulkę wyprasowaną i takż zdjętą z suszarki. I co??? I po chwili na tej wyprasowanej leżała i Nelka i Majka big_grin a ta druga leżała sobie samotnie bez zainteresowania big_grin
          • fajnykotek Re: Jadę w delegację 12.11.12, 12:15
            No proszę Cię, jeszcze się dziwisz?
            Przecież by je w pupki gniotło suspicious. Jak księżniczkę na grochu, no!
            Ja mam dużo ciemnych rzeczy, więc Ciciek (umaszczenie krówkowe) ma zakaz wstępu do mojej szafy. Doskonale o tym wie, więc jak wracam z pracy to sam wyskakuje z półki wydając takie śmieszne piski i mruki jakby mówił: no dobra, dobra, przecież już wychodzę, tylko się zdrzemnąłem big_grin.
            • wiesia.and.company Re: Jadę w delegację 12.11.12, 19:04
              Jasne, że koty wolą wyprane, wyprasowane, same są czyściochami i doceniają takie rzeczy. Takie wyprane i wyprasowane mają specyficzny zapach czystości, jak świeżo umyte językiem futerko. Mnie nauczyły, że nie można niczego rzucić nonszalancko na łóżko, fotel, powiesić na klamce. Natychmiast się układają lub ściągają z klamki, udeptują, robią swoje gniazdo. Chociaż, z drugiej strony, to i rzeczy odłożone na kupkę "do prania", czyli znieświeżone, też są natychmiast udeptywane, zagarniane i układane po swojemu, "pod kota".
    • noirdesir2 Re: Jadę w delegację 12.11.12, 19:41
      my w delegację ostatnio nie jeżdzimy, a kicia i tak zrobiła sobie legowisko z walizki. a jak? ostatnio zrobiliśmy sobie przemeblowanie w sypialni i inaczej rozłożyliśmy rzeczy, które zwykle leżały na szafach, pod sufitem. Wcześniej Kitka tam nie wchodziła, bo się nie dało, tak było zawalone. Teraz nie dość, ze ma łatwiejszą drogę dostępu na sam szczyt, to jeszcze miejsce pod sufitem się znalazło na miękkiej torbie. Gorzej, gdy postanawia sobie zejść z tej torby na szafie szybszą drogą i skacze na łóżko, na którym np lezy któreś z nas smile
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka