10.01.13, 18:44
https://img35.imageshack.us/img35/9081/cimg0610b.jpg
Obserwuj wątek
    • mysiulek08 Re: Maja 10.01.13, 18:47
      o jezusiczku smile
    • olinka20 Re: Maja 10.01.13, 18:53
      Piekna!
      Na moim ekranie ma kolor kawy z mlekiem ( jak ten kotecek co go Aska na wystawie miziałysmy, pamietasz? )
    • miriam_73 Re: Maja 10.01.13, 20:16
      Czy to jest Rosjanka Niebieska ? wink Cudo, moje marzenie.
      • k1234561 Re: Maja 10.01.13, 20:20
        Raczej Rosjanka.Ale czy niebieska,niewiadomo.Tak czy inaczej przepiękna i taka dostojna.Cud,miód i orzeszki!
      • wladziac Re: Maja 10.01.13, 20:21
        fantastyczna kicia,przepiękna
        • pi.asia Re: Maja 10.01.13, 21:13
          o ranyście jaka piękność!
          A równocześnie dreszcz po plecach idzie od siły tego spojrzenia.

          Olinka, pewnie że pamiętam tamtą czekoladkę od której Cię odciągało sześciu ochroniarzy wink
          • wiesia.and.company Re: Maja 13.01.13, 19:20
            Oooo, kot pluszowy! Ale ma wzrok wbity w fotografa/fotografkę! Bardzo intensywny. Potrafi też czarować (znaczy czynić różne czary-mary)? Spojrzenie ma wręcz filmowe.
            • grazyna1605 Re: Maja 14.01.13, 12:57
              W imieniu Mai dziekuje za bardzo sympatyczne wpisy. Rowniez pozdrawiamy slonecznie, chociaz zima w pelni i kotka nie chce wychodzic na balkon, gdzie slonce nie grzeje.
              • miriam_73 Re: Maja 14.01.13, 16:15
                Grażynka, a w jakim wieku jest Maja? Masz ją od małego? Ty ją sterylizowałaś (jeśli tak - jak to zniosłą?)? Jak w ogóle "Ruski" sprawują się w codziennym byciu - bardzo absorbują sobą ludzi, są gadatliwe, zaczepialskie? Pytam, bo mi Rusek od dawna chodzi po głowie, a nie ma to jak info od właścicieli z pierwszej ręki z codziennej obsługi personelu pokładowego ich jaśnie wysokości Kotów wink
                • grazyna1605 Re: Maja 16.01.13, 11:33
                  Miriam i inne Kotki; kota Maja zwana tez niebieską perłą, trafiła do nas w wieku ponad 4 miesięcy, a więc w sierpniu 2012 skończyła trzy lata. Sterylizowałam ją, gdy miała 7 miesięcy. Sterylkę zniosła bardzo dobrze i już po dobie od zabiegu potrafiła się troszkę bawić w berka. Maja to kotka spokojna, ufna, mało gadatliwa (dużo mówi w trakcie sesji zdjęciowych), miauknięciami zaznacza swoją obecność, wita się po spaniu. Zaczepia, a właściwie zaprasza do zabawy w berka i wtedy "straszymy" kotkę szeleszczącą torebka (papierową,foliową) i rozpoczyna się gonitwa. Zabawę kończy kicia, która położy się na podłodze do góry brzuszkiem, odpoczywa i czeka na całowanie w tenże brzunio(to rola córki). Nie jest kotem nakolankowym, ale bardzo lubi caluski, glaskanie, szczotkowanie i masażyk po pleczkach. Nad ranem kładzie sie, bardzo zadowolona, na klatce piersiowej mojej córki i prosi ją o wspólne wyjście na jedzenie suchej karmy (ma tę karmę całą dobę). Jedynym minusem (lub nie) jest wielka płochliwość kici w stosunku do obcych, dżwięku dzwonka do drzwi itp. Mogę tak pisać i pisać, ale zakończę że to cudowne zwierzątko. Tylko kochać i rozpieszczać. Mieszkamy w Gdańsku, a Ty Miriam - jeśli mogę spytać?
                  Pozdrawiamy wszystkich Kociuniów - dużych i małych.
                  • miriam_73 Re: Maja 16.01.13, 11:54
                    Mieszkam w Warszawie u dwóch Kocic - Dachówki Kici i Tajki Meli wink. Mela też jest płochliwa, dzwonek i kot znika smile druga osoba w mieszkaniu to już tłok...
                    No nic, pomyślimy, pomyślimy.... Ostatnio oglądałam na wystawie 4-miesięcznego chłopczyka, też słodkości, ale chyba jednak wolałabym koteczkę.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka