15.01.13, 23:25
Pisałam na forum Koty i kocury, zapytam też Was... Moja młoda kotka drży, ostatnio niemal codziennie. Niezależnie od tego, czy śpi, czy nie śpi, czasem trwa to bardzo długo (np. godzinę). Wygląda wtedy, jakby było jej strasznie zimno, choć z pewnością nie jest. Czasem drży cała, a czasem np. tylko tylna część ciała (pupa i tylne łapki), czasem drżenie "chodzi" po całym ciele. Kilka miesięcy miała pierwszy epizod takiego drżenia, potem spokój aż do grudnia i teraz zdarza się to bardzo często. Weterynarz twierdzi, że to jakiś problem neurologiczny, albo po prostu stres i mam kota obserwować. Czy faktycznie tak może wyglądać padaczka?
Obserwuj wątek
      • zombiekitty Re: Padaczka? 15.01.13, 23:44
        wadera3 napisała:

        > Za mało informacji, co znaczy "drży"?
        > Jest wtedy przytomna, z kontaktem?
        >

        Tak, jest z nią wtedy kontakt (nawet potrafi w trakcie pić jeśli się jej podstawi pod pyszczek), ale wydaje się osowiała, przytłumiona i z pewnością nie czuje się wtedy najlepiej, bo warczy na inne koty (z którymi mieszka i które lubi) jeśli ją w takiej sytuacji zaczepiają. "Drży" to znaczy drży... nie wiem, jak to inaczej opisać. Jak człowiekowi jest strasznie zimno to też drży - czasem takie drżenie czuć dopiero jak się go dotknie, a czasem widać gołym okiem, że się trzęsie jak galareta - to samo u mojej kotki. Myślę, że tak to najlepiej opisać obrazowo - jakby się trzęsła z zimna.
        Wygląda to bardzo podobnie jak na tym filmiku, który znalazłam na youtube: www.youtube.com/watch?v=AqDcXAElxvI
              • arim28 Re: Padaczka? 16.01.13, 15:36
                cos uciska na nerwy i powoduje drzenie?
                Kiedys ,gdzies trafilam na info, ze pasozyty potrafia tez podobne objawy dawac.
                Ale nie pamietac kto to pisal i nie wiem na ile jest to prawdopodobne.
                • zombiekitty Re: Padaczka? 16.01.13, 17:03
                  arim28 napisała:

                  > cos uciska na nerwy i powoduje drzenie?
                  > Kiedys ,gdzies trafilam na info, ze pasozyty potrafia tez podobne objawy dawac.
                  > Ale nie pamietac kto to pisal i nie wiem na ile jest to prawdopodobne.

                  Z tymi pasożytami to faktycznie możliwe, czytałam o tym w necie - zafunduję kotce odrobaczanie niedługo, bo i tak wypada planowe, to zobaczymy, czy pomoże...
              • zombiekitty Re: Padaczka? 16.01.13, 17:03
                karple napisała:

                > Ciężko stawiać diagnoze na odległość.... najlepsza jest w szybka wizyta u weta.
                > ... szczególnie, że piszesz o osowieniu kotki!

                Byłam, ale na razie nie postawił konkretnej diagnozy.
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka