Dodaj do ulubionych

Zostałam bez klatki do łapania:-(

09.02.13, 09:48
Normalnie mnie nerw bierze w tej całej sytuacji.
Schronisko nie pożyczy bo maja tylko 1-dną, Towarzystwo opieki nad zwierzętami już komuś pożyczyło i Pani nie oddaje bo też łapie koty.
Gabinety weterynaryjne takich do łapania nie majasad
Gdybym chciała pożyczyć od zakątka to jakby to wyglądało technicznie?
Obserwuj wątek
    • wadera3 Re: Zostałam bez klatki do łapania:-( 09.02.13, 10:01
      Masz tu "schemat działania", klatka, o ile wiem - czeka.


      forum.gazeta.pl/forum/w,10264,139578821,139578821,Klatka_lapka_dla_Zakatka.html
      • barba50 Re: Zostałam bez klatki do łapania:-( 09.02.13, 10:11
        Czeka, czeka. I się niecierpliwi wink Nareszcie wypróbujemy jak to w praktyce będzie działać smile
        Hanko napisz maila.
        • lysy-jack Klatka 09.02.13, 10:40
          Dobrze wiedzieć, że jest taka klatka. Mam ten sam problem.
          Mam do odłowienia jednego dnia, w najbliższy wtorek 3 szt., a udało mi się załatwić jedną klatkę. Jedną kotę dam radę umieścić w transporterze, ale pozostała dwójka dała mi już kiedyś pokaz dzikości i przeprowadzka z klatki do transportera raczej nie wchodzi w rachubę. Boję się, że kociaki się pokaleczą. Potrzebowałbym na jeden dzień klatki.
          Mieszkam w Warszawie.

          Ustalmy, proszę jakiś wspólny plan działania.
          Jacek
          • barba50 Re: Klatka 09.02.13, 10:45
            Hanka była pierwsza, ale widać u Jacka pilne. Ja się dostosuję.
            Z Jackiem mogłabym umówić jakoś jutro w W-wie (najlepszy Ursynów, ale może być i Mokotów)
            • lysy-jack Re: Klatka 09.02.13, 10:52
              barba50 napisała:
              > Hanka była pierwsza, ale widać u Jacka pilne. Ja się dostosuję.

              Poczekajmy jakie Hanka ma terminy.

              > Z Jackiem mogłabym umówić jakoś jutro w W-wie (najlepszy Ursynów, ale może być
              > i Mokotów)
              Każde miejsce dobre, bo będę jechał z Gocławia.
              Dla mnie jest to tyle pilne, że mam ustalony termin, a do moich kociaków mam 60 km w stronę Wyszkowa. W łapankę zaangażowana będzie miejscowa wolontariuszka.
              • hanka20074 Re: Klatka 09.02.13, 12:15
                No ja dziś dałam ostatnią tabletkę i w sumie kicia mogłaby już być u weta.
                Ale zaangażowałam w szukanie klatki kilku znajomych i może znajdzie się gdzieś klatka i nie będę potrzebować zakątkowej.
                Dam znać w poniedziałek, najpóźniej.Mogę?
                • lysy-jack Re: Klatka 09.02.13, 12:41
                  Jeśli o mnie chodzi, to u mnie podobnie. Kilka osób rozpytuje. W poniedziałek będę wiedział na czym stoję.
                  • barba50 Re: Klatka 09.02.13, 12:55
                    No to ja czekam na decyzje.
                    • hanka20074 Re: Klatka 09.02.13, 13:47
                      okey,dziękuje
                      • hanka20074 Re: Klatka-jest szansa 11.02.13, 14:27
                        Po moim kolejnym telefonie do TOnZ pani dała nadzieje na wypożyczenie klatki w środę/czwartek także by nie blokować innym narazie dziękuje za forumową klatkę i przepraszam za zamieszanie ale ja straszna panikara jestemsad
                        • lysy-jack Re: Klatka-jest szansa 11.02.13, 22:12
                          Ja za klatkę również dziękuję. Dam sobie radę bez niej.
                          Polowanie zaczynam w niedzielę rano. Wet umówiony jest na poniedziałek. Dwie kocie panie odłowię na pewno. Przewiduję kłopoty z facetem, bo on boi się nawet swojej siostry. Dupa nie facet. smile W poniedziałek zdam relację.
              • biedroneczka47 Re: Klatka 11.02.13, 21:59
                Mieszkałam kiedyś na Gocławiu wink

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka