Dodaj do ulubionych

aaaaaaaaaaaaaaa!

21.04.13, 14:58
za godzinę będę miała burą miesięczną kotkę.!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
aaaaaaaaaaaaaa!
Obserwuj wątek
    • flasterka Re: aaaaaaaaaaaaaaa! 21.04.13, 15:01
      szczęściara....

      oczywiście, mam na myśli kociątko wink
      • salimis Re: aaaaaaaaaaaaaaa! 21.04.13, 15:03
        nic się nie boooj Na początku jest panika i brak zorganizowania a potem już z górki. Napisz coś więcej wink
        • lampka_nocna5 Re: aaaaaaaaaaaaaaa! 21.04.13, 15:07
          nic nie wiem o niej, tylko tyle, że się zakleszczyła w torach na zajezdni tramwajowej. Nie mogę się doczekać
        • lampka_nocna5 Re: aaaaaaaaaaaaaaa! 21.04.13, 15:09
          poza tym, to będzie już kolejne moje dokocenie, więc nie mam jakichś wielkich obaw. Szatanek wychował Lucka, to i niunię wychowa
          • wladziac Re: aaaaaaaaaaaaaaa! 21.04.13, 16:21
            życie nie lubi próżni więc następny kot potrzebuje pomocy,Lampko jesteś kochana
    • lampka_nocna5 Re: aaaaaaaaaaaaaaa! 21.04.13, 16:33
      O mamo. Ale Maleństwo. Ma z 15 cm długości...
    • lampka_nocna5 zdjęcie 21.04.13, 16:44
      https://fotoforum.gazeta.pl/photo/1/sb/ka/ci7z/is6Y4U6E8IlayLBwxB.jpg

      puchnę z dumy, przytula się do mniesmilesmilesmilesmilesmilesmile
      • 1.demi Re: zdjęcie 21.04.13, 16:56
        Ale śliczna kruszynka -)
        • salimis Re: zdjęcie 21.04.13, 17:42
          Fajnie że ktoś ją zauważył i w porę zareagował. Najważniejsze że już bezpieczna. U Ciebie będzie miała jak pączek w maśle.
          Pisz pisz i donoś co u malutkiej smile
          • wladziac Re: zdjęcie 21.04.13, 18:04
            ale biedactwo chudziutkie,powodzenia Lampko i mała szczęściaro ale jej się domek suuuuper trafił,jak będzie miała na imię?
            • rapuntzel Re: zdjęcie 21.04.13, 18:20
              Prześliczna kruszyna. Gratulacje dla całej rodziny wink Czekamy na dokładne relacje.
              • niutaki Re: zdjęcie 21.04.13, 18:23
                jejku jaka dzidzia smile bura smile
                • zew-is Re: zdjęcie 21.04.13, 18:36
                  Ale kruszynka. Śliczna jest smile
      • flasterka Re: zdjęcie 21.04.13, 18:55
        ślicznota, prawdziwa z niej szczęściara, lepiej trafić nie mogła...
        a chłopaki jak przyjęły maluszka?
        • lampka_nocna5 Re: zdjęcie 21.04.13, 19:05
          No niestety, Szatan syczy, Lucek zniknął obrażony. A to taka malutka kruszyna, mieści mi się w dłonismile
          Imię nie wybrane jeszcze. Robimy konkurs?
          • rapuntzel Re: zdjęcie 21.04.13, 19:39
            Co za męscy szowiniści wink
          • salimis Re: zdjęcie 21.04.13, 20:00
            lampka_nocna5 napisała:
            CytatNo niestety, Szatan syczy, Lucek zniknął obrażony. A to taka malutka kruszyna,
            mieści mi się w dłonismile
            Imię nie wybrane jeszcze. Robimy konkurs?


            Teraz syczą i się obrażają a za kilka tygodni będą starać się o jej względy wink
            Jeśli chodzi o imię dla małej to moja propozycja jest taka
            Lampka smile
            A poważnie, poczekaj trochę, imię samo się znajdzie.
            Tak było w przypadku naszej Prysi - non stop prychała to takie imię dostała wink
    • lampka_nocna5 Re: aaaaaaaaaaaaaaa! 21.04.13, 19:34
      to jest takie małe, że nie wiem, jak się tym zaopiekować...
      • circa.about Re: aaaaaaaaaaaaaaa! 21.04.13, 19:46
        Dużo przytulać smile
        Chyba już umie sama jeść?
        O mamuniu, mam straszną słabość do burasków smile
      • wladziac Re: aaaaaaaaaaaaaaa! 21.04.13, 19:52
        przede wszystkim mamuśko ogranicz kotce przestrzeń, w pierwszych dniach kotka zanim się zapozna z całym mieszkaniem musi to robić powoli i sukcesywnie,blisko spanka miseczka z jedzeniem i piciem,kuweta niedaleko ale nie za blisko jedzenia czy spania,wysadzanie kotki po spaniu czy jedzeniu do kuwety żeby się wysikała,uważaj na pościel bo maluchy lubią zasikać i będzie kłopot,wszystkie maluchy dzikunki zasikiwały mi pościel i tu uczulam bo w trakcie zabawy kociak się zapomina i musi dobrze znać drogę do kuwety i żeby starsze kotki jej nie przeszkadzały kiedy będzie chciała się załatwić,ja zaczynałam z takimi maluchami od karmienia zmiksowanym gotowanym mięskiem albo mięsnym gerberkiem a do picia śmietanka do kawy troszkę rozcieńczona wodą a później ilość wody stopniowo zwiększana
      • olinka20 Re: aaaaaaaaaaaaaaa! 21.04.13, 19:55
        Ale słodziutka drobinka!
        Imie- moze Torka od torów?wink
    • elzbieta.24 Re: aaaaaaaaaaaaaaa! 21.04.13, 20:03
      Ależ maleńkie cudo.Moim maluchom serwowałam kozie mleko i nigdy żaden nie miał biegunki + animondę von feinstein dla kitten.Moje kocury też prychały na malutką Milę,myślę że to kwestia innego zapachu niż kocurka.Malutka trafiła wspaniały dom.
      • pi.asia Re: aaaaaaaaaaaaaaa! 21.04.13, 20:19
        Jaki maciupeńtas!!! Śliczności! Będziesz miała troszkę zachodu z nią, ale za to pokocha Cię jak żaden inny kot, moja Dusiaczka też była takim maleństwem i jest zakochana we mnie do szaleństwa, gratulacje!
        A chłopaki szybko zrozumieją, że to nie żaden smok, tylko mała ślicznotka i będą się nią opiekować.
    • ewik1976 Re: aaaaaaaaaaaaaaa! 21.04.13, 20:34
      Ale piękności big_grin
      Z tego co widzę, to malutka jest w dobrym stanie. Sama latem dokacałam się takim maleństwem, a zaraz potem trafił kolejny taki na DT. Sytuacja się ładnie wyklarowała.
      Powodzenia smile
      • mist3 Re: aaaaaaaaaaaaaaa! 21.04.13, 20:45
        Taka sama kruszynka, jak moja Kicia kiedy do mnie trafiła. Oczywiście osoba, która ją przyniosła twierdziła, że ma kilka miesięcy, a ja wtedy głupia wierzyłam, bo nie wiedziałam za wiele o kotach.
        Powodzenia życzę, imienia nie podam bo nie należę do osób o dużej kreatywności (vide imię Kicia dla mojej kotki...)
        • andy3458 Re: aaaaaaaaaaaaaaa! 21.04.13, 21:23
          Uroczy maluszek. Na początku może być trochę trudno, bo to jeszcze maleństwo, ale za to potem będzie kupa szczęścia. Gratuluję.
          • jottka Re: aaaaaaaaaaaaaaa! 21.04.13, 23:54
            omatko, prześliczne - ale ja bym do weta zawiozła w te pędy i zażądała harmonogramu działaniasmile i niech najpierw oceni wiek (tak raczej miesiąc czy 3 tygodniesmile

            na pewno ją trzeba trzymać w cieple, metaforycznym i dosłownym - nie da się namówić któregoś kocura na świadczenia ojcowskie? znajomy kociak wychował się dosłownie na piersi kociego wujaszka, który cierpliwie znosił ciamkanie i miętoleniesmile a co do imienia to skojarzyła mi się tola tramwajarka, w skrócie tola. chyba że uznasz, że najsławniejsza tramwajarka w kraju naszym to henryka i wtedy mała może nazywać się henia, w skrócie heniulasmile
            • saga55-5 Re: aaaaaaaaaaaaaaa! 22.04.13, 00:15
              Cudeńko smile
              Koty jednak za szybko rosną wink takie małe sierścinki zawsze mnie rozbrajają, coć swojej dwulatki w życiu bym nie oddała.
              Pomysleć, że kiedys koty były mi obojetne !!!!!!!!!!!!
    • lampka_nocna5 Re: aaaaaaaaaaaaaaa! 22.04.13, 08:59
      pierwsza noc za nami. Dzieciątko przespało ze mną całą noc, drzwi od sypialni zamknięte, mąż wygoniony do salonu z resztą kotówsmile
      Całą noc przespałam w jednej pozycji (ała...) coby się Maleństwo nie przestraszyło ani nie zostało przygniecione Lampkowym cielskiembig_grin
      Karmię toto z butelki ze smoczkiem, i dzisiaj zostało zrobione pierwsze siku w kuweciebig_grinbig_grinbig_grin
      • lampka_nocna5 Re: aaaaaaaaaaaaaaa! 22.04.13, 09:01
        PS. Szatan nadal syczy. Taką miałam nadzieję, że się Maleństwem zaopiekuje, tak jak Luckiem, ale niestety. Widać kot musi być dla Szatanka czarny, żeby wzbudzić uczucia rodzicielskie.
        Ale w ogóle to mam wrażenie, że one się Maleństwa boją
    • lampka_nocna5 Re: aaaaaaaaaaaaaaa! 22.04.13, 09:08
      poranne karmienie:

      https://fotoforum.gazeta.pl/photo/1/sb/ka/ci7z/YCJ7QgDi5Sou9YK0iB.jpg
      • wladziac Re: aaaaaaaaaaaaaaa! 22.04.13, 09:16
        maleństwo ma inny zapach i jest jedną wielką niewiadomą dla kocurków dlatego się "boją",kiedy koteczka nabierze domowego zapachu strach minie i będą malutką zaciekawieni,potrzeba czasu i jeszcze raz czasu na unormowanie kocich stosunków,maleńka ze smoczkiem cuuuudna
        • lampka_nocna5 Re: aaaaaaaaaaaaaaa! 22.04.13, 10:15
          głaszczę naprzemiennie, coby się zapachy wymieszały.
          Podobno dzisiaj w nocy Szatan próbował uciec z domu, skakał na klamkę od drzwi wejściowych. Chyba naprawdę jest urażony
          • mysiulek08 Re: aaaaaaaaaaaaaaa! 22.04.13, 16:53
            jejuniuuu, jaka kruszyna smile miala malutka farta

            coz, z rezydentami jest jak jest, u nas ciagle bez zmian, tzn ze strony Yody, bo Padme powoli, powoli odzyskuje odwage (czyzby po koniaczku?)

            co do imienia to nie wiem, jak u Ciebie same diably to moze po prostu Diablica? Zreszta imie sie samo wyklaruje smile U nas nikt nie wola na Leia inaczej niz Miki, Luk to Rudas albo Grubad, a Padme juz chyba Mamuska zostanie na stale smile
            • lampka_nocna5 Re: aaaaaaaaaaaaaaa! 22.04.13, 17:58
              Roboczo nazwałam ją Wiedźmą, ale tak naprawdę to mała Wiedźminka, Wiedźminiątko takie słodkie... Schrupię ją. Będzie kotożerstwo jak nic!
              • jottka Re: aaaaaaaaaaaaaaa! 22.04.13, 19:18
                jak mała wiedźminka, to cirismile
                • lampka_nocna5 Re: aaaaaaaaaaaaaaa! 22.04.13, 20:10
                  Fakt! Będzie Cirilla!!
                  • pi.asia Re: aaaaaaaaaaaaaaa! 22.04.13, 20:55
                    Imię Ciri cudownie do niej pasuje! Mała wiedźminka, a właściwie czarodziejka smile
    • lampka_nocna5 Re: aaaaaaaaaaaaaaa! 22.04.13, 12:10
      wlazła pod kanapę. wysokość mniej niż 5 cm. Nie ma jak jej wydobyć. Głowimy się nad tym właśnie
      • elzbieta.24 Re: aaaaaaaaaaaaaaa! 22.04.13, 12:24
        Kilka kolorowych sznureczków i może sama wyjdzie.
        • lampka_nocna5 Re: aaaaaaaaaaaaaaa! 22.04.13, 12:56
          kocię wydobyte.
    • lampka_nocna5 ooooooooo.... śpi:) 22.04.13, 13:44
      https://fotoforum.gazeta.pl/photo/1/sb/ka/ci7z/M9IGxHcNfoa7kUTKTB.jpg
      • gosiownik Re: ooooooooo.... śpi:) 22.04.13, 15:56
        PRZE-CUD-NA! Jak ja bym chciala buraska...
      • wladziac Re: ooooooooo.... śpi:) 22.04.13, 16:28
        aleeee rozkoszniak
      • rapuntzel Re: ooooooooo.... śpi:) 22.04.13, 18:30
        Przecudowność!!!!!! Chyba ją ukradnę big_grin
        • lampka_nocna5 Re: ooooooooo.... śpi:) 22.04.13, 18:34
          nie łoddambig_grin
          • esimona Re: ooooooooo.... śpi:) 22.04.13, 19:04
            piękności koteniek, jakie śliczne łapeczki, jakie zgrabne uszka ...
            • yvi1 Re: ooooooooo.... śpi:) 23.04.13, 11:03
              Sliczna,silczna i najcudowniejsza !
    • lampka_nocna5 Kolejna noc za nami 23.04.13, 11:00
      Obudziło mnie miauczenie pod łóżkiem dzisiaj o chorej godzinie. Wyciągnęłam spod łóżka 5 różnych kocich zabawek i kota
      • animus_anima Re: Kolejna noc za nami 23.04.13, 13:53
        Gratuluję, zazdroszczę, jak mi się chce małego kota smile zazdroszczę wszystkim dokacającym się smile
        Kocham Buraski, może dlatego, mam słabość <3. Koteczka będzie rządzić, u mnie tak było, taką malutką dostałam Belli smile Fukała na rezydenta big_grin od początku big_grin
        • lampka_nocna5 Re: Kolejna noc za nami 23.04.13, 14:52
          Ona się w ogóle chyba dorosłych kotów nie boi za bardzo; może Lucka, ale on to chyba bardziej jej się boi niż ona jegobig_grin A Szatanek to nawet przez chwilę przy niej poleżał, ale spękał po 5 minutach i uciekłbig_grin
          Już się bawiłyśmy farfoclem (siatka plastikowa poszarpana na wędce); wlazła znowu pod kanapę, ale farfocel jest w stanie ją stamtąd wyciągnąć.
          Niestety, muszę ją wysadzać, zanoszę do "dorosłej" kuwety, tam są, że tak powiem, odpowiednie zapachy i wie, co ma robić. Ale niestety jedna dopiero qpa była w kuwecie, a dwie poza... oby nie pod kanapą...
          • animus_anima Re: Kolejna noc za nami 23.04.13, 14:55
            a nie możesz w maultkim kartoniku np. przykrywce od kartonu po butach wysypać żwireczku, ona na pewno sama wejdzie do takiego zwirku, mały Gucio z podwozia - był też taki maciupci od razu wiedział, do czego służy żwirek smile
            ale fajniutka jest smile maluch kochany
            ale jaka dramatyczna historia sad jak się o niej dowiedziałaś?
            • lampka_nocna5 Re: Kolejna noc za nami 23.04.13, 15:01
              zadzwoniła moja pani od kotów (od niej miałam Tygryska i Demonka [*]) - zwana przeze mnie Kociarą - że na zajezdni tramwajowej facet słyszał od dwóch dni jakieś kocie płaki; chodził, szukał i znalazł. No to mamsmile
              Ona ma swoją kuwetę malutką, tylko może ma za daleko, nie wiem, wolę przeciwdziałać i ją przede wszystkim nauczyć, gdzie jest miejsce docelowe. Może źle robię, to pierwsze moje takie Maleństwo, toż Lucek miał 2 miesiące, czyli był dwa razy starszy, jak trafił do nas.
              I dzisiaj mnie deptała i mruczałasmilesmilesmile
              • animus_anima Re: Kolejna noc za nami 23.04.13, 15:28
                niech ma na początek swoją kuwetkę obok bliskosmile niech sobie wyrabia nawyk
                • animus_anima Re: Kolejna noc za nami 23.04.13, 15:28
                  ciekawe, co z jej mamusią
                  • lampka_nocna5 Re: Kolejna noc za nami 23.04.13, 15:50
                    nie wiem....
                    • animus_anima Re: Kolejna noc za nami 23.04.13, 16:08
                      sad
              • salimis Re: Kolejna noc za nami 23.04.13, 18:28
                lampka_nocna5 napisała:
                CytatOna ma swoją kuwetę malutką, tylko może ma za daleko, nie wiem, wolę przeciwdziałać i ją przede wszystkim nauczyć, gdzie jest miejsce docelowe. Może źle robię
                , to pierwsze moje takie Maleństwo, toż Lucek miał 2 miesiące, czyli był dwa ra zy starszy, jak trafił do nas.


                Szymek był kocięciem pewnie sześciotygodniowym jak trafił do mnie na TDT. Był wtedy u mnie trzy dni ale to wystarczyło. Miał "kuwetkę" z kartona wyściełaną folią i wysypaną żwirkiem. Z jednej strony zrobiłam lekkie wycięcie aby brzdącowi było lepiej wchodzić do środka. Po każdym posiłku wkładałam maluszka do kuwety i drapałam jego łapką żwirek. Pięknie nauczył się robić. Któregoś razu weszłam do łazienki a tam niespodzianka w kuwetce bez mojej ingerencji wink Miseczka z wodą i jedzeniem stała ok. metr dalej. Czyli wszystko pod łapą . Tak samo było z Prysią.
                Miałam także pod opieką ładnych parę lat temu (jakiś czas temu o tym pisałam) kociaka 10 dniowego którego karmiłam we dnie i w nocy. Gdy tylko nauczył się przyjmować pokarmy stałe a więc cztery - pięć tygodni, wkładałam go również do kuwety z tym że dla dorosłych. Wszystkie jej boki były odpinane dzięki czemu mogłam ułatwić Sylwusiowi dostawanie się do niej. Miseczka również w pobliżu.
                Tak więc najpierw naucz kociaka wzorowo korzystać z kuwety a z czasem kto wie może będzie jak z naszą Prysią że maluszka sama przeniesie się do kuwety dla dorosłych, chociaż jest sporo dalej wink
            • flasterka Re: Kolejna noc za nami 23.04.13, 15:02
              no własnie! "zakleszczyła" - aż mnie ciarki przechodzą... a tam jeżdżą tramwaje czy zajezdnia jest nieczynna? bo jak jeżdżą, to ale by było........
              • lampka_nocna5 Re: Kolejna noc za nami 23.04.13, 15:06
                nic więcej nie wiem, prawdopodobnie okociła się tam gdzieś kotka i przenosiła dzieci w inne miejsce, a ta jej się pewnie gdzieś zawieruszyła, albo właśnie zaklinowała. Wolę więcej nie wiedzieć, bo mi się zimno robi i mam ciary po plecach. Ważne, że już bezpieczna (pod warunkiem, że Lucek jej nie zeżre).
                Uczę j, że śpimy z mamą na jej głowiebig_grin
                • lampka_nocna5 Re: Kolejna noc za nami 23.04.13, 15:08
                  znaczy, że śpi na mojej głowiesmile
                  • pi.asia Re: Kolejna noc za nami 23.04.13, 19:12
                    śpi na mojej głowie

                    Za trzy lata i cztery kilo więcej doczekamy się wątku "Ratunku! Kot śpi na mojej głowie! Duszę się!" wink
                    • lampka_nocna5 Re: Kolejna noc za nami 23.04.13, 20:19
                      akurat. Nawet, jak będzie ważyć 15 kilo i tak będę jej pozwalać spać na głowiebig_grin
    • lampka_nocna5 I kolejna noc minęła... 24.04.13, 07:30
      Pobudka 5.30, bo się Kicia wyspała, chciała jeść i do kuwety.
      Tymczasem, Lucek postanowił się zmierzyć z tym okropnym niebezpieczeństwem i zaczął mi tak miauczeć pod drzwiami sypialni, że spać się już nie dało.
      I tak od tej pory obserwuję, co się dzieje. A wygląda to na to, że chyba się bawią. Lucek z gulgotem podbiega, Małe bach na plecki, potem Lucek zawraca a Małe go goni. Mam nadzieję, że nic się nie stanie, cała w napięciu obserwuję, czy nie ma potrzeby interweniować.
      A wczoraj na nią prychał i uciekał
      • menard44 Re: I kolejna noc minęła... 24.04.13, 07:40
        Przekonał się ze Małe jest niegroźne... czytam ten watek i baaardzo Ci kibicujesmile
        • flasterka Re: I kolejna noc minęła... 24.04.13, 09:41
          "czytam ten watek i baaardzo Ci kibicuje"

          lampka jest świetna smile
        • lampka_nocna5 Re: I kolejna noc minęła... 24.04.13, 10:53
          ma szczęście, że pracuję w domu i mogę na bieżąco monitorować kocich przyjaźni nawiązywaniesmile
          Inaczej, to bym zamknęła w sypialni i by się dziecko zapłakało same.
      • rapuntzel Re: I kolejna noc minęła... 24.04.13, 08:45
        Czarodziejka zaczarowała Lucka wink Wspaniałe wieści smile
        • hanka20074 Re: I kolejna noc minęła... 24.04.13, 10:04
          takie samo bure cudeńko ale już dużo dużo starsze leży mi właśnie na kolanach
          powodzenia kuleczko,jest śliczna
    • lampka_nocna5 o mamo... 24.04.13, 17:51
      probuje mnie ssać i depcze....
      • animus_anima Re: o mamo... 24.04.13, 20:48
        lampka_nocna5 napisała:

        > probuje mnie ssać i depcze....

        jejku, ciumka, mój dorosły Maurycek też ma ten syndrom, sierocy sad
        kochaj i miziajkiss
        • animus_anima Re: o mamo... 24.04.13, 20:49
          animus_anima napisała:

          > lampka_nocna5 napisała:
          >
          > > probuje mnie ssać i depcze....
          >
          > jejku, ciumka, mój dorosły Maurycek też ma ten syndrom, sierocy sad
          > kochaj i miziajkiss

          i też leży obok i ciumka albo mnie, albo męża, ma ekstazę, nie może się nacieszyć tym mizianiem, na koniec wtula główkę, np. pod pachę, albo w rękaw smile
    • lampka_nocna5 kolejny etap zaliczony 25.04.13, 14:06
      śpi już na poduszce albo na dywaniku pod kaloryferem, a nie pod łóżkiem. Szatanek zachowuje dostojny spokój, nawet jak latający jego ogon jest atakowany, a Lucek się z nią gania po domu.
      • flasterka Re: kolejny etap zaliczony 25.04.13, 15:00
        super smile a zdjęcia GDZIE????
      • elzbieta.24 Re: kolejny etap zaliczony 25.04.13, 16:20
        Wspaniałe wieści.Szybko poszło.Współczuję Szatankowi teraz będzie miał na głowie dwójkę rozbrykanych małolatów.Proszę wygłaskać całą trójeczkę.
        • lampka_nocna5 Re: kolejny etap zaliczony 25.04.13, 19:50
          jeszcze nie do końca poszło, ale chyba wszystko jest na dobrej drodze. Śmiesznie to wygląda, jak te dorosłe koty się boją czegoś 10 razy mniejszego od nich.
          A zdjęcia... poluję, poluję. Ale nie jest łatwo - siedzi Szat, obok Maleństwo zaczepia ogon, ja za aparat, a Maleństwo już pod stołem albo na odwrótsmile
    • minerwamcg Jakie cudne miauleństwo! 25.04.13, 22:14
      O jejku... jaka cudna kociczka. Miała dziewucha szczęście, nie ma co.
    • lampka_nocna5 nadaliśmy imię 26.04.13, 20:57
      Tosia. Ładnie?
      • flasterka Re: nadaliśmy imię 26.04.13, 22:22
        bardzo ładne... ale takie.... mało diabelskie smile
        a skąd wiecie, że to dziewczynka, jak to takie malusie?
        • menard44 Re: nadaliśmy imię 26.04.13, 22:35
          skąd wiecie, że to dziewczynka, jak to takie malusie?

          Jak się pomylili to zawsze z Tośki mogą zrobić Tośkawink
        • lampka_nocna5 Re: nadaliśmy imię 27.04.13, 00:03
          pod ogonem płasko i zero jajcowatej zapowiedzi; zresztą, jest rozkapryszona jak księżniczka, i jak 5.30 rano stwierdzi, że jest głodna, będzie mi tak długo wsadzać nos w dziurkę od nosa albo gryźć w nos, aż wstanę i ją nakarmię.
      • wladziac Re: nadaliśmy imię 26.04.13, 23:06
        czemu by nie,Tosia bardzo ładnie
        • menard44 Re: nadaliśmy imię 26.04.13, 23:10
          Zawsze można do kompletu Szatana i Lucka na Bolka i Lolka przemianowaćwink będzie bajkowowinksmile
          • flasterka Re: nadaliśmy imię 26.04.13, 23:27
            albo Tośkę dopasować do Szatana i Lucyfera - przemianować na Babę Jagę smile

            a tak naprawdę Tosia bardzo ładnie.

            co nowego u Tośki?
    • lampka_nocna5 hmmm.... 27.04.13, 12:19
      chyba od dzisiaj to oficjalna dziewczyna Lucka; budzę się, znaczy, Maleństwo mnie budzi, patrzę, w nogach śpi Lucek; Mała przyszła się z nim przywitać, najpierw cmok nosami, a potem on ją zaczął lizać...
      • rapuntzel Re: hmmm.... 28.04.13, 10:30
        Gratulacje dla pięknej pary smile Jakieś fotki się znajdą?
        • lampka_nocna5 Re: hmmm.... 28.04.13, 18:35
          słabe trochę, po fleszu Lucek zwiał:

          https://fotoforum.gazeta.pl/photo/1/sb/ka/ci7z/qaLMy2Nm719QnBcuJB.jpg
          • wladziac Re: hmmm.... 28.04.13, 18:45
            o matkoicórko jaki pięęęękny widok,u mnie nigdy takich nie widziałam,dawaj jeszcze
          • flasterka Re: hmmm.... 28.04.13, 18:51
            no piękne... a jakie te niebieskie oczęta wślepione w Lucka smile
          • rapuntzel Re: hmmm.... 28.04.13, 18:55
            Rozczulający widok!!! Ja chcę tę dwójeczkę!!!!
          • elzbieta.24 Re: hmmm.... 28.04.13, 21:53
            Przepatrzyłam zdjęcia ,niewiele większego Lucka brałaś a teraz piękny lśniąco-czarny kocurek.
            Widok z malutką cieszy oko i serce.
            • lampka_nocna5 Re: hmmm.... 28.04.13, 22:50
              Lucek na tle Maleństwa taki duży się wydaje, ale on jeszcze nie jest taki wielki, jak Szatanek... Zrobię jutro zdjęcia przy miskach, wtedy będzie widać, jakie są naprawdę proporcje.
        • lampka_nocna5 Re: hmmm.... 29.04.13, 22:06
          z tymi zdjęciami to jest tak, że jak zaczną się czułości, to ja szukam aparatu, uruchamiam w telefonie, tymczasem sytuacja się zmieniła, bo ktoś kogoś ugryzł w ogon i tyle koty widzieli
    • lampka_nocna5 waga 27.04.13, 21:52
      odkąd przybyła, czyli od niedzieli, przybrała na wadze 50%. Z 405 gram do 609big_grin
      • estelka1 Re: waga 27.04.13, 23:29
        To Ci mały pasibrzuch smile a tak naprawdę przesłodki cukiereczek. Aż mi żal, że moje kocianki to poważne paniusie. Dunieczka ma prawie 9 lat (30 czerwca skończy), a Mania i Misieńka mają ok. 3 lat. Chociaż Mania mentalnie jest małym kociakiem przyspawanym do mamusi, w tym przypadku do mnie.... big_grin
        • rapuntzel Re: waga 28.04.13, 10:32
          Też zazdroszczę obcowania z maluszkiem smile Moja Różyczka też jest młodziutka, nie ma jeszcze dwóch lat, ale czasami chciałoby się potulić taką dziecinkę wink
          • salimis Re: waga 29.04.13, 22:45
            Dobrze że Tosieńka ma dwóch wujciów którzy będą ją niańczyć bo jak mniemam pazurki i ząbki ma jak szpileczki wink
            • kotapsota Re: waga 29.04.13, 23:04
              Dobrze jest nalać gorącej wody do butelki, zakręcić i wsadzić do skarpety wełnianej, takiej od górala smile
              Jak miałam takiego malucha, to spał przytulony do ciepłej skarpety w koszyku i był cały happysmile Koszyk stał pod stołem, przy którym pracowałam przy kompie i czasami czułam igiełki wbijające się w moje łydkismile A dwa rezydenty chodziły obrażone (do czasu). Tęsknię do tych czasówsmile
              • zwiatrem Re: waga 29.04.13, 23:21
                Niezły sposób także na korzonki smile.

                -
    • lampka_nocna5 zdjęcie 01.05.13, 10:14
      jak się ktoś dobrze przypatrzy, to zobaczy Luckowy różowy jęzorek

      https://fotoforum.gazeta.pl/photo/1/sb/ka/ci7z/bDEQoMYLL2RiTItPlB.jpg
      • wladziac Re: zdjęcie 01.05.13, 11:08
        zazdroszczę Ci Lampko takiego kochanego Lucusia,moje diabelce "pożarły by"malutką z kościami a nie przytuliły i lizały,cudne widoki masz teraz
        • pi.asia Re: zdjęcie 01.05.13, 11:26
          Jejkusiu, jaki śliczny widoczek! Malutka ma słodziutką minkę, jest cudownie uśmiechnięta i w ogóle rozkoszna! Wymiziać proszę oba futra. I tego drugiego wujka, który strzela fochy, też proszę wymiziać.
        • lampka_nocna5 Re: zdjęcie 01.05.13, 11:46
          a to właśnie różnie bywa; Jak Szatan zobaczył Lucka, to była miłość od pierwszego wejrzenia, a Tośkę do tej pory obchodzi dookoła. Nigdy nic nie wiadomo
      • rapuntzel Re: zdjęcie 01.05.13, 11:35
        wspaniały widok i rozkoszne minki smile a tam z boku kawałek Szatanka widać, czyż nie?
        • lampka_nocna5 Re: zdjęcie 01.05.13, 11:42
          tak, też zauważyłam, że Szatancjo się przygląda
      • ewik1976 Re: zdjęcie 02.05.13, 15:24
        Patrząc na fotę, najpierw zatęskniłam za czasami, gdy moje były małe, a potem ucieszyłam się, że już są duże big_grin Mieć ciastko i zjeść ciastko - no nie da się wink
        • lampka_nocna5 Re: zdjęcie 02.05.13, 15:35
          mąż też mówi, że chce, żeby ona trochę podrosła, bo boi się ją wziąć na ręce, że to takie małe i łatwo uszkodzić. Ona nawet żeberka ma jeszcze takie gumowe....
    • lampka_nocna5 zagadka 01.05.13, 10:17
      Dzisiaj pierwszy maja, więc koty się zlitowały. Pobudka 8 rano. Najpierw przebiegło coś lekkiego, potem ciężkiego, potem miau, potem przebiegło cięższe, a zaraz potem lżejsze. Kto kogo gonił?
      • wladziac Re: zagadka 01.05.13, 11:10
        fajnie że dały Ci pospać nieco dłużej,myślę że najpierw Lucek gonił Tosię a później na odwrót siem goniły
        • wiesia.and.company Re: zagadka 01.05.13, 18:17
          Ależ piękne życie rodzinne! Sama pamiętam takie sytuacje, ech piękne to czasy wink Ale macie fajnie, teraz parę dni na obserwacje i zacieśnianie rodzinnych więzów smile
          • animus_anima Re: zagadka 01.05.13, 20:08
            wymiękam, cudny widok, jejku jejku
    • lampka_nocna5 byliśmy u wetki 02.05.13, 15:06
      Tośka, mały diabełek, była dzisiaj pierwszy raz u wetki; zostało potwierdzone, że dziewczynka, była bardzo grzeczna, zjadła pastę na robaki bez protestu, i jest okazem zdrowia, i być może ma robaki - jak powiedziała wetka, jak każdy szanujący się kot znaleziony na zewnątrz. I ma 5-6 tygodni, i nie ma jeszcze zębów na przodziebig_grin
      • elzbieta.24 Re: byliśmy u wetki 02.05.13, 15:48
        Tosia zapowiada się na wspaniale rozbrykaną kociczkę,ząbki szybko wyrosną i nareszcie będzie można porządnie podgryzać.Czekam na fotki i dużo wieści.
        • kkjp Re: byliśmy u wetki 02.05.13, 18:37
          Lampko, Tosia jest cudowna, słodka i urocza. Za chwilę podbije i te drugie kocie serce smile Gratulacje i zdrowia dla kociaków życzę!
          • salimis Re: byliśmy u wetki 02.05.13, 18:56
            Wujcio Lucek na dobre zaangażował się w opiekę nad maludą, oj mała da mu jeszcze popalić wink
          • lampka_nocna5 Re: byliśmy u wetki 03.05.13, 11:40
            wczoraj była impreza, przyszli znajomi i każdy ją na rękach nosił i wszyscy się zachwycali. Sprawdzałam gości przed wyjściem, czy ktoś mi jej nie ukradł. Rozpieścimy maleństwo jak nic. A jak coś zostanie ze stołu ściągnięte, to reszta kotów z łapą na sercu przysięgnie, że to Tośka, bo będą wiedziały, że jej nic nie zrobimybig_grin
            • animus_anima Re: byliśmy u wetki 03.05.13, 11:49
              big_grinbig_grinbig_grin
              wrzucę fotki małej Belli mojej, przypominają mi się te czasy smile
            • pi.asia Re: byliśmy u wetki 03.05.13, 12:32
              Sprawdzałam gości przed wyjściem, czy ktoś mi jej nie ukradł.

              Srebrne łyżeczki mogą wynieść, i porcelanę Rosenthala, i obraz Kossaka w szczerozłotych ramach, i wazę z dynastii Ming, i platynową kolię z brylantami, i zapasowe klucze do tajnej skrytki w Fort Knox, i egzemplarz Biblii Gutenberga, ale łapy precz od kota!!!! wink
              Jak ja Cię dobrze rozumiem....
              • lampka_nocna5 Re: byliśmy u wetki 03.05.13, 12:37
                i ona w ogóle nie jest strachliwa, jest dzielna i odważna, ludzi ani kotów się nie boi. Tylko odkurzacza.
    • lampka_nocna5 byłam na majówce tydzień.... 13.05.13, 12:22
      wracam, a tu 850 gram kota się zrobiło!

      zaraz zdjęcie wrzucę
      • lampka_nocna5 Re: byłam na majówce tydzień.... 13.05.13, 12:26
        https://fotoforum.gazeta.pl/photo/1/sb/ka/ci7z/44dkjzm2rBVbBZjUHB.jpg
      • elzbieta.24 Re: byłam na majówce tydzień.... 13.05.13, 12:26
        Rozumiem że będzie to kilka fotek a nie jedna ,coś nam się chyba należy za tyle dni czekania.
        • lampka_nocna5 a proszę bardzo 13.05.13, 12:34
          w ukochanym hamaczku:

          https://fotoforum.gazeta.pl/photo/1/sb/ka/ci7z/pVaaG1uZUhZsafv9UX.jpg
          • wladziac Re: a proszę bardzo 13.05.13, 12:46
            no to zdradź teraz kto malutką tak utuczył jak Cię nie było
            • lampka_nocna5 Re: a proszę bardzo 13.05.13, 13:04
              przyjaciółka, która zdradziła, że nie wie, jak w takim małym ciele mieści się tyle jedzenia, ale zjada 2 tacki animondy dziennie... grubas mi urośnie, jak nic
              • wladziac Re: a proszę bardzo 13.05.13, 13:09
                ha,ha,ha a to mały żarłoczek,a jak Cię witała?pamiętała kto jest jej mamusią?dość długo Cię nie było
                • lampka_nocna5 Re: a proszę bardzo 13.05.13, 13:13
                  no generalnie wszystkie koty były obrażone. A Tosia na początek się wystraszyła, ale w nocy zrobiła mi z siebie kołnierz na szyi, więc chyba przypomniała sobie, że ja to ja. No i szlafrok mi wyciumkała i wymasowała. Szatan to koleżankę obchodził łukiem (była dla niego tylko karmicielką i sprzątaczką sralni), a jak wróciliśmy, to się nie mógł nacieszyć drapaniem i czesaniem, chociaż normalnie on nie z takich pieszczochów. Lucek z kolei kazał sobie cały dzień machać farfoclem. Stęskniły się futra, jak przyjemnie wrócić do domusmile
                  • wladziac Re: a proszę bardzo 13.05.13, 13:22
                    miło wracać do naszych stęsknionych kociątek,fajnie że Tosia szybko zaskoczyła i noc spędziłyście przytulone
          • elzbieta.24 Re: a proszę bardzo 13.05.13, 12:57
            Poproszę o jeszcze więcej fotek tego małego cudu.
            • wiesia.and.company Re: a proszę bardzo 13.05.13, 16:18
              Jakie powłóczyste spojrzenia rzuca malutka smile Fajnie tak być docenionym po kilkudniowej nieobecności, ja się wtedy czuję niesłychanie dowartościowana, w łóżku mnie oblegają i podgrzewają, sapią do ucha, chodzą za mną. Daj zdjęcia! I chętnie bym zobaczyła i dużych i małych razem, ciekawa jestem porównania z gabarytami utuczonej Tosi Domowej smile
              • lampka_nocna5 Z wujkiem Szatankiem 13.05.13, 18:27
                https://fotoforum.gazeta.pl/photo/1/sb/ka/ci7z/a2lqUbR3LqjorpOtsB.jpg
                • elzbieta.24 Re: Z wujkiem Szatankiem 13.05.13, 18:51
                  Zadziwiają mnie zmiany jakie następują w tak krótkim czasie u malutkich kociąt.Urosła niesamowicie.
                  • lampka_nocna5 Re: Z wujkiem Szatankiem 13.05.13, 18:56
                    w dwa tygodnie zrobiła się dwa razy większa. Boję się pomyśleć, jak wielka zrobi się w 10 tygodni, na przykładbig_grin
                • lampka_nocna5 Śpioch mały, cmok cmok cmok 13.05.13, 18:55
                  w ukochanym mamuni szlafroku (wiem, wiem, różowy....)

                  https://fotoforum.gazeta.pl/photo/1/sb/ka/ci7z/2fT7OkzT7L68iSW7hB.jpg
                  • wladziac Re: Śpioch mały, cmok cmok cmok 13.05.13, 19:00
                    Tosi baaardzo do twarzy w różowym szlafroczku,nie czepiaj się
                    • lampka_nocna5 Re: Śpioch mały, cmok cmok cmok 13.05.13, 19:02
                      też uważam, że szary z różem bardzo ładnie do siebie pasują. Idę ją zjeśćsmile
                      • rapuntzel Re: Śpioch mały, cmok cmok cmok 14.05.13, 10:12
                        Też bym zjadła wink tongue_out
                        • olinka20 Re: Śpioch mały, cmok cmok cmok 14.05.13, 10:59
                          A taka była biedulinka, a teraz kawał kotecki sie robi z niej!
                          Fajna!
                      • aankaa Re: Śpioch mały, cmok cmok cmok 14.05.13, 11:19
                        zostaw choć kosteczkę do ogryzienia
    • lampka_nocna5 Ciiiiiiiii........ śpi 15.05.13, 14:03
      https://fotoforum.gazeta.pl/photo/1/sb/ka/ci7z/F8gpV4P5REaYFe0a1B.jpg
      • wladziac Re: Ciiiiiiiii........ śpi 15.05.13, 15:12
        ale jej dobrze,słodka mała szczęściara
    • lampka_nocna5 Obcy 25.05.13, 00:29
      Lucek pokochał Tośkę. Wiadomo, Tośka jest piękna i cudowna. Ganiają się razem, polują na siebie, oczywiście wylizują i śpią razem. Właśnie przed chwilą przyszła Tośka do Lucka się przytulić, on się obudził i zaczął ją wylizywać, chciałam to uchwycić, i okazało się, że Lucyfer to Alien:

      https://fotoforum.gazeta.pl/photo/1/sb/ka/ci7z/yoJPhrOY70HdqABLKB.jpg
      • rapuntzel Re: Obcy 25.05.13, 09:36
        Koleżanka z tej samej planety odpowiada na sygnał:
        https://lh5.googleusercontent.com/-sj6sdlGJKP4/UaBpvuGo01I/AAAAAAAAAOc/-0ISLqNOqeA/w780-h585-no/DSC02108.JPG

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka