niutaki 23.08.14, 17:35 okragla i apetyczna jak to pyza Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
wladziac Re: Pyza:) 23.08.14, 18:31 pyzata Pyza jest śliczna,taka świeżutka i czyściutka aż się prosi żeby przytulić Odpowiedz Link
ewa_anna2 Aniołek w kocim futerku... 23.08.14, 19:45 Pyzy już z nami nie ma. Zachorowała i nie udało się jej uratować. Zbierała się jej woda w płucach. Leczyliśmy miesiąc. Sama odeszła. To anioł w kocim futerku. Kroplówkę robiło się jej jedną ręką, wcale nie uciekała. Nawet gdy się ją wzięło z ulicy i zaniosło do weterynarza do sterylizacji nie użyto kontenerka. Nie wiem, jak tak łagodna kotka znalazła się na ulicy. Na ulicy żyła razem z Rudą. Ruda Złośnica nadal jest z nami. Odpowiedz Link
olinka20 Re: Aniołek w kocim futerku... 25.08.14, 11:24 Sliczna była, takie puchate pućki miała. Odpowiedz Link
mag_da53 Re: Pyza:) 24.08.14, 20:27 Śliczna i niezwykła koteczka. Nie zawsze uda sie chorego uratować, ale najważniejsze, że odeszła kochana. Odpowiedz Link