pi.asia 13.09.15, 19:47 Moje buraski na głównej! Jedyny facet w stadzie i najmłodsze/najsłodsze kocię. Tych dwoje się uwielbia miłością bezgraniczną. Wspólne zabawy, zapasy, gonitwy, nauka polowania i spanie w przytuleniu. Radość na nich patrzeć Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
lisek.chytrusek Re: moje buraski :) 13.09.15, 20:01 Brzuszek w kropeczki Tylko całować. Odpowiedz Link
ortolann Re: moje buraski :) 13.09.15, 20:09 Ojej, jakie śliczne kotki! Prześliczne, a to maleństwo, z tą cudną mordką i oczkami. Prześliczne, jak z bajki! I jeszcze ta troskliwa łapka nad łebkiem Trytki. Jak koty z bajki. Nie można oderwać wzroku! Odpowiedz Link
zielistka00 Re: moje buraski :) 13.09.15, 20:20 Wspaniały duet tworzą. Brzuszek Trytki przesłodki Odpowiedz Link
dzedlajga Re: moje buraski :) 13.09.15, 21:08 Aż się serce rwie, żeby ich poznać. Oj, biedne to Twoje towarzystwo będzie za tydzień, biedne. Odpowiedz Link
adrzewoj Ten duży, troskliwy 14.09.15, 08:15 To tzw. "zakłamany egoista" - jeśli dobrze kojarzę? Odpowiedz Link
pi.asia Re: Ten duży, troskliwy 14.09.15, 09:52 To tzw. "zakłamany egoista" - jeśli dobrze kojarzę? Trafiony, zatopiony W wątku o zakłamanym egoiście już się pokajałam i uznałam argument Klarymy, że lepsze chyba pieszczotki i łaszenie się niż przynoszenie nadgryzionej myszy. Oczywiście Dymek jest kochane kocisko, nawet wtedy, gdy co godzinę wyśpiewuje "pieśń głodu". Muszę Was jednak zmartwić (tych Was, którzy się do nas wybierają) - raczej zapomnijcie o niedzielnym głaskaniu Dymka. W momencie gdy ktoś obcy wchodzi na podwórko, Dymek się dematerializuje. Panicznie boi się ludzi, biedactwo sporo wycierpiało w schronisku. Dostaliśmy go tydzień po kastracji, a miał wtedy ze trzy miesiące. Na zdjęciu razem z Amurką, dwa tygodnie po adopcji: Widać, że już odpasiony Ale blizny na psychice zostały. Odpowiedz Link
olinka20 Re: Ten duży, troskliwy 14.09.15, 10:27 Biedulek Ale zdjęcia przecudowne, takie buraski kochane Odpowiedz Link
yvi1 Re: Ten duży, troskliwy 14.09.15, 12:20 I po takich przejsciach jest takim cudownym opiekunem! Sliczne zdjecie,nic tylko podziwiac i sie cieszyc ,ze teraz im tak dobrze i bezpiecznie ! Odpowiedz Link
wiesia.and.company Re: Ten duży, troskliwy 14.09.15, 12:54 Ja się ogromnie rozczulam, kiedy patrzę na takie przyjaźnie, miłości, gesty opiekuńcze I te buraski niby wszystkie bure (Amurka, Dymek, Trytka) a przecież jednak inne w kolorycie, w deseniach, a już brzuszek Trytki mnie rozmaślił kompletnie, i te oczka wzniesione znad brzuszka! I łaputka Dymka Odpowiedz Link
gadziulinka Re: moje buraski :) 14.09.15, 13:06 Najprawdziwsza miłosc Aż bije od tego zdjęcia, cudne są! Odpowiedz Link
kkk Re: moje buraski :) 15.09.15, 09:20 Przecudne buraski nie mogę się napatrzec na te zdjęcia, tyle kociej miłości, czulości, spojrzenia tych ślepków - niesamowite Buraski są piękne!! Odpowiedz Link
pi.asia Re: moje buraski :) 15.09.15, 17:14 Kolorowy ogon należy do Fraszki Kiedyś był nie tylko kolorowy, ale i błyszczący Odpowiedz Link
mitta Re: moje buraski :) 17.09.15, 11:30 Buraski to najsłynniejsze koty w Polsce, przecież to o nich jest najbardziej znana usypianka, a fotka na głównej - jakby ilustracją do niej. Urocza scenka, słodka, jak cukierek, miła, jak sweterek . Na Trytkę nie mogę się napatrzeć. Obraz oprawić, powiesić i mówić, że to późny Rembrandt. Odpowiedz Link