melani5
16.01.16, 08:17
Wczoraj wieczor zauwazylam ze moj Leo ma rane na karku. Kot nie wychodzacy. Dwa tyg temu byl chory i mial znieczulenie, byl cewnikowany. Czy myslicie ze to od tego znieczulenia?
Kot w formie, je ,bawi sie ,wszedzie go pelno. W jedzeniu nic nie zmienilam. Wiec to raczej nie alergia. Nic mi nie przychodzi do glowy, nie widze zeby sie jakos specjalnie drapal. Patrzylam dzisiaj i nie jest to zaropiale,wyglada tek jak wczoraj,jak obtarcie takie do krwi. Moze czyms to przemyc? Albo nasmarowac?