Dodaj do ulubionych

Studium kota burego

28.03.16, 19:33
Czyli Buratina. Jako jedyny chętnie pozował w ogrodzie kiedy latałam z aparatem. Kręcili się też Hesia i Gucio, ale pierwszoplanową rolę odegrał Buruś.

https://wstaw.org/m/2016/03/28/studiumbure.jpg
Obserwuj wątek
    • kadanka Re: Studium kota burego 28.03.16, 20:39
      ale fajna pocztowkasmile taki pelen gracji na centralnym zdjeciu
      • pi.asia Re: Studium kota burego 28.03.16, 20:57
        Na tym centralnym to jest przyczajony tygryswink
        • wiesia.and.company Re: Studium kota burego 29.03.16, 21:18
          Na tym centralnym to dla mnie jest jak ustawiony do zdjęcia rumak rasowy albo Gina Lolobrigida czy Sophia Loren z czasów, gdy to jedna nóżka wysunięta, ciut cofnięte biodra, biust wypięty smile A mnie ogromnie łapie za serce układ nieformalny: czyli poniżej zdjęcia z krokusem - ciało na trawie w pozycji foczki zażywającej na brzegu leniwego spoczynku smile
          • kadanka Re: Studium kota burego 29.03.16, 22:25
            tak tak, bioderko wypiete, nozka wysunietabig_grinbig_grin buratino - lollobrigidabig_grin
            • jottka Re: Studium kota burego 29.03.16, 23:45
              ja bym jednak powiedziała, że on ma w sobie raczej coś z francuskich, a nie włoskich gwiazd... nie ma tego nadmiernie rozbuchanego biustu i zębów, a za to galijską elegancję (faktycznie ta nóżkasmile. hm, muszę pomyślećsmile
              • wiesia.and.company Re: Studium kota burego 30.03.16, 17:16
                Jottka, popłakałam się ze śmiechu big_grin
                • kadanka Re: Studium kota burego 31.03.16, 10:33
                  bo to slowianska dusza, a nie srodziemnomorsko-wloska.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka