wadera3 16.04.16, 10:34 Moja dzikuska pracuje dzielnie wraz ze swoim idolem (Misiem znaczy się). Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
jottka Re: Moja Mamba w pracy 16.04.16, 11:29 szalenie elegancka, sprzęt służbowy pod kolor futra Odpowiedz Link
zaba_300 Re: Moja Mamba w pracy 18.04.16, 07:57 Klik myszą, głask kota... i tak na zmianę Odpowiedz Link
zmija_w_niebieskim Re: Moja Mamba w pracy 16.04.16, 17:36 Piekna ta Mamba... Trochę lśniąca, trochę bardziej błyszcząca... Tylko pewnie pracować się nie bardzo chce, jak się ma takie cudo przed oczami Mnie by palce same zjeżdżały z klawiatury żeby pomasować to futro Odpowiedz Link
jottka Re: Moja Mamba w pracy 16.04.16, 18:58 myślisz, że właśnie oglądamy dowód wyzysku kota przez człowieka? dobra, to niech wadera zezna szczerze, ile daje w tuńczyku za godzinę tej bezprzykładnie ofiarnej pracy, to może nie doniesiemy do toz-u... Odpowiedz Link
wadera3 Re: Moja Mamba w pracy 16.04.16, 20:09 Za tuńczyka - Mamba pozwałaby mnie do jakiegoś Strasburga, alboco, ona tuńczyka nawet z nudów nie tknie(ani żadnej innej ryby). Odpowiedz Link
wiesia.and.company Re: Moja Mamba w pracy 16.04.16, 22:28 Hahahaha, rzeczywiście zapracowana!... A potem podziękowanie od Pańci, że tak dzielnie wspomagała Misia. Gdyby nie ten patronat, to nie miałby Misiek wzorca I w ogóle świetne są wszystkie komentarze! Odpowiedz Link
pi.asia Re: Moja Mamba w pracy 17.04.16, 13:40 Taaa, pracuje... nie wisz czasem... WYLEGUJE SIĘ na stanowisku pracy!!! To jest bumelka, bo nawet nie strajk włoski Śliczna jest Odpowiedz Link
jottka Re: Moja Mamba w pracy 17.04.16, 14:16 ty się nie znasz, to jest bardzo odpowiedzialna praca motywacyjna! leżymy i leżeniem swoim pokazujemy temu leniuchowi za klawiaturą, co traci, nie pracując dostatecznie szybko! bo jak się wreszcie pospieszy, to też tak będzie mógł! za usługi coacha to się bierze nawet kilkukrotnie wyższe stawki... Odpowiedz Link
wiesia.and.company Re: Moja Mamba w pracy 18.04.16, 17:48 O, właśnie sobie uświadomiłam, że tu jest Mamba przy pracy (ale umożliwia pracę innym) a przed chwilą był Gucio przy pracy (prasujący klawiaturę laptopa) i że... właściwie... to oddzielna klawiatura daje człowiekowi możliwość klepania, bo można wpasować kota-towarzysza w przestrzeń poza... a laptop zintegrowany (monitor z klawiatura) to raczej niekoniecznie. No chyba, że się ma laptop z rozłączanym ekranem. Czyli... można mieć sprzęt do pracy dedykowany leniuszkom: kot na klawiaturze zintegrowanej lub sprzęt do pracy dla pracoholików: kot poza klawiaturą czyli albo PC albo technologicznie zaawansowany laptop. Że też na to nie zwracają uwagi producenci w reklamach swoich urządzeń osobistych. Odpowiedz Link
aankaa Re: Moja Mamba w pracy 18.04.16, 18:11 jakby o tym (producenci) pomyśleli to zastosowaliby jakiś trik, że wciśnięcie więcej niż 3 klawiszy (w tym wypadku: ctrl + alt + del) odsyłałoby użytkownika na przerwę w pracy jednocześnie blokując jakiekolwiek działania co napisawszy stwierdziłam, że pora wysłać taki wniosek, uprzednio go zastrzegłszy, i spokojnie rozsiąść się w fotelu w oczekiwaniu na fortunę, która co miesiąc będzie mi wpływała na konto Odpowiedz Link
wiesia.and.company Re: Moja Mamba w pracy 18.04.16, 21:34 O to, to! Wszystkie wynalazki biorą się z lenistwa (czyli hm...pracy pojmowanej inaczej, znaczy inni pracują) Jak się tak człowiek zapatrzy na Mambę...to coś zaczyna mu kiełkować w zwojach mózgowych a równocześnie może tak sobie siedzieć i siedzieć i patrzeć na Mambę.. i siedzieć tak sobie miło, a na zarzuty (?!) odpowiadać, że się myśli twórczo Odpowiedz Link
olinka20 Re: Moja Mamba w pracy 18.04.16, 09:43 Taka zapracowana, ze az usnęła Ach jaka piękna czarnulka. Odpowiedz Link