andziulec 14.07.16, 14:03 Oto Filip, amator pomidorów i masła. Pomidory zjedzone dziś, masło kilka dni temu. Dziś dobierał się jeszcze do surowego bobu. Przyjechał w niedzielę. Jeszcze jest dziki i się chowa po kątach ale pojeść lubi. Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
jottka Re: Wegekot 14.07.16, 14:26 jeżeli jako dzikie zwierzę tak pcha łeb do mizianka, to ja się boję myśleć co będzie, jak się oswoi Odpowiedz Link
andziulec Re: Wegekot 14.07.16, 14:34 Raz się pcha, raz syczy, raz ucieka. Sam nie wie co chce Odpowiedz Link
wiesia.and.company Re: Wegekot 14.07.16, 16:04 Ach, to zaledwie od niedzieli, czyli czwarty dzień Co do gustów w jedzeniu, to wiadomo... o gustach się nie dyskutuje. Wszystkiego musi spróbować, żeby wiedzieć co mu smakuje, a co nie podchodzi. Wszystko musi zwiedzić, oswoić się, dla niego wszystko jest nowością, nawet dźwięki. Ale miziankowy jest nad wyraz! Jottka dobrze skomentowała: "jeżeli jako dzikie zwierzę tak pcha łeb do mizianka, to ja się boję myśleć co będzie, jak się oswoi". Doskonale idzie dokocenie Żeby tak wszystkie adoptowane koty chciały tak współpracować! Odpowiedz Link
olinka20 Re: Wegekot 14.07.16, 21:53 Czesc Filipie ty wegezerco A z tym masłem to po protu chciał ci pokazac, ze sie nie zostawiac na blacie, bo sie roztopi Odpowiedz Link
kkk Re: Wegekot 19.07.16, 14:19 maslo? rozumiem, ale żeby pomidory? hihih W sumie sama miiałam kotkę wszystkożerną, uwielbiała gotowane warzywa (marchewka, buraczki, fasolka szparagowa, bób a zwłaszcza łupinki... itd) wcinała również rukolę, która leżała na pizzy wcześniej...ehh co to była za kocizna Odpowiedz Link