hamerykanka 06.01.17, 00:26 Oreo zaczyna eksplorowac nowe terytorium. Poszla przywitac sie z Ralfem.. Xena nie byla pewna, co o tym myslec Oreo odkryla choinke Whiskers kibicuje z dolu Zmarznieta pupke mozna usadowic na kompie meza.. ..albo na mojej bluzie, odlozonej na szafke.. Wszedzie pelno tego kota! Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
aankaa Re: Poswiatecznie 06.01.17, 00:31 ależ słodziak !! wrzuć więcej zdjęć <przymilnie> Odpowiedz Link
hamerykanka Re: Poswiatecznie 06.01.17, 02:15 Jeszcze nie spisz? Ale prosze bardzo Oreo probowala, jak smakuje choinka: Pasuje kolorystycznie z Ralfem Cos sie tam dzieje! Moze stanac slupka i zobaczyc? Eeeee...nieeeee... Whiskers i Oreo. Whisker jako dobry wujek, ma ciagle na mala oko. Nawet dla niej wyszedl poza bramke, co naprawde zdarza sie bardzo rzadko.. I jak pisalam, sa wszedzie. Remontuje lazienke, klade kafelki-sa tuz obok.. I zeby nie bylo tylko o kotach. Ralf dostal gryzaka. Oczywiscie spozywa sie go w pozycji lezacej na grzbiecie, najlepiej trzymajac lapami. Lapka Xeny...)) Odpowiedz Link
aankaa Re: Poswiatecznie 06.01.17, 02:48 Oreo - boska łapka Xeny - no, pani, słów brak Odpowiedz Link
klaryma Re: Poswiatecznie 06.01.17, 12:16 Wspaniale sa oba koty, a zwlaszcza to, ze wszedzie wystepuja razem Bardzo podoba mi sie mina xeny na tym zdjeciu z Oreo Odpowiedz Link
zaba_300 Re: Poswiatecznie 06.01.17, 12:51 No cudowne wszystkie... Ale Ci zazdroszczę, tyle zwierzaków Odpowiedz Link
pi.asia Re: Poswiatecznie 06.01.17, 13:28 Łapka Xeny, taaaa, łapka... może jeszcze łapeczka, co? Toż to jest mega łapiszcze! A Oreo cudna, imię pasuje do niej idealnie! Odpowiedz Link
jottka Re: Poswiatecznie 06.01.17, 13:28 no zasadniczo nie wiadomo, które wybrać a choinkę powinnaś mieć w domu na stałe, koci potrzebują! poza tym i tak za mało zdjęć, więcej więcej Odpowiedz Link
hamerykanka Re: Poswiatecznie 06.01.17, 17:52 Z checia, ale Ralf zabija wszystkie ozdoby! Na poczatku rozgryzal na fotelu i zostawial, teraz wynosi na zewnatrz i zakupuje .. Niestety nie mam wiecej aktualnych zdjec kotow, ale sa psy (Gaby nauczyla sie szczekac zebami wracajac z siusiania, zeby ja przykrywac kocykiem, co tez zaraz i czynie) Dodalam kolejna poleczke dla kotow, wiec sciana u corki wyglada tak: Ostatnie dwa dni temp spada do -20C. Jedyny zadowolony jest Ralf, ktory rozklada sie na szczycie konskich derek do zacerowania Dzis w nocy spadl pierwszy snieg, wiec konie stoja przy sianie i na krok nie odchodza. Biedaki, w podwojnych derkach zimowych, musza zatankowac, bo inaczej zmarzna Odpowiedz Link
wiesia.and.company Re: Poswiatecznie 06.01.17, 19:29 O rety! Takie temperatury! Ja bym też pewnie, jak konie, od energetycznego jedzenia nie odchodziła. Zwiedzanie terenów domowych przez Oreo bardzo mi się podoba, tak się rozpływam nad dzielnością małego piechura, że tak sobie podchodzi to groźnych wujków! No ja bym się pewnie nie odważyła Całkiem jest zaradna, Whisker mnie też wzrusza, rozsądny opiekun chociaż widać, że nie całkiem pochwala samowolkę malutkiej, ma świadomość niebezpieczeństw, no ale Pańcia czuwa Hm... dupcia na klawiaturze, to całkiem rozsądna pozycja, gdy się chce zwrócić uwagę płci przeciwnej Twój mąż zapewne zauroczony. No i znów Cię podziwiam przy robocie, jeeeej! Takich robótek ręcznych to ja się nie uczyłam, jestem pod wrażeniem Twoich zdolności A zdjęcia są świetne, mogłabym tak oglądać i oglądać, więc jeśli Ci to nie sprawia trudności to DAJ JESZCZE!!! Odpowiedz Link
hamerykanka Re: Poswiatecznie 06.01.17, 20:28 no to prosze Zajelam sie wyrywaniem wanny w swojej lazience, takiej naroznej. Tak ja fachowcy zamontowali, ze kolo rur sa dziury ze myszy przechodza, ze nie wspomne o wianiu. Tak wiec pozbywam sie wanny (kupiona razem z domem, juz zamontowana), tylko musze teraz sie wczolgac pod dom odkrecic rure odplywowa, bo od gory dostepu nie ma. To jest ta $%^&&*%$ wanna, z ktorej nikt nie korzysta, bo wolimy prysznic Oreo ma faze na eksplorowanie stolu w dziennym: Czym wkurza psy, bo im nawet mordy na stol polozyc nie wolno... A wczesniej oczywiscie wlazla na choinke i probowala zezrec sztuczna szyszke A potem swiatelko... Teraz znowu wlazla na choinke... Odpowiedz Link
zew-is Re: Poswiatecznie 06.01.17, 20:00 Mina Xeny pierwszorzędna, o łapuni nie wspomnę Śliczna kocia parka i taka zżyta. Odpowiedz Link
yvi1 Re: Poswiatecznie 06.01.17, 21:33 No przy takim programie żaden tv nie potrzebny.Mozna siedzieć godzinami i podziwiać. Na twoim miejscu bym dobudowano oszklona stajnie do domu,miałabyś wszystkie łapy, łapęnki i kopyta pod jednym dachem . A zdjęcia to ty wiesz , my tu jesteśmy niezaspokojneni jeżeli chodzi o oglądanie mordek , mordeczek i pyszczkow. Odpowiedz Link
hamerykanka Re: Poswiatecznie 07.01.17, 00:43 Drugiej stajni budowac nie musze, mam taki widok z okna Odpowiedz Link
yvi1 Re: Poswiatecznie 07.01.17, 09:54 Ooo, to raj na ziemi. Przy dobrej herbacie albo kawie siedzieć sobie ,patrzeć na konie,głaskać koty i drapac po brzuchu psy. Odpowiedz Link
wiesia.and.company Re: Poswiatecznie 07.01.17, 14:37 Jak ja lubię te Twoje opowieści i fotorelacje. Nie no, Oreo przy smakowaniu choinki jest cudowna! I rany!!! Ty ten odpływ pod domkiem odkręcisz?!!! I zamontujesz zapewne nowy nabytek! Ale uważaj na ewentualnych gości pod domem. Jakieś szopy pracze, skunksy, czy inne nieznane nam istoty. Mogę tak czytać i oglądać i oglądać i czytać Odpowiedz Link
hamerykanka Re: Poswiatecznie 07.01.17, 15:41 Wiesiu, dlaczego w takim razie nie wpadniesz na mojego fotbloga? Bedzie mi bardzo milo, zwlaszcza jesli bedziesz komentowac. Tego nigdy za iele, a ja moge sie duzo nauczyc i spojrzec na projekty innymi oczami forumogrodniczeoaza.pl/index.php/forum/33-moj-ogrod/21965-domek-na-prerii?start=7182#516703 Wanne wyrwalam w koncu. Okazalo sie ze pod domem rura ginei w izolacji a wogole jest klebowisko rur i kabli i nie wiem, ktore do czego. Udalo mi sie odkrecic odplyw, a dalej juz poszlo...lomem I nic dziwnego ze wialo, bo wycieli tam 20 cm srednicy dziure i niczym nie zabezpieczyli, wiec zimne powietrze tak sobie wialo jak chcialo Co do stworow, zima ma ta zalete, ze wszystko idzie spac. Weze, skunksy itp zakopuja sie w norach i nie widac ich az do poznej wiosny, kiedy sloneczko dobrze przygrzeje. Teraz spotykam raczej jelenie mulowate (mule deers) i zajace wielkosci sredniego psa (jack rabbit). No, moze jeszcze kojoty, ale zwykle raczej slyszy sie je spiewajace nocami niz widzi. Tylko na sniegu widac, ze patrolowaly kolo domu Dzis rano u mnie, 8.33 w tej chwili, jest -25C. Konie z entuzjazmem przywitaly pancie i podwojna porcje karmy w miskach . Trzeci tylko nos wystawil ze stajni i zazyczyl sobie serwisu na miejscu. Konie to fajna rzecz, ale jak stwierdzilam, 90 % czasu z nimi to sprzatanie nawozu z pastwiska, stajni i korralu, 5% to karmienie i dzwiganie worow z zarciem, a reszta to przyjemnosc jak czesanie, zaplatanie grzyw i ogonow i jazda Odpowiedz Link
hamerykanka Re: Poswiatecznie 06.01.17, 22:14 Taaa..Xena .wyglada, jakby zagryzla dolna warge z nerwow Odpowiedz Link
olinka20 Re: Poswiatecznie 06.01.17, 21:29 Cudownosci!!! Nie mogę sie napatrzeć I moje dobermanice ulubione!! Odpowiedz Link
hamerykanka Re: Poswiatecznie 07.01.17, 21:31 Dzis oba koty laza po dziennym, choc Whiskers z pewna taka niesmialoscia. Gaby probowala kota nosem tracic, dostala po pysku soczystego plaskacza od Oreo i teraz trzyma dystans Odpowiedz Link
hamerykanka Re: Poswiatecznie 07.01.17, 23:26 Dzis Oreo caly dzien okupuje pokoj dzienny. Ku wkurzeniu meza, zainteresowala sie meczem... No i gdzie jest ta pilka? Moze tam wpadla? A tu powinna doleciec! Odpowiedz Link
yvi1 Re: Poswiatecznie 08.01.17, 10:46 Śliczna fanka . Jak mąż już nie wytrzyma ,my chętnie przygarniemy Oreo,też oglądaliśmy wczoraj . Odpowiedz Link