leda16
19.08.18, 10:21
Zlała się na nowiuteńką kołdrę dzisiaj w nocy! 2 metry do kuwety było jej za daleko! Kałuża, jakby 3 koty nasikały. Po czym jak gdyby nigdy nic, przeniosła się w drugi koniec łóżka. Ma dożywotnią eksmisję z sypialni to bydlę rude! Co mnie podkusiło, żeby spać z kotem? Na głowę chyba upadłam. Nigdy więcej kota w łóżku, jakimkolwiek! A mogłam się spodziewać, lała w swoje pierwsze legowisko specjalnie dla niej kupione, to wyobraża sobie, że w moje też lać będzie. Niedoczekanie!