barba50
26.02.21, 21:15
Zaczęło się od tego, że zaczął się izolować w miejscach niedostępnych dla drugiego kota, w końcu sypiał w kuwecie. Pojawił się stan zapalny przyzębia i ślinianek, ale pod tymi zmianami pokazał się guz. Po biopsji okazało się, że to rak płaskonabłonkowy okolic nosogardzieli. Jutro porozmawiam z dr D. (diagnozę przekazała dzisiaj inna lekarka telefonicznie), ale chyba wiele nie można zrobić. Będziemy bardziej kochać (o ile to możliwe), rozpieszczać, nie pozwolimy cierpieć...