Dodaj do ulubionych

Nadmiar potasu

10.01.22, 20:21
Jakie są objawy i konsekwencje. Robiłam starej Kocie pełne badania krwi ale z powodu własnych problemów nie mogłam ich odebrać. Zgodnie z umową wet do mnie zadzwonił by je omówić i ogólnie ma dobre ale zrozumiałam, ze tylko ten parametr go zaniepokoił. Nie chciał mnie fatygować i jej męczyć kroplówkami (18,5 roku) więc zaordynował suplement diety chitifos plus rozwadnianie karmy na wspomożenia funkcji nerek. Tak, Kota przyjmuje bez problemu i ze smakiem, widać, ze czuje się lepiej ale nie wiem co o tym myśleć i na co zwracać uwagę. Chyba że względu na rosnące koszty rozstał się z wspołpracującą wetką, jest sam i zarobiony
Obserwuj wątek
    • wiesia.and.company Re: Nadmiar potasu 11.01.22, 01:18
      Przykro mi, nie zetknęłam się z takim przypadkiem. Fosfor - to wiem, ale potas - nie...
    • mysiulek08 Re: Nadmiar potasu 11.01.22, 02:30
      a jestes pewna, ze chodzi o potas a nie o FOSFOR?

      bo chitofos to suplement wiazacy fosfor w niewydolnosci nerek

      www.dolfospets.com/psy/ochrona-ukladu-moczowego/chitofos

      jesli to kwestia fosforu to kota musi jesc karme niskofosforowa, zero ryb
      • babcia47 Re: Nadmiar potasu 11.01.22, 10:20
        Nie jestem pewna, bo nie widziałam wyników. Zwolniona setką przysłała mi skan wyników i sama mogłam się odnieść do ich wskazań. Samotny wet jest zakręcony jak słoik na zimę , telefonicznie ze mną odmawiał wyniki II, pierwotnie mówiąc o jednym parametrze A przy mojej wizycie by kupić lęk wspomniał o postawie, może się przejęzyczył i faktycznie chodzi o fosfor. To właśnie budziło mój niepokój bo poza wskaźnikami związanymi z tarczycą prosiłam by wròcił uwagę na nerki. Dziewczyna wprawdzie korzysta z wodopoju ale jej siusiu bywają cuchnące i o ciemnej barwie. Od kiedy nie ma Pusiola z jednej kuwety korzysta tylko ona . Fakt, ze nie na zwirku jej nie przeszkadza ale tylko sika i mam stąd kontrolę nad jej moczem
        • babcia47 Re: Nadmiar potasu 11.01.22, 10:24
          Jak musi walnąć kupala to idzie do kuwety małej, zołza jedna wink)
          • babcia47 Re: Nadmiar potasu 11.01.22, 10:46
            Kota od 1,5 roku ryb praktycznie nie dostaję. Wczesniej gdy byłam po operacji stawu biodrowego i syn ogarniał zakupy z uporem maniaka kupował suchą i mokrą karmę rybą. Spadł poziom t4 do 2,6 A rybą czasem częstuję w mikro ilościach gdy sama jem A się domaga . Robię to że względu na problemy z tarczycą o których wiem od ponad roku i kota codziennie dostaję porcję apelki. Tak, ze jest udowodnione, bo sama widziałam że z trudem udało się pobrać krew do analizy. Widzę, ze pije, rozwadniam jej mokrą karmę dodając specyfik zaordynowany przez weta. W razie gdy wydaje mi się w gorszym stanie podaję mleko z roztrzepanym w nim żółtkiem lub samo i to widocznie poprawia jej kondycję. Mleka góra 50 ml jednorarazowo, nie ma problemów jelitowych
        • mysiulek08 Re: Nadmiar potasu 11.01.22, 18:35
          to jak masz wyniki, to sprawdz co jest poza norma, pots czy fosfor
          • wiesia.and.company Re: Nadmiar potasu 11.01.22, 18:54
            Fosfor przy nerkach to często przekracza normę. O fosforze przy nerkach napiszę (może nie nazbyt medycznie) - są na niego pewne sposoby. Sprawdź zatem wyniki, proszę. A jeśli wet jest zakręcony i nie ogarnia, to może warto by było odwiedzić inny gabinet? Bo jeśli wet się myli w sprawach raczej istotnych - potas i fosfor odczytuje zamiennie, to tym bardziej może nie być w tej chwili odpowiedzialny za tok leczenia.
            • babcia47 Re: Nadmiar potasu 11.01.22, 20:04
              Też powoli nad tym się zastanawiam, choć wcześniej nie mogłam narzekać ale głównie zajmowała się nami Ania. Wyników nie mam bo mi ich nie przysłał i nie wpadł na to by wydrukować gdy byłam po lek. Ogarnął mnie na szybko w czasie wizyty chorego psiaka
              • babcia47 Re: Nadmiar potasu 11.01.22, 22:59
                Daj mi tą wiedzę o fosforze , to że nie medyczne może i lepiej 😁, Arek jest świetnym operatorem i przy mniejszych zabiegach. Koty szybko i bez komplikacji wychodziły po poważniejszych zabiegach. Radził sobie też dobrze z moją pomocą przy drobniejszych u franka. Niezły jest w diagnostyce i podchodzi do każdego zwierzaka z dużym zaangażowaniem co potwierdzają moi znajomi. Wyprowadził z bardzo kiepskiego stanu rotwailera z zakażeniem odkleszczowym, który zlekceważył inny wet. Lubię Argosa bo to mój kumpel choć jak mówił Arek do gabinetu wchodzi razem z drzwiami. Nie znam powodòw ze został sam, być może ma problem że znalezieniem współpracownika w obecnej sytuacji. Na razie to jeden błąd, gdy będą się powtarzać dla dobra zwierzaków zmienię weta jak to już raz zrobiłam ale tamten to była kompletna porażka choć znaliśmy się od dziecka a nasze dzieci się mocno przyjaznily.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka