Oczywiscie ktoś musi mi pomóc,zebyscie i Wy popłakali sie ze śmiechu
(zdrowo!),niestety nie robie postepu i nadal nie umiem przeniesc wątku na
nasze forum...jesli sie komus chce,prosze,poszukajcie na
forum "nieplodnosc",wątek Maretiny pt.:"wątek na łzy ze śmiechu"-tam jest
instrukcja ,jak kotu zapodać tabletkę...szok...nadal płaczę

)))))
W tym samym watku jest tez sławetny Motylek-znam go,tez płakałam ze
śmiechu,zajrzyjcie koniecznie!!!
Ps.nie myslcie,ze ciagle płacze,ale są takie numery,ze czasem nie wyrobie i
musze sobie łzę uronic ze śmiechu

))
Pozdrawiam!!!