23.12.04, 10:09
Nasze Kocie robią najróżniejsze rzeczy, które jakikolwiek by nie były, są
zgodne z ich naturą. Ja chciałabym pogadać o ich dziwactwach.
Na przykład -
Codzienne leżenie na grzbiecie w kącie pokoju przez ok. 10 minut, zawsze o
podobnej porze,
Domaganie się położenia ręcznika pokąpielowego na podłodze łazienki w celu
wytarzania się w takim mokrym,
Spanie w towarzystwie hantli - 'gdzie hantle tam i ja',
Wyjście z domu TYLKO przez okno sypialni, powrót już dowolnie,
Drapanie tapety tylko w miejscu zakrytym dla oka (cóż za uprzejmość!)
Obserwuj wątek
    • babka71 Re: Dziwactwa 23.12.04, 11:07
      Moja Liza wącha koszule męża jak wróci z pracy (wiadomo przepocone są)i z
      rozdziawionym pyszczem tak zastyga kilka sekund ale wącha tylko to miejsce pod
      pachami, a nie kołnieżyk czy inną część koszuli...
      kojarzy mi się wtedy z lwem, który tak samo otwiera paszczę jak lwica ma ruję...
      jak biega szalona po domu (ma 6 lat) to wydaje taki dzwięk hrrrrrrrrrr albo jak
      płaczący niemowlak...
      jak dostawała zastrzyki to (słyszeliśmy z mężem autenczynie ) "ałł" nie miau
      tylko "ał" jak człowiek....
      nie toleruje gości w naszym domu, a szczególnie dzieci - kolegów syna od razu
      fruu na pawlacz i nie wychodzi doputy dopóki goście nie pójdą..
      - jak narzyga na dywan to niewiem skąd ale wie, że to fuj i źle zrobiła od razu
      przychodzi i przeprasza czyli ociera się nosem stuka pyszczkiem o moją twarz i
      mruczy jakby chciała powiedzieć wybacz zdarzyło mi się nie gniewaj się...
      -wracamy do domu od razu fik na podłogę i tak się przewraca raz z jednego boku
      na drugi
      - jak syn jest chory i płacze ma często migreny to zaraz przytupta i tak gada
      miauczy jakby chciała powiedzieć zrób coś kochana bo ja nie moge tego słuchać
      pomóż mu temu ludziowi małemu..., dlatego ma ksywę w domu "siostra Liza" he he
      i skubana wie o temperaturze małego na kilka godzin przed objawami choroby tak
      gada i łazi za mną, że zaczynam się domyślać aha będzie choroba..
      w ogóle dziwna jest jak na kota
    • daimona Re: Dziwactwa 27.12.04, 22:43
      Moja Kicia Negri miała sporo "niekocich" dziwactw. smile
      Np. nigdy - prócz jazdy samochodem - nie miauczała; w domu jedynie poskrzekiwała
      smile i mruczała. Nigdy nie ocierała się o nogi - nawet w kocięctwie - tylko od
      małego miała wymyśloną metodę "na rumuńskie dziecko - daj pani", czyli słupek i
      machanie złożonymi łapkami nad głową. I to nie tylko wtedy, kiedy chciała jeść,
      ale kiedy np.: spodobało jej się światełko na suficie lub chciała na ręce.

      Ech, przekochana była...
    • aniabe13 Re: Dziwactwa 29.12.04, 00:20
      Moja Miśka czeka jak sęp na mokrą wannę, tarza sie i potem wygodnie układa.
      Sucha wanna jej nie interesuje. W ostateczności może być mokry zlew w kuchni.
      Krzesło przy komputerze jest pożądane tylko gdy ktoś je zajmuje, gdy wstanie na
      moment kot już tam jest.Ewentualnie stoi na oparciu i mrauczy w kark: wynocha!
      To samo krzesło stojące puste jest nieiteresujące.
      Zawsze wącha dół mojego płaszcza gdy wracam z pracy, długo i z uwagą.
      • kasia_de Re: Dziwactwa 29.12.04, 12:42
        Aniabe13 - moja Inka ma to samo co Twoja Miśka wink jak tylko usłyszy, że woda
        się leje do wanny to czatuje, aż będzie mogła do niej wskoczyć i się wytarzac
        (oczywiście jak juz wody nie będzie tylko mokra wanna). Potem robi ślady
        stópkowe po całym mieszkaniu albo pcha sie na mnie z mokrą włochatą d... wink
        • aniabe13 Re: Dziwactwa 29.12.04, 20:06
          Tak, deseń w łapki na podłogach, oknach, maeblach, monitorze i potem mokry kot
          w łóżku. Zdziwiony o co nam chodzi przecież kot przyszedł się przytulić.
    • basia553 Re: Dziwactwa 29.12.04, 12:36
      Po kazdym uzyciu toalety przeze mnie, wchodzi Ta Mala i cos sprawdza.
      Podejrzewam ze sprawdza, czy aby na pewno nie bylam w jej kuwecie!
      • lol21ndm Re: Dziwactwa 30.12.04, 01:04
        Hmm... Moj znow chetnie wchodzi do lazienki w tym samym czasie co ja i zalatwia
        sie dla towarzystwa...?
    • arek_cz Re: Dziwactwa 29.12.04, 15:45
      wink oj dużo ich u naszej kotki.
      Np.
      - gdy w nocy miska pusta to przychodzi do nas, wskakuje na mnie
      i się przechadza tak długo aż się nie obudzę, a jak już ma włożone jedzenie
      to popatrzy ze miska jest pełna (nie rusza jedzenia, tylko patrzy na miskę)
      to się kładzie spać,
      - siada w koncie pokoju, patrzy się w górę w róg i miauczy, skacze,
      - potrafi leżeć godzinami przed pralka i patrzeć się jak się piorą rzeczy,
      - kładzie się na dywanie na plecach i zarzuca tylnie łapki za głowę wink ,
      - kładzie się na dywanie na boku, wbija pazurki i się tak przesuwa po podłodze
      - warczy na surową rybę

      Wiele jeszcze takich dziwnych rzeczy wyrabia nasza kocina wink
    • pierans Re: Dziwactwa 18.01.05, 12:28
      Odmiaukiwanie histeryczne, gdy ktoś kichnie
      Toczenie bitew podczas zmiany pościeli
    • pierozek_monika Re: Dziwactwa 18.01.05, 12:55
      moja kotka ma manię wkładania i wyjmowania zabawki z buta (zp. jakiś
      sznureczek). Są jeszcze 2 odmiany tej samej zabawy:
      1. zrzucanie sznureczka z kanapy i ponowne położenie go na kanapie
      2. przeczucanie sznureczka przez otwór wentylacyjny w drzwiach z jednej strony
      na drugą
      trochę to monotonne smile
      • pierozek_monika Re: Dziwactwa 20.01.05, 18:01
        hahaha przypomniałam sobie jszcze jedno
        Moja kotka, dopóki nie stłukła lampki stojącej na lodówce, używała sobie jej
        jako solarium.
        Wkładała do środka cały łepek i trwała tak nieruchomo długie minuty....
        Udokumentowałam to wink
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=631&w=10761157&a=10761157
    • aankaa Re: Dziwactwa 18.01.05, 17:51
      poczytałam sobie Wasze wpisy i doszłam do wniosku, że moja futrzatka jest ...
      NORMALNA smile))
      tj. robi w 90% to co Wasze
    • joanny Re: Dziwactwa 20.01.05, 17:38
      Kiedy tylko ktoś wyjdzie z ubikacji moja Zuza zaraz leci zakopać po człowieku
      stając na sedesie i energicznie trąc o niego łapkami.
    • aga29wawa Re: Dziwactwa 20.01.05, 18:00
      moja kicia...
      oczywiscie najlepsza zabawa jest rozscielanie lozka..chowa sie wtyedy pod
      przescieradlo albo pod koldre...
      ostatnio pol dnia drapala w sciane bo zauwazyla wystajacy z niej gwozdek....
      gdy wyglada przez okno siedzac na parapecie.. przeszkadzaja jej w tym zaluzje
      wiec wali w nie lapa.... uderzenia sa cykliczne wiec po 15 min ma sie ochote
      trzepnac ja..
      gdy pracuje na komputerze oczywiscie moja kicia wskakuje i uklada sie na moich
      kolanach zawsze tak aby lepek byl na moim reku... przeszkadza jej to ze
      poruszam ta reka wiec albo mnie bije lapka albo warczy ze jej przeszkadzam spac

      najlepszy nr wyciela widzac mnie w wannie pelnej wody... siedziala na brzegu
      wanny i usilnie probowala wejsc na mnie rozpaczliwie miauczac bo "podloze" bylo
      mokre i niestabilnesmile

      cdn...
    • quadilla Re: Dziwactwa 21.01.05, 00:17
      Mój Miziek podchodzi pod głośniki (wskakuje na parapet koło sprzętu), gdy
      słucham thrash metalu (zwłaszcza Slayera) Hehe mój kot też jest thrashowcemsmile
      Pusia zaś obwąchuje buty i ociera się o nie.
    • beali Re: Dziwactwa 21.01.05, 01:04
      Hej! Moje kotki mają sporo dziwnych zachowań,ale napiszę tylko o tym,jak Bambiśka otwiera szafki;szafka z uchwytem,Bąbel łapie uchwyt obiema przednimi łapkami,jedną tylną łapą zapiera się o podłogę,a drugą opiera o szafkę i ciąąąągnnnniieee... Ja identycznie otwieram coś,z czym trudno mi sobie poradzićsmile))) Kacper/dziewczyna/ uwielbia wysypiać się na klatce z amadynami, a ptaki w ogóle się jej nie boją,ona śpi,one również smile)) Adela- mały puszysty kociak korzystając z kuwety,włazi do niej tak,aby jak najmniejszą część ciała tam usadowić;tylne łapki w kuwetce,przednie oparte o obramowanie,kotka wygięty tyłeczek w tył,główka w górę,przymknięte oczka,błogi wyraz pyszczka i wszyscy podziwiamy Adelkę,jak sra,w dodatku widzimy całe gówienko.Potem szybciutki wyskok z kuwety i jedną łapką zakopuje,co zrobiła,otrzepuje się,strząsa łapki i czeka na...pochwałę, że raczyła skorzystać ze swojego kibla,a nie poszła za fotel na dywan, co naprawdę woli-tam jest czysto,a kuweta-wiadomo to kibelek smile))))))) beali
    • hispana Re: Dziwactwa 21.01.05, 14:33
      moje bandziory (3 mce i 2 m-ce)
      niedawno odkryly uroki wanny - nie mozna sie wykapac, ciagle staja i
      przerazliwie mialcza, kiedy czlowiek sie kapie, w suchej lubia sie boksowac i
      walczyc. Kilka razy zdarzylo sie im wskoczyc do wanny pelnej wody, co nie
      zniechecilo ich wcale. warczenie na oliwki, zakradanie sie pod stol (niski) i
      sieganie lapa po kawalki z talerza, rywalizacja o teren na moim ciele do
      przytulania, polowanie jednoczesne na golebia za oknem, wskakiwanie i
      przesiadywanie w szafie, upychanie kawalkow jedzenia do butow, wspinanie sie po
      nogach, wyrywanie jedzenia z rak, spanie w kuwecie, w wietrzacej sie pralce,
      wieszanie sie na firankach, wypijanie herbaty z filizanek, wiecej nie pamietam
    • aga29wawa Re: Dziwactwa 21.01.05, 22:53
      pisze znowusmile)
      bardzo mnie cieszy ze moja kotka jest "normalna" sma otwierajac sobie szafki na
      dodatek za ciagnac lapkami za galkismile)
      lubi tez sie bawic woda szczegolnie gdy zmywam naczynia siada przy zlewie i
      baaardzo cieszy ja obchlapywanie wszystkiego do okola... niewazne ze jest
      pozniej cala mora...
      zakochala sie w butach mojej kolezankismile) buty zimowe na kozuszku...ktory
      walsnie jest obiektem westchnien mojej kotki, gdy tyko "buty" pojawiaja sie w
      domu moja kotka nie schodzi z nichsmile
      ostatnio sluzy mi w domu jako szal... uwielbia wylegiwac sie owinieta wokol
      mojej szyji, bez znaczenia jest czy chodze..czy siedze.. smile
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka