Dodaj do ulubionych

Najlepszy sposób na gryzienie małego kotka?

12.01.05, 13:42
Mam 3 i pół miesięcznego urwiska, kocurka, który wymyślił sobie ostatnio, że
najlepszą zabawą jest gryzienie w rękę wink Łapie łapkami (bez pazurków) i
podgryza, dość mocno. Jak go od tego odzwyczaić?
Stosowałam już lekkie pacanie go po nosie lub po uchu (chwilowo pomagało),
mówienie : nie, oraz delikatne odpychanie kotka ręką, tak, żeby wiedział, że
to nie on jest górą. I dalej w najlepsze gryzie, a do tego perfidnie! wink -
najpierw się rozwala do góry brzuszkiem do głaskania, a potem łapie taką rękę
w przednie łapki, tylnymi ją kopie i gryzie, gryzie, gryzie... wink
Ja wiem, że to jest kocia zabawa, ale może można go przekonać, aby robił to
delikatniej? wink
Obserwuj wątek
    • daimona np.: wysmarować czymś ręce, czego nie lubia koty? 12.01.05, 13:43
      Ale czym w takim razie? smile
    • kocia_ciotka Re: Najlepszy sposób na gryzienie małego kotka? 12.01.05, 14:47
      Jak kotek cie ugryzie odgryz go lekko w ucho. Tak zeby nie bolalo ale zeby
      kotek zapamietal ze nie wolno. "Moja" kota nauczyla sie po kilku gryzach. To
      znaczy nie gryzie swojej pani ale mnie i owszemsmile))Potrafi lizac lizac i cap w
      reke. Bez powodu sad( nie wiem sama brzydzi sie mnie czy tak bawi??
      • kasikk Re: Najlepszy sposób na gryzienie małego kotka? 12.01.05, 15:10
        ja bym wysmarowała dłoń sokiem z cytryny - to kotkowi nie powinno smakować wink)
        ale takie zbawy są normalne - uczy się walczyć i bronić przed innymi kocurami
        a jak nie ma rodzeństwa, to na kim ma trenować??
    • daimona wypróbuję oba :-) 12.01.05, 17:32
      Budryś, strzeż się! wink
      • mazia79 Re: wypróbuję oba :-) 13.01.05, 15:18
        Moja kotka ma teraz 4,5 miesiaca. I robi tak samo , wlasnie 2 min. temu mnie
        ugryzła. Jak ja odepchne albo pokrzyczę czy tez pacne w łepek to przychodzi i
        gryzie jeszcze mocniejsad((
        Juz czasem nie mam sily, choć wydaje mi się, że jest to już ciut rzadziej niz
        na poczatkusmile))
    • pierans Re: Najlepszy sposób na gryzienie małego kotka? 13.01.05, 17:12
      Odgryźć się?
      wink
    • tosia_4 Re: Najlepszy sposób na gryzienie małego kotka? 13.01.05, 19:16
      Jakbym mojego Merlina widziała smile Raz go ugryzłam w ucho to zrobił "złą minę" i
      ugryzł mnie dwa razy mocniej. Uwielbia też znienacka ugryźć mocno w nogę albo
      ramię. Jak na razie żadne metody nie skutkują sad
      • ptasia Re: Najlepszy sposób na gryzienie małego kotka? 13.01.05, 21:50
        taa, mi to kopanie tylnimi nogami szczególnie przypomnina Bicę. ale ja mam
        wrażenie, że nabrałam wprawy w wyrywaniu się.
        no i zdecydowanie ona nie lubi zapachu świeżego lakieru/odżywki do paznokci oraz
        kremu do stóp Eva Natura Polleny smile
    • adrzewoj Naturalne skłonności 14.01.05, 10:29
      Nasza koteczka to spokojna istotka, ale potrafi znienacka zaatakować.
      Martwiłbym się, gdyby było inaczej. Nawet jestem dumny z tego, że w sytuacji
      bez wyjścia, kiedy dla zabawy "nękam" ją w rogu pokoju (żeby nie miała dokąd
      uciec) ona staje na tylnych łapkach i desperacko mnie atakuje pazurami i
      zębami. Nigdy nie rezygnuje, i tak ma być!

      Pozdrawiam
      • mazia79 Re: Naturalne skłonności 14.01.05, 12:20
        Tosia a ile ten Twój merlin liczy sobie miesięcysmile)?
        • tosia_4 Re: Naturalne skłonności 14.01.05, 18:16
          około czterech smile
    • daimona sok z cytryny na Budrysa podziałał 14.01.05, 21:00
      jak parę razy w czasie takiego Budrysowego brykania nasmarowałam ręce sokiem z
      cytryny, to od tej pory zanim dziabnie (zresztą delikatniej), wpierw wącha rękę,
      czy aby nie "felerna" hehe big_grin
      • daimona a z gryzieniem w ucho 14.01.05, 21:03
        to on mnie ugryzł - ja go w ucho. Najpierw lekko zgłupiał, ale zaraz się
        odgryzł. To ja go w drugie ucho. To on mnie znowu dziab! To ja go w pierwsze
        ucho! I tak się gryźliśmy nawzajem, aż dziabnął mnie mocniej (jak Merlinwink a ja
        go wówczas zrzuciłam z kolan, więc się obraził i sobie poszedł ku mojej cichej
        radości wink))

        Toteż podsumowując: gryzienie kota w ucho na pewno jest pewną atrakcją, ale może
        spowodować skutek odwrotny od zamierzonego, czyli coraz silniejsze odgryzanie
        się - jak kot jest ambitny wink
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka