formica25 12.04.05, 21:14 w sobote jade po kota i nie wiem co kupić co radzicie?? mam na myśłi taką torbę z siateczką po bokach nie zwykła Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
aankaa jedziesz po kota ? 12.04.05, 21:30 weź zwykłą torbę / pudełko (w zależności od wielkości kotka) nie kupuj niczego specjalnego Odpowiedz Link
formica25 Re: jedziesz po kota ? 12.04.05, 22:03 ale przupuszczam ze jeszcze mi sie przyda coś do przewozenia go! bo czeka go pare podróży w zyciu i chce aby mu było najwygodniej Odpowiedz Link
uwazna Re: Transporter czy torba?? 12.04.05, 23:43 Musiałby się wypowiedzieć ktoś, kto ma i jedno i drugie. Większość z nas ma pewnie tylko jedno. Ja mam plastikowy transporter. Nie narzekam. Odpowiedz Link
beali Re: Transporter czy torba?? 13.04.05, 00:01 Wprawdzie torby nigdy nie miałam,ale moje koty miały już plastikowy transporter,potem wiklinowy, teraz ponownie platikowy i jedno wiem-najlepiej czuły się w wilkinie.Ja jakoś też lubiłam wiklinę, choć plastik jest łatwy do czyszczenia. beali Odpowiedz Link
carolinuss Re: Transporter czy torba?? 13.04.05, 07:37 ja z moja małą dużo jeżdże, szczególnie na dłuższe, kilku godzinne trasy zarówno samochodem, jak autobusami. I najlepiej jest jej w transporterze - jak ma ochotę się poruszać to się rusza bez wzglądych problemów, jak rozłożyć, to leży rozciągnięta na całą długość. Poza tym deliktaniejsza torba nie chroniłby jej tak dobrze w czasie podróży. Dopuki nie urosła jeździłyśmy z tekturowymi pudełkami. Wierzę w nieskończoną siłę wyobraźni, bo...niemożliwe nie istnieje!!! Odpowiedz Link
almale Re: Transporter czy torba?? 13.04.05, 08:55 a ja mam taka torbe z siateczkami! tez sie zastanawialam co kupic. chcialam zeby to bylo poreczne, np gdy bede ja wiozla autobusem albo tramwajem i bedzie duzo ludzi, zebym mogla torbe wziasc na kolana np w pociagu .. i udalo sie! dla nas torba to bardzo dobre rozwiazanie. ale zalezy od kota. nasz na poczatku gryzl material. pazurki moze zachaczyc o siateczke ale nie uszkodzila sie ani troche wiec jest ok! ale jest spokojny i juz sie przyzwyczail, czasami tam wchodzi i spi. a w pociagu trzymam torbe na kolanach otwarta i tez moze sie wyciagnac bo rzeczywiscie nie jest tak duza jak transporter plastikowy, moja jest mala (bo taka chcialam) i ma 40cm dlugosci, sa tez wieksze. no i taka torbe mozna zlozyc. jak swojego kotka przywozilam to tez w kartonie ale pogryzla go i trzeba bylo szukac drugiego.. powodzenia Odpowiedz Link
joko5 Re: Transporter czy torba?? 13.04.05, 11:11 Moja persiczka gdy była mała podróżówała zawsze w transporterku, ale długo miałczała. Obecnie zakładam jej smyczkę i sadzam na tylnym siedzenia w samochodzie przywiązując do np. zagłówka, oczywiście pozostawiając tyle smyczy aby mogła zmienić pozycję leżenia, ale nie wskoczy mi na głowę w razie przestraszenia się. Odpowiedz Link
narysuj.mi.baranka Re: Transporter czy torba?? 13.04.05, 11:22 Transporterek ma te zalete, ze chroni kotka. Odpowiedz Link
bachantka Re: Transporter czy torba?? 13.04.05, 15:55 Jestem zwolennikiem transporterów, kot czuje sie w nich bezpieczniej i traktuje je jako taką częśc domu. Wybierając się w podróż wyciągam transporter wcześniej, kot już wie o co chodzi, włazi sam, daję mu jego zabawki, i w każdej podróży siedzi tam sobie bardzo grzecznie i nie stresuje się niepotrzebnie. bachantka Odpowiedz Link
aureliana Re: Transporter czy torba?? 13.04.05, 22:18 ja mam taka torbe, ze kocurkowi wystaje tylko glowa(teoretycznie), jest obroza, ktora mozna pryzpiac do wew. scianki torby, ale niestety u mojego kota to sie w ogole nie sprawdza- obroza jest dla niego za duza, jak dopasowalam w koncu do jego szyi to przez otwor gdzie mial wystawiac glowe- wystawial tylek:\\\. torba suzy mu niestrty tylko do zabawy:\\..az sie boje, bo w ten weekend czeka mnie podroz autobusem pks, bede go miala 'za pazucha', ale b. ruchliwe to zwierze:\..na plastikowy transporter na razie mnie nie stac Odpowiedz Link
biedrona1 Re: Transporter czy torba?? 14.04.05, 01:57 Zastanów się może w czym ty byś się czuła lepiej?. Torbę bym odradzała, owszem wygodniejsza może dla właścicela ale dla kota to kompletne więzienie, ciemne bo siatka nie daje tyle światła, mój kot by chyba w torbie dostał szału, chyba najlepszy jest wiklinowy koszyk bo jasny, przytulny i spełnia rolę domuku- sypialni gdy nie jest używany do transportu. U nas w domu jest taka zasada, że jak kot wejdzie do domku z wiliny nikt nie ma prawa go ruszać i niepokoić taki jesto azyl. U moich znajomych się sprawdza. Koty dobrze się czują w takim transporterku. A mój cóż boi się wszystkiego więc i w nim się czuje zle jeśli jes zamknięty, na szczęście nauczyła się grzecznie jezdzić samochodem na tylniej szybie,leży sobie i śpi (ale często podróżuje więc stało się to dla niej normalne )(\ boje się jednak, że kiedyś dostaniemy mandat za tego kota na wolności w samochodzie Odpowiedz Link
biedrona1 Re: Transporter czy torba?? 14.04.05, 02:02 Zastanów się w czym ty byś się czuła lepiej. Torbę bym odradzała, może wygodna dla właściciela ale dla kota wydaje mi się że nie. Ciemna bo siatka za mało światła daje i nie może się w niej swobodnie ruszyć. Najlepszym chyba rozwiązaniem jest wiklinowy zamykany transporterek, jasny i przytulny i może spełniać rolę domku do sapania gdy nie jest używany do transportu. U nas w domu jest taka zasada, że jak kot wejdze do domku to już nikt nie ma go prawa ruszyć. Taki jego azyl. Z tego co wiem, koty dobrze się czują w takim transporterku. Mój kot ciężko przeżywa wszelkie formy zamknięcia w czymkolwiek na szczęście nauczyła się jezdzić spokojnie leżąc na półce pod tylnią szybą samochodu, ale boję się, że kiedyś zapłacimy mandat za tego kota na wolności w samochodzie Odpowiedz Link
aburida Re: Transporter czy torba?? 14.04.05, 12:48 A mój kot w transpoterze dostaje szału. Za cholerę nie umiemy go do niego wsadzić, bo odstawia taki cyrk w domu, że się w głowie nie mieści, a każde podejście kończy się tym, że kot się zapiera, przybiera pozy uniemożliwiające wsadzenie go do tej klatki, a ja jestem cała zdrapana. Tymczasem kiedy transporterek stoi sobie spokojnie w pokoju i ma ściągnięte drzwiczki jest sypialnią mojego kota - potrafi w nim przeleżeć cały dzień... Odpowiedz Link
lewe_oko Re: Transporter czy torba?? 14.04.05, 13:02 To może dobre miejsce, żeby ostrzec wszystkich - nie kupujcie broń boże wiklinowych koszyków (takich budek z dziurą z przodu) - kiedys przewoziłam w tym moją kotkę i wypadło dno - widac wczesniej drapała je, o mały włos a straciłabym kotka, bo stało sie to na środku zatłoczonego peronu na Dworcu Centralnym... Odpowiedz Link
wiesia.and.company Re: Transporter czy torba?? 14.04.05, 16:25 Dorzucę i od siebie. Miałam wiklinowy transporter. Okropieństwo. Ciężki i niebezpieczny, bo drzwiczki się uchylają i koty uciekają. Sprawdziłam, przeklęłam, teraz służy jako zbieracz kurzu i drapaczka, łamie się przednio. Mam i plastikowe transportery dwa (jeden z drzwiczkami tylko wsuwanymi od góry - niebezpieczny też, bo kotka szaleńczo drapiąc wysunęła jakoś drzwiczki i uciekła z niego). Drugi transporter plastikowy nowszy typ jest na tyle duży, żeby kot mógł stanąć na łapach i okręcić się swobodnie. Taki transporter to jest najlepsze rozwiązanie, bezpieczne dla kota i dla mnie. Mam też i dwie torby transportowe malą i dużą właśnie z siateczką z boku, kieszonką z boku na witaminki i serwetki, otwieraną na suwak z góry i z przodu. To też jest wygodne, ale przy szalonym kocie, czy to z bólu, czy z innych powodów albo po operacji po narkozie - zdecydowanie bezpieczniejszy i wygodniejszy jest plastikowy transporter, taki odpinany/zapinany w połowie - podzielny na górę i dół.W takim transporterze aplikowałam spokojnie również i kroplówki. To moje zdanie przy moich doświadczeniach z siedmioma różnymi temperamentami. Można przecież mieć dwa (torbę się lepiej składa na płask) na różne okoliczności. Ostrożnym trzeba być przy torbie z uciętym rogiem, taką pikowaną z miejscem na wystającą główkę kota. Trzeba kota ubierać w szelki i przypinać do karabińczyka w torbie. Sprawdza się tylko, kiedy kot super spokojny i nic go nagle nie wystraszy, no i dobrze jest przypięty. Rozgadałam się. Kończę wykład. Wiesia Odpowiedz Link