joannaxxx 10.06.05, 08:39 Strasznie mocno, mojego męża, gdy wynosił kota z pokoju. Kot sykną strasznie i wbił się ząbkami w jego rękę, może się czegoś przestraszył ?? Oj, martwię się - kotek nie może tak reagować ! Bo zacznę sie go bać.. Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
aniabe13 Re: Ugryzł 10.06.05, 09:25 Może nie tak go złapał? Mojej też się zdarza kłapnąć zębiskami jak ją odciągam od czegoś co właśnie broi. Kot protestuje zębami i pazurami. Odpowiedz Link
kasikk Re: Ugryzł 10.06.05, 10:41 moze się wystraszył mój zbój też gryzie, ale ja go często zaczepiam ) taka ma wreda panią, co kotu pospać nie da... Odpowiedz Link
joannaxxx Re: Ugryzł 10.06.05, 10:52 Faktycznie, mógł sie przestraszyć, wbiegałam akurat do pokoju, choć z drugiej strony to nie żadna nowość, że biegam ja albo dzieciątko. Martwię sie bardzo. Odpowiedz Link
wiesia.and.company Re: Ugryzł 10.06.05, 10:59 Nie denerwuj się, najpierw syknął, dał znak, że mu się coś nie podoba (może chwyt był bolesny lub nie taki) a dopiero potem musiało mu coś dać do wiwatu (nagły ból) i wtedy się wgryzł. Prawodopodobnie jednorazowy incydent. Ale w ogóle, to jaki stosunek ma Twój mąż do kota i kot do męża? Może mąż jest osobą zawsze karcącą albo nachalną (pieszczoty, kiedy kot nie chce). Ciebie na pewno nie ugryzie. Zapytaj męża, jak to naprawdę było. Odpowiedz Link
joannaxxx Re: Ugryzł 10.06.05, 11:27 Mąż nie jest osoba karmiącą kota ani strasznie nachalną w pieszczotach. Głaszcze kotka gdy ten do niego przyjdzie i już, raczej bym go zdefiniowała jako osobe odległą, zajętą, oczywiście kotem najmniej. Syk był w tym samym momencie co ugryzienie. Wbiegłam do pokoju i w tym momencie mąż wypuścił kotka z rąk bo go ugryzł. Mam nadzieję, że to jednorazowy incydent. Odpowiedz Link