Dodaj do ulubionych

Mróżkowate Dziabągi

01.12.05, 13:57
Witam po długiej przerwie spowodowanej moja przymusową abstynencją od
internetu. Moze ktos jeszcze pamięta powypadkową, jednooką Mrużke i nasze
perypetie ciążowe smile Kociaki chowają się świetnie, są przekochane i
grzeczniutkie. Niestety nie jest łatwo znaleźc im domek, jak na razie mam go
dla jednej kici i nic podnadto sad Gdybyscie znali kogoś kto chce kotka...
Bedziemy wdzieczne za wsparcie w naszych poszukiwaniach! A tu link do zdjec
malych urwisów :
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=631&w=29960537&a=32839875
Pozdrawiamy serdecznie
natra z kocia rodzinka
Obserwuj wątek
    • lidia1001 Re: Mróżkowate Dziabągi 01.12.05, 14:35
      śliczne maleństwa!
    • misia007 Re: Mróżkowate Dziabągi 01.12.05, 14:45
      Natra oczywiście, że pamiętam historię Mrużki ,to była niesamowita historia ze
      szczęśliwym dzięki Tobie finałem.Maluchy cudne ale ja dokocona jestem na maksa.
      • ewung Re: Mróżkowate Dziabągi 01.12.05, 14:56
        Jak patrzę na takie cudeńka małe to żałuję, że też już na kolejnego kociaka nie
        mogę sobie pozwolić. Wczoraj przesympatyczna pani w sklepie zwierzakowym
        ostrzegała nas żebyśmy sie skończyli jak nasza wspólna znajoma, kótra zajmuje
        sie wszelkimi bidami w ilości kilkudziesięciu czasem nawet (od niej braliśmy
        nasze kiciorki). Przypuszczam, że jak uda w końcu mieć wymarzony własny dom to
        kicików będzie pewnie więcej niż trzy smile
        • anjazzielonego do Natry 01.12.05, 15:14
          Natra, a skąd jesteś, i jakiej płci są kociaki?
          Czy jeden (i czy to dziewczynka, czy chłopiec) ma wybitnie srebrno - grafitowe
          kolorki, czy to kwestia zdjęcia?
    • groha Re: Mróżkowate Dziabągi 01.12.05, 16:41
      Natro, ja Twoją opwieść o cudownym ocaleniu i rozmnożeniu Mrużki przypominam
      sobie zawsze, gdy zbierze się zbyt dużo przykrych przypadków i zaczynam trochę
      wątpić w ludzi, więc z nieba mi dzisiaj spadłaśsmile Z upodobaniem opowiadam
      wszystkim Mrużkową historię z happy endem, więc też będę szukać dobrych rąk dla
      jej ślicznych dzieci. Z przyjemnością rozreklamuję je tak, jak na to zasługują.
      Pozdrowienia dla Ciebie i głaski dla wszystkich mruczących kłębuszkówsmile
    • umfana Re: Mróżkowate Dziabągi 01.12.05, 22:20
      Masz przeuroczą kocią rodzinkę :o) Głaski dla Mróżki i jej Dziabągów!
      • natra Re: Mróżkowate Dziabągi 02.12.05, 00:29
        Aniu z zielonego , jestem z Wrocławia, ale mogłabym w jakiejś sensownej
        odległosci dostarczyc kotka do przyszlych wlascicieli. Ta jedna koteczka ( bo to
        jest dziewczynka) faktycznie jest taka srebrno-grafitowa, aczkolwiek w naturze
        jest to mnie wyraziste niz w blysku flesza. Ucziwie mowiac jest po prostu
        szaro-czarna wink Na grzbiecie ma czarna prege, a uszka i tyl glowki lekko
        brazowawe, postaram sie powklejac jeszcze troche jej zdjec smile Jest straszna
        pieszczocha i mrrruuuczy rozkosznie, najglosniej i najczesciej ze wszystkich
        smilePozostale dwa kotki to chlopcy, jeden z takim mocno czarnym grzbietem, a drugi
        bardziej brazowy, z brazowa mordka i uszkami smile
        W imieniu Mrozki i Dziabągow dziekuje za wszystkie głaski i pozdrowienia,
        niezmiernie nam milo smile Wiecie co tak to juz jakos jest, ze jesli ktos lubi koty
        to ma swoje i to w ilosci znacznej, a jesli nie ma, to nie lubi i nie chce miec.
        No ale mam nadzieje ze ktos niedokocony sie znajdzie... wink
        Serdeczne pozdrowienia dla wszystkich kocich mam i ciocsmile
        p.s. jest kilka nowych zdjatek...
        • natra Szczęśliwe zakończenie :)) 20.12.05, 16:29
          Pragne powiadomic ze wszystkim kociaczkom udalo sie znalezc dobre domki smile
          Ostatecznie tylko jeden trafil do "obcej" osoby, ale i ona juz obca nie jest, bo
          mamy staly kontakt i okazala sie wspaniala "pancia" , rozpieszczajaca wraz z
          cala rodzinka koteczke do potegi smile Dwa kociaki wziela nasza Pani wet, wiec maja
          fachowa opieke, a jeden trafil moich znajomych. Regularnie odbieram meldunki o
          calej czworce. smileMrozka ma sie dobrze, juz oswoila sie z brakiem maluszkow. A
          ja jestem przeszczesliwa i serce mi rosnie, bo w tej calej historii okazalo sie
          ze z tym naszym swiatem nie jest tak zle jak by sie moglo wydawac, i chodzi po
          nim calkiem sporo dobrych ludzi, majacych serce po wlasciwej stronie smile Jeszcze
          raz dziekuje Wam wszystkim za pomoc i wsparcie! Choc odzwyam sie rzadko to caly
          czas Was podczytuje, bo juz zapuscilam tutaj korzonki smile
          Serdecznie pozdrawiaja
          Mrozka i natra
          • dzingiel jupppiiiiiiiiiiiii :) 20.12.05, 16:42
            smile
            • mirmunn dobra nowina :)))))))))))))) oby tylko takie posty 20.12.05, 16:49
              • babka71 Oby i moim piwniczkowym kotom też sie tak udało 20.12.05, 17:32
                ..jak Twoim...
                ale super i pozdrawiam
                • jessica84 Re: Oby i moim piwniczkowym kotom też sie tak uda 20.12.05, 17:46
                  Babka uda siesmile czytam Twoje poczynania i podziwiam Cie najbardziej jak
                  mogesmile!!!! jestes WIELKAsmile ciesze sie ze tym kociakom sie udalosmile super
          • misia007 Gratuluję z całego serca 20.12.05, 18:23
            Tobie Natra i Mróżce szczęśliwego rozlokowania maleństw.Pozdrawiam serdecznie z
            moją trójeczką.
    • hakdil Re: Mróżkowate Dziabągi 20.12.05, 20:59
      Cudowna wiadomość!Gratulacje!Ciesze sie BARDZO!!!!!!!!!!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka