Dodaj do ulubionych

Babko - jakieś nowe wiadomości o Nosce...

07.12.05, 22:06
i jej dzieciach... Bo coś ostatnio mało informacji przekazujesz o naszej
ulubionej kociej rodzincesad
Proszęsmile
Obserwuj wątek
    • babka71 Re: Babko - jakieś nowe wiadomości o Nosce... 08.12.05, 10:33
      Witam
      Noska żyje ma sie dobrze tylko brzuszek ogolony i pewnie jej zimno, ale to nic
      w porównaniu z tym co te jej dzieci wyprawiają, już nie mam do nich siły..
      Okazało się , że winowajcą tych ich wędrówek jest ich szanowny tatuś ,(tak
      przypuszczam, że to ojciec) Kocur, który ciągle je gdzieś prowadza raz tu raz
      tam....relacja świadka: kocur pierwszy, a za nim 3 kotki tup tup, trzeba potem
      je łapać i spowrotem na miejsce.
      Teraz dwa mieszkają w piwnicy u tej chorej starszej pani, ( z tatusiem),a jeden
      od wczoraj siedzi z Noską, (wczoraj zastałam je śpiące wtulone razem)...
      Skąd i jak ten jeden wrócił na stare śmieci do mamy Bóg jeden wie!!!...????
      Wesoła rodzinka nie ma co!!??
      Chyba jest konflikt pomiędzy Noską, a Ojcem he he już wszystko wiadomo rozwodzą
      się i dlatego ojciec wyprowadził dzieci do Prokuratury w sobotę, wróciła matka
      w sobotę wieczorem i jakoś doszli do porozumienia:
      jedno dziecko u mnie dwa u Ciebie....na zmianę alimenty płaci tata..He He i nie
      ma z czego się tu śmiać...
      p.s prawdopodobnie w przyszłym tygodniu następne z dzieci zostanie zabrane do
      adopcji, kurcze i co wtedy?? jak się na nowo rodzinka dogada??
      potrzebny pilnie koci negocjator, co by nie doszło do przemocy w rodzinie?
      Noska nie pije,ale bezrobotna i na rencie, tata to włóka i lowelas....
      KOMU Wysoki Sąd Kociotek przyzna dwoje pozostały dorastających dzieci????
      czekam na rozpatrzenie wniosku!!!!!!!!!!!
      • umfana Re: Babko - jakieś nowe wiadomości o Nosce... 08.12.05, 11:03
        Może tatusia tak wykastrować ;o)
        • babka71 żartujesz chyba, weź i złap kocura, który rządzi!! 08.12.05, 11:43
          Najlepszy numer w tej całej sprawie rodzinnej to taki, że jak Noska poszła do
          lecznicy, to ten skubaniec ojciec sam znalazł jej dzieci i wyprowadził do tej
          drugiej piwnicy (tam, są stare kocury, karmione przez tą panią), i żaden nie
          zrobił krzywdy maluchom , mąż Noski jest nie do złapania!!!
          Znika i pojawia się wtedy, kiedy jego dzieci potrzebują pomocy...!!!
          To się nadaje do prasy, jak to mówią...
          Tylko nie wiem dlaczego Noska zabrała tylko jedno dziecko, a dwa zostawiła
          męzowi??
          przypuszczam, że:
          dostała ultimatum od męża pt: oddam Ci jedno ale dasz mi rozwód bez orzekania
          winy He He
          • ewung Re: żartujesz chyba, weź i złap kocura, który rzą 08.12.05, 11:52
            Jak już będzie całkowity happy end i wszystkie kotki zjadą dom opiszesz ich
            niesamowitą historię a potem sprzedasz prawa do filmu do Hollywood smile
            • umfana Re: żartujesz chyba, weź i złap kocura, który rzą 08.12.05, 15:36
              powaznie swietny film bylby z tej historii :o)
    • babka71 do barba50 08.12.05, 12:38
      Dziękowałam za namiary na p. Konrada, ale zapomniałam napisać, że:
      to dziecko Noski złapane w piątek ma się dobrze ale:
      wezwali weta do domu, ponieważ dzikusek nie dał się złapać (siedział pod
      szafami, pralką itd.., tylko w nocy wychodził jeść, jak nowe państwo spało,
      sika do kuwetki ale nadal nic nie wiem, co dalej i jakiej jest płci??
      Mówią na nie KOT i są przekonani, że to On..czekam od tego p. Konrada na
      wiadomość co i jak z tym X maluchem..???
      p.s mam nadzieję, że pokochają to kocie!!!!!!!!, bo jak z takiej rodzinki
      pochodzi to napewno jest wyjątkowe kocie!, innej możliwości nie widzę!!!
      początki zawsze są trudne ...prawda??
      • barba50 Dziękuję za już i ... 08.12.05, 15:47
        proszę o dalsze informacjesmile
        A z maluchem będzie dobrze - jeśli je, załatwia się do kuwetki. Teraz tylko
        trzeba dużo cierpliwości i powinien z niego wyrosnąć fajny kociaczek.
        A ten opis zachowań kocich rodziców zastanawiający. Czego to nie wymyślą?
        • babka71 Masz na myśli Koty czy ludzi?? 08.12.05, 16:16
          Bo Koty jak najbardziej, to takie zwierzę, które:
          czarowało Egipcjan i czaruje nas do dziś, zadziwia, zaskakuje, smuci i cieszy!!
          ALE NADAL CZEKAM NA WYROK Wysokiego Sądu Kociotek:
          Co ma zrobić Noska?
          dać rozwód Kocurowi?
          Czy jako kobieta powinna jeszcze jedno dziecko zabrać do siebie serio pytam??
          Jako feministka czuję się urażona , że ten Kocur "Rambo" ma ostatnie zdanie na
          temat??
          kurczę na miejscu Noski bym zawalczyła, ale jak nie ma warunków to może i ma
          rację..., że uległa facetowi i oddała 2..
          p.s mówię Wam to jest naprawdę nietypowa rodzinka kotów!!!!!!!!!!
          szkoda, że nie mam kamery TV
          • beali Re: W sumie wspaniały tatuś 08.12.05, 22:57
            z tego kocura.Pojawił się ,kiedy dzieci zostały same,bez mamy.
            No,pełna podziwu jestem dla takiego kociego ojca,tym bardziej,że to zazwyczaj kotki sprawują opiekę nad małymi,a tatusiowie się zrywają.
            Babka,dawaj dalej nam te rewelacje,bo warte są czytaniasmile
    • babka71 c.d. 09.12.05, 11:42
      Noska z dzieckiem mieszka, ale:
      to, dziecko, które wybrała to Kocie najsłabsze i najmniejsze...z całej trójki
      pozostałych!!!LOL
      Jestem w szoku i pełna podziwu dla jej wyczucia!!!!!!!
      To niesamowite, że wybrała to najsłabsze dziecko!!!!!!!, napewno było odpychane
      przez rodzeństwo i nie miało dostępu do miski....
      widocznie się dogadała z mężem, jakoś i zabrała to maleństwo do siebie, brak mi
      słów po prostu!!!
      Z ojcem zostały dwa dorodne już kotki, radzą sobie same..są już duże, takie
      nastolatki
      p.s słabiutki kotek z Noską to chyba dziewczynka ale potrzebny jej domek
      szybciutko, bo jak zacznie dojrzewać to BANKOWO ZAJDZIE W CIĄŻE ZA KILKA
      TYGODNI!!!
      • ewung Re: c.d. 09.12.05, 11:51
        Ta historia jest niesamowita. Śledzę z zapartym tchem losy kociaków.
        Jaka szkoda, że nie mogę przygarnąć kolejnego kocika.
        • wiesia.and.company Re: dołączam się do ewung: pisz nam dalej 09.12.05, 14:34
          A beali ma rację: tatuś z tego koccura uwodziciela doskonały, kształci pewnie
          na wzór i podobieństwo swoje. I dobrze, ale swoją drogą charakterny jest ten
          kocur. Czuje jednak odpowiedzialność, a patrzcie niektórzy ludzcy samczykowie...
          a tu słomiany wdowiec i zaopiekował się dzieciakami.
          Pozdrowienia! A podrzuć tam jakiś frykasik dla tatusia. Hej!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka