mist3
15.12.05, 22:47
Zainwestowałam (za radą weta) w pastę odkłaczającą. Niestety Kici smakowała
ona jedynie przez 2 dni, a teraz jest problem. Jeśli dodam pasty do jedzenia -
Kicia go nie tknie. A ponieważ i tak jest wybredna, je mało - więc nie mogę
sobie pozwolić na to, by głodowała, czekając aż się zmusi. Wet poradziła, by
posmarować jej pastą łapkę - kot myjąc, chcąc nie chcąc ją sobie zliże. Staram
się tak robić, ale w ten sposób jestem w stanie 'zaaplikować' Kici niewielką
ilość pasty, bo resztę sobie strzepuje (nie ma szans na rozsmarowanie
przepisowego 2,5 cm). Poza tym jak zbliżam się do Kici z pastą to ona
oczywiście nie czeka na to z chęcią i mam problem, jak Kici pastę rozmarować.
Czy ktoś ma taki problem? Jak sobie z tym radzić?