wlasne miejsce kota

17.01.06, 12:52
zastanawiam sie, czy powinnam kupic mojemu kotu jakis koszyk z poduszka czy
jakis materacyk do spania. na razie nie mam czegos takiego, kot spi sobie na
fotelu lub na lozku. czy wasze koty maja swoj materacyk? czy powinnam kupic
kotu cos takiego? czy kot potrzebuje swojego "domku"? jak jest u was?
pozdrawiam
    • annb Re: wlasne miejsce kota 17.01.06, 12:55
      jestem powiedzmy świezo zakocona
      moja kota szuka domku bo u hodowczyni było parę domkow-drzewek na ktorych
      spały,się wspinały/bawiły
      w nocy sypia roznie, z nami, pod łózkiem, na desce do prasowania którą
      ostatniej nocy znokautowała wink
      ma kosz służący też do transportu, bawi się w nim/ na nim...ale żeby w nim
      spac....bniekoniecznie
      poduszkę -starą-omija
      • po.prostu.ona Re: wlasne miejsce kota 17.01.06, 12:58
        Mój kocio ma hamaczek-drapaczek, który dostał w wyprawce od hodowcy smile Na nim
        się wyleguje w dzień, sypia przez część nocy, chroni się gdy potrzebuje
        spokoju. To jego azyl: kot w hamaczku = kot nietykalny smile Ma kilka innych
        ulubionych miejsc, ale nie da się ukryć, że hamaczek pełni bardzo szczególną
        rolę.
    • dzingiel Re: wlasne miejsce kota 17.01.06, 13:12
      Ja zawsze patrzylem gdzie Gigon sie kladzie i tam wykladalem jej jakies
      renczniko czy koszulke chociaz. Obecnie znam ja na tyle, ze w nowym domu
      wypatrzylem gdzie jej pasuje miejscowka (na szafie w rogu) i postawilem tam
      koszyk taki prostokatny wiklinowy wylozony swetrem. Sypia tam kiedy
      definitywnie ma ochote na nietykalnosc.

      Pozatym Twoje pytanie świadczy o niewlasciwym rozumowaniu w sensie stalych
      tymczasowych miejsc kota. Otóż skoro kot spi sobie na fotelu czy lozku to jest
      to wlasnie "wlasne miejsce kota" smile
    • kasiaa11 Re: wlasne miejsce kota 17.01.06, 14:57
      Moja kotka nie ma materacyka, ani specjalnego koszyka, legowiska. W nocy śpi ze
      mną w łóżku, na swojej poduszce, na początku sypiała blisko mnie, ostatnio
      kładzie się na swoją i jak chcę ją poprzytulać i ściągnąć na swoją to mnie
      gryzie. W ciągu dnia urządza sobie drzemki na pralce, na której leży ręcznik,
      na krześle obrotowym, bądź na pufie
    • orangewhatever Re: wlasne miejsce kota 17.01.06, 15:07
      moja sypiała wszędzie, najchętniej na fotelu, parapetach, w łazience na
      posadzce, pod prysznicem, w umywalce, na stole...ale swój koszyczek zawsze
      miała - wiklinowy transporter, do którego właziła często. ale zrobiła się duża
      i transporter obecnie służy tylko do przenoszenia jej, a w jego miejsce
      postawiliśmy wiklinowe łóżeczko wyłożone kocykiem.
      teraz, jak kota z chorą łapką ma utrudnione wskakiwanie w różne miejsca, to
      najchętniej leży właśnie w swoim łóżeczku.
    • joisana Re: wlasne miejsce kota 17.01.06, 16:09
      Kot powinien mieć swoje miejsce-taki azyl, jeśli chce spokoju, własnie tam może
      się zaszyć, nie znaczy to, że całkiem zrezygnuje ze spania w naszym łóżku wink,
      ale w dzień na pewno będzie korzystał. U mnie w domu kociej w swoim koszu jest
      nietykalny- i jeśli chce odpocząć od nas wie, że tam nikt go nie będzie
      niepokoił, ponieważ mimo swoich 5 miesięcy jest olbrzymi, dostał niedawno
      płytki ratanowy kosz, jak dla psa, do środka anilanowo-silikonową poduchę 50/70
      cm, powłóczkę z damasu w ulubionym błękitnym kolorku i wyraxnie się delektuje
      wygodami wink)). Kot bardzo lubi, żeby legowisko było czyste-żadnych kłaczków,
      paproszków, trzeba więc często mu sprzątać.
      • saguaro Re: wlasne miejsce kota 17.01.06, 22:55
        Nasza kocoowa posiada swoj mieciutki kocyk, na ktorym wieczorem zasypia,
        aktory ok.5 rano opuszcza, aby udac sie do naszego lozka ..Kocyk lezy w rogu
        pokoju, Sedusia drzemie sobie na nim w ciagu dnia - mysle , ze dla niej
        oznacza "osobny pokoj ".
    • beali Re: wlasne miejsce kota 18.01.06, 00:17
      Wszystkie moje uważają,że cały dom do nich należy,
      przygotowane dla nich miejsca olały i wylegują się na naszych.
      Zdarza się,że nie ma gdzie usiąść,bo wszystkie miejsca zajętewink
      Jednak ,jak zauważam,że gdzieś lubią siedzieć np.na oknie,to im podścielam
      coś miękkiego.
    • aniabe13 Re: wlasne miejsce kota 18.01.06, 17:24
      Taaa moja kota ma swoje miejse...cały dom! Sypia dosłownie wszędzie. A tak
      poważnie to ma swoje legowisko, takie z gąbki i je lubi, zabieramy je ze sobą w
      podróże, tam kot jest nietykalny. I jeszce ma swoje pudełka, to kot wybitnie
      kartonowy, ale te się zmieniają bo nowe pudełko jest zawsze lepsze!
    • kicia10222 Re: wlasne miejsce kota 18.01.06, 21:37
      Mój kotek ma drapak, na którym może spać są tam dwa miejsca na spanie bardzo
      lubi tam spać ale często śpi na kanapach i fotelach...smilesmile Serdecznie
      Pozdrawiem !!
    • groha Re: wlasne miejsce kota 18.01.06, 22:12
      Moje koty mają swoje miejsca wszędziesmile I mimo koszyków, kocyków i poduszeczek,
      z których owszem, korzystają czasami, zmieniają swoje ulubione miejsca co
      chwilę. Teraz np. Frotka uznała, że najcieplejszym i najprzytulniejszym
      miejscem jest wierzch szafy w moim pokoju, co natychmiast wykorzystał Frycek i
      zajął jej poduszkę na kolumnie głośnikowej. Najciekawsze, że zawsze lubią mieć
      na oku któreś z nas, przy czym mnie najczęściejsmile A w chwilach zagrożenia, na
      wyścigi ładują się do kociej wersalki, którą trzymamy tylko w tym celu, bo od
      dawna nikt na niej nie śpi. Same wybrały sobie taki azyl, więc nie możemy jej
      wyrzucić, choć mamy na to wielką ochotę. Poczekamy, może kiedyś im się odwidzi.
Pełna wersja