Dodaj do ulubionych

Dziewczyny może mnie pogieło, ale pomóżcie!!

02.02.06, 11:52
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=664&w=34655810&v=2&s=0
te oczy po prostu cudo, popytam poszukam chyba jest szansa na domek, ale
poszukuję przechowania, na czas poszukiwań...ta Pani 12 lutego jest w stanie
przywieżć tą kotkę do Warszawy, ale w tym sęk, że musi się znależć domek
przejściowy, do czasu, aż znajdzie się domek docelowy
Wiem Lubuskie - Warszawa, ale jak trzeba, to może ktoś ma jakiegoś
znajomego , który przetrzyma koteczkę kilka dni?? w Warszawie??
proszę???
Obserwuj wątek
    • magdaksp Re: Dziewczyny może mnie pogieło, ale pomóżcie!! 02.02.06, 13:57
      napisz ile by ci zajelo znalezienie mu domu?masz juz jakis chetnych?(jestem z
      warszawy)jesli to by bylo naprawde kilka dni to jabym mogla ja przetrzymac mam
      juz kotke w podobnym wieku ale chyba nie byloby problemu.i jeski to kilka dni
      to moj chlopak nie bedzie protestowal.napisz bede wieczorem jak cos.
      • mirmunn Re: Dziewczyny może mnie pogieło, ale pomóżcie!! 02.02.06, 17:05
        ja nie pomogę niestety, bo jestem z Krakowasad(((, ale działaj, Babko.!!!! Masz
        bardzo szczęśliwą rękę do takich bidaków najbidniejszychsmile))))))))) Oby był
        następny domek. I wcale nie zwariowałaś, a nawet jesli, to - jak najwięcej
        takich wariatów. Całe masy po prostu, niech się wariaty mnożąsmile)))))))
    • paul_78 Re: Dziewczyny może mnie pogieło, ale pomóżcie!! 02.02.06, 20:14
      Ja bym wziął koteczkę, ale ponieważ mam już jedną warunkiem jest, że się polubią.
      Nie wiem, jak moja kotka reaguje na inne koty.
      • babka71 Re: Dziewczyny może mnie pogieło, ale pomóżcie!! 03.02.06, 08:58
        Na razie trzeba poczekać, może się jednak uda znaleźć domek w
        lubuskim ...zobaczymy
        • paul_78 Re: Dziewczyny może mnie pogieło, ale pomóżcie!! 03.02.06, 10:18
          babka71 napisała:

          > Na razie trzeba poczekać, może się jednak uda znaleźć domek w
          > lubuskim ...zobaczymy

          Jak się nie uda, to bardzo chętnie przygarnę koteczkę. Oczywiście z
          zastrzeżeniem powyżej.
      • bswm Re: Dziewczyny może mnie pogieło, ale pomóżcie!! 03.02.06, 10:41
        Ale wiesz o tym, ze koty moga na siebie prychac 1-2 tygodnie nawet, a potem
        zapanuje wielka milosc... to normalne, ze jesli Twoja kotka chowala sie sama,
        bedzie na poczatku niezadowolona - ile czasu im dasz, zeby sie przekonac czy sie
        polubily?
        • paul_78 Re: Dziewczyny może mnie pogieło, ale pomóżcie!! 03.02.06, 11:04
          Moja kotka nie chowała się sama. Ma 5 miesięcy, ja mam ją od połowy grudnia, a
          wcześniej mieszkała z innymi kotami. Chciałbym dać kotom na początek 3 dni
          (weekend) kiedy jesteśmy w domu i możemy dopilnować, żeby sprawdzić, czy są
          jakiekolwiek szanse na przyjaźń. Jeśli tak, to jakoś zorganizuję dodatkowe kilka
          dni na oswojenie ich.
          • babka71 Re:paul_78 03.02.06, 11:20
            to może napisz, zadzwoń i popytaj bezpośrednio, tą panią Izabelę,(u niej jest
            ta czarna kotka).
            Jak się koteczka zachowuje wobec innych kotów??itp , byłoby cudownie gdybyście
            się dogadali bez pośredników,
            W imieniu tej pani pisze Agnieszka, to ta, która może przyjechać 12 lutego i
            przywieźć kotkeczkę do Warszawy...pomyślmy hmnnn
            • paul_78 Re:paul_78 03.02.06, 11:30
              Skontaktuję się. Szkoda tylko, że nie mam inaczej jak "na żywo" sprawdzić, jak
              moja kotka reaguje na inne koty... W każdym razie to czarne jest cudne, podobne
              do kotki, którą miałem przez 18 lat.
              • babka71 Re: paul_78 03.02.06, 14:26
                chyba już się zakochałeś w tej czarnej zielonooczkowej koci z lubuskiego..
                Jak się już zdecydujesz i zadzwonisz to masz u mnie "browara"!!!!
                pisz co i jak
                cudna jest !!! a te OCZY ??!!
                • paul_78 Re: paul_78 03.02.06, 20:11
                  Na razie nie odbiera telefonu uncertain
                  A czarną koteczkę wezmę... jeśli tylko się da. I zaryzykuję, że jednak polubią
                  się z moją. Zastanawiam się tylko, co jeśli nie - bo na pewno nie oddałbym do
                  schroniska.
                  • madzieks2 ja też dzwoniłam 03.02.06, 20:15
                    nie odbiera..życzę Ci powodzenia jeśli się nie uda może moje przekonywanie
                    rodziny się powiedzie..
                    Trzymam kciuki smile
                    • paul_78 Re: ja też dzwoniłam 03.02.06, 20:29
                      U mnie akurat nie ma problemu z przekonywaniem domowników. Szkoda, że wszystkie
                      koty nie mają tyle szczęścia i nie ma po nie kolejek sad Jeśli nie wezmę tej
                      koteczki, to pewnie inną, też czarną. Jest ich sporo na forum miau.
                      • madzieks2 Jesteś wielki :-) 03.02.06, 21:35
                        moje gratulacje smile, tylko proszę informuj na bieżąco jak Wam idzie ...
                        powodzenia, będę trzymać kciuki smile
                        pozdrawiam
                        Magda
                        ----
                        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=631&w=33654270
                        • paul_78 Re: Jesteś wielki :-) 03.02.06, 21:37
                          Jasne, będą informacje na bieżąco smile Czekamy na kicię.
                        • babka71 <a href="https://forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=10264&w=3" targe 03.02.06, 23:25
                          • babka71 wróć kiedy się nauczę wklejać linki?? 04.02.06, 00:09
                            jakaś durnowata jestem
                            chodziło mi o wklejenie linku o czarnej jednookiej kotce od pixie...
          • babka71 Re: Dziewczyny może mnie pogieło, ale pomóżcie!! 03.02.06, 11:29
            tym bardziej, że są w podobnym wieku Twaja 5 m., a ta czarna Dyzia 6 więc
            szansę na dogadanie się są duże
          • daimona Paul, takie młode koty 03.02.06, 22:55
            Paul, takie młode koty (5-6 miesięcy) doagadują się bez problemu. U mnie był
            jeden dzień prychania zadomowionego kocurka (ale to dlatego, że kocurek jest
            tchórzem) i pełnego wyluzowania nowego przybysza. 2 dnia "domownik" pomiatał
            trochę po ścianachwink przybyszem (bo stwierdził, ze jest o dniego silniejszy),
            lecz pod wieczór tego samego dnia już się nawzajem wylizywały i tuliły do siebie.

            Myślę, że nie miałbyś większych problemów.
    • madzieks2 też się łamię 03.02.06, 15:21
      ..śliczny kociak... łamię się...muszę przedyskutować sprawę z domownikami..
      Babko dawaj znać na bieżąco..
      • babka71 madzieks2 03.02.06, 23:23
        przemyśl i pooglądaj fotki jedookiej kotki pixie
    • paul_78 Re: Dziewczyny może mnie pogieło, ale pomóżcie!! 03.02.06, 21:33
      Kotka już jest jest "zaklepana", czekam na maila od Agnieszkie, która
      zaproponowala, że przywiezie kicię do Warszawy.
      • madzieks2 :-)!!! 03.02.06, 21:36
      • misia007 Re: Dziewczyny może mnie pogieło, ale pomóżcie!! 03.02.06, 21:39
        Paul gratulacje, kicie na pewno sie polubią a Dyzia jest piękna.
      • babka71 Mam gości i tak przy okazji właśnie!!! 03.02.06, 21:56
        zajrzałam i miałam dzwonić do p. Izabeli , ale widzę i oczom nie wierzę...
        Jak to mówią JEST SUPER, ŻE DYZIA MA PRAWIE DOMEK..
        Paul_78 pisz co i jak .....zdrówko za moje zdrowie
        znowu się udało załatwić domek..
        Boże dzięki Ci!!!!!
        mam dziś urodziny, (35 latek), także fajosko, że dostałam taki prezent
        • paul_78 Re: Mam gości i tak przy okazji właśnie!!! 03.02.06, 21:58
          Wszystkiego najlepszego wobec tego smile
          Też mam nadzieję, że kicie się polubią. Zresztą, czemu nie? Obie są w podobnym
          wieku, moja mieszka bez innych kotów dopiero 6 tygodni. Będzie dobrze.
          • babka71 A nie mówiłam, że tak BĘDZIE!! 03.02.06, 22:04
            HURRA I JESZCZE RAZ HURRA!!
            No Babko znowu jest domek i bardzo dobrze..
            zdrówko za Dyzię i za jej przyszłą siostrę??
            • paul_78 Re: A nie mówiłam, że tak BĘDZIE!! 03.02.06, 22:09
              A pewnie smile Dzisiaj będzie jakieś czerwone winko, w intencji przyszłej zgody obu
              pań smile
              A Dyzia jest bardzo podobna do mojej poprzedniej Kizi, która mieszkała ze mną 18
              lat. I chyba dlatego aż tak mi się spodobała.
        • madzieks2 sto lat babko!! 03.02.06, 22:18
          jesteś matką tej adopcji smile
          a kota jest prześliczna...i na pewno będzie dobrze smile
          • barba50 sto lat babko!! 03.02.06, 22:30
            Babko wszystkiego najlepszego - zdrowia, szczęścia i nieustającej energii w
            niesieniu dobra kocim bidomsmile))
            Paul - bardzo się cieszę! Będzie dobrzesmile
            • babka71 aaa tam Sto lat !!! 03.02.06, 22:51
              Moja KOTA Liza ma 7 lat, co przekładając na "ludziowy" wiek to prawie 50, więc
              obydwie zbliżamy się do połowy swojego żywota...
              Ale trzeba pomóc pixie, Ona ma kotkę jednooczkową , też czarna jak za
              przeproszeniem węgiel, może, ktoś się znajdzie???
              jednoosobowy kociej,samotny, potrzebujący towarzystwa hmnnn chyba jest ktoś taki

              • pixie65 STO LAT, STO LAT !!!! 06.02.06, 09:33
                Z pewnym opóźnieniem, ale szczere i gorące życzenia WSZYSTKIEGO NAJ, NAJ...smile))
                I gratulacje za kolejną skuteczną akcję adopcyjną!!! A przy okazji dzięki, że
                poruszyłaś wątek Jednookiej...Bo jakoś cicho się zrobiło. A koteczka pięknie
                zdrowieje, już nie ma kataru, z nosa i oczka nie leje się, pyszczek
                czyściutki...W środę może uda mi się wrzucic nowe fotki...Więcej w wątku o
                Jednookiej.
                Buziaki!!!
                • paul_78 Nie wiadomo, jak będzie :( 06.02.06, 11:17
                  Rozmawiałem z p. Agnieszką, która mogłaby przywieźć kicię, ale po chwili
                  dostałem od niej tel, że p. Izabela - właścicielka kotki nie bardzo chce ją
                  oddać bo uważa, że kotka, która wychodziła nie przyzwyczai się do życia w
                  mieszkaniu. P. Izabela ma do nas dzwonić wieczorem.
                  • madzieks2 Re: Nie wiadomo, jak będzie :( 06.02.06, 12:19
                    to może powinien się ktoś wypowiedzieć kto miał do czynienia z kotkiem, który
                    wychodził a potem zostałw domku... jednak mam nadzieję, że uda się wszystko
                    załatwić. Trzymam Kciuki!!!
                    powodzenia
                    Magda
                    • paul_78 Re: Nie wiadomo, jak będzie :( 06.02.06, 12:20
                      P. Izabela nie ma dostępu do netu, i tak nie przeczyta. Może po prostu
                      rozmyśliła się i nie chce oddać kici.
                  • babka71 re : paul_78 06.02.06, 12:21
                    Sytuacja wygląda tak i zaraz szlag mnie trafi!!!
                    dzwoniłam do p. Agnieszki, I ta p. Izabela to jakaś deczko nawiedzona jest..
                    raz mówi, że chce oddać, (prosi o zrobienie zdjęć do adopcji itp),a potem, że
                    nie, bo kocha i wymyśla durnowate argumenty...
                    (ma w domu masę kotów) plus kilkanaście dokarmia, żaden nie jest
                    wysterylizowany!!!
                    i teraz tak, poradziłam żeby babę postraszyć sanepidem lub TOZ-em, bo jak tak
                    dalej pójdzie to w ciągu dwóch miesięcy zrobi sie 40 kotów lub więcej w jednym
                    mieszkaniu..., a wówczas sąsiedzi nie dadzą jej zyć!!
                    Koty trafią do schroniska i na tym się skończy zabawa w kocią mamę Izabelę...
                    • paul_78 Re: re : paul_78 06.02.06, 12:25
                      Ja tam jej straszyć nie będę. Za daleko i nie wyegzekwuję. Szkoda kotów.
                      • babka71 Re: re : paul_78 06.02.06, 12:30
                        Jeśli to prawda z ta panią to straszyć trzeba, ale Agnieszka mówiła , że
                        postara się, ją przekonać (w tym trochę ją postraszy, chodzi nie tylko o Dyzię
                        chodzi o inne koty , które mieszkaja w mieszkaniu u tej pani Izabeli)..
                        • paul_78 Re: re : paul_78 06.02.06, 12:35
                          mam nadzieję, że uda się ją przekonać. Przyzwyczaiłem się już do myśli, że Dyzia
                          jednak u nas zamieszka.
                          • madzieks2 odbijemy Dyzię :-) 06.02.06, 13:05
                            jak trzeba będzie to ją odbijemy smile. Oczywiście bez krzywdy dla kogokolwiek.
                            Trzymam kciuki może da się zprawę wyjaśnić.
                            pozdrawiam
                            Magda
      • madzieks2 Co z Dyzią?? 07.02.06, 10:30
        Paul78 czy są jakieś wieści?? Co z małą??Daj znać jak się ma sytuacja.
        pozdrawiam
        Magda
        ---
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=631&w=33654270&a=33654270
        • paul_78 Re: Co z Dyzią?? 07.02.06, 15:21
          p. Izabela ma się zdecydowac przed weekendem.
          • madzieks2 a powodem .... 07.02.06, 15:48
            a powodem niezdecydowania jest fakt, że Dyzia nie będzie wychodziła na dwór??
            Nie dało się jej przekonać?
            pozdrawiam
            Magda
            • babka71 Powodem jest "walnięta" Pani Izabela, która 07.02.06, 16:11
              sama nie wie czego chce..!!!
              właśnie rozmawiałam z p. Agnieszką
              p.s
              "(Boże !!!mąż mnie zabije jak zobaczy rachunek telefoniczny)!!"
              i ta Izabela ma telefon na batetrię raz odbierze, a raz nie , podobno jednak
              Paul78 ma szansę na tą Dyzię ale , wszystko zalezy od "szanownej Pani
              Izabeli"...
              Jak będzie miała humor dzis wieczorem to odda, a jak nie to , pani Agnieszka 12
              lutego przyjedzie do Warszawy z niczym...
              Takiej baby nie przekonasz, ponieważ teraz mówi , że TAK, a za chwilkę się
              rozmyśla..
              Ma kociarnię , nie sterylkowaną , domek wolno stojący ...
              Tak powodem na teraz jest argument , że Dyzia będzie nie wychodząca!!
              • paul_78 Re: Powodem jest "walnięta" Pani Izabela, która 09.02.06, 12:03
                Na razie cisza uncertain
                • babka71 Będziesz dzwonił jutro?? 09.02.06, 12:45
                  • paul_78 Nie, 09.02.06, 14:25
                    Zadzwoniła i powiedziała, że nie odda. Może to i lepiej, bo jakby oddała, to
                    pewnie wydzwaniałaby codziennie pytać się o kota albo jeszcze zażądała go z
                    powrotem.
                    • babka71 Re: Nie, 09.02.06, 14:35
                      szkoda kotki, bo piękna jest, a co powiedziała ma dla niej inny domek??
                      co ta Izabela powiedziała dokładnie??
                      mam dzwonić do Agnieszki pośredniczki??
                      czy odpuściłeś sobie??
                      • paul_78 Re: Nie, 09.02.06, 14:37
                        Nie wiem dokładnie, co powiedziała, bo rozmawiała z żoną. Nie wiem, czy telefon
                        do Agnieszki coś da. Najwyżej powiedzieć tej całej Izabeli, że kotka idzie do
                        domu z ogrodem, nie będzie sterylizowana i cały czas ktoś jej będzie pilnował,
                        żeby nie uciekła.
                        • babka71 Re: Nie, 09.02.06, 14:39
                          ale suma sumarum wysterykujesz ją prawda??
                          gdyby coś?
                          • paul_78 Re: Nie, 09.02.06, 14:41
                            Suma sumarum, to ona tej kotki nie odda. Ale jasne, uważam, że koty powinno się
                            sterylizować.
                            • babka71 zadzwoń do tej Agnieszki miała postraszyć 09.02.06, 14:43
                              Izabele i odda tylko ściemniaj , że bedzie wychodząca, chyba , że się
                              rozmyśliłeś??!!
                              • paul_78 Re: zadzwoń do tej Agnieszki miała postraszyć 09.02.06, 14:45

                                > Izabele i odda tylko ściemniaj , że bedzie wychodząca, chyba , że się
                                > rozmyśliłeś??!!

                                Wiesz co, chyba się rozmyśliłem. Jest mnóstwo czarnych kotów, które ktoś chętnie
                                odda.
                                • babka71 Chyba masz rację nie ma nic na siłe 09.02.06, 14:50
                                  wejdz na oddam kotka potrzebuje domku powyżej carmella ma do oddania cudko
                                  czarno-stalowe
                        • babka71 Czyli co dla picu powiedzieć, że kotka 09.02.06, 14:40
                          będzie wychodząca a potem to może Was pocałować w d..
                    • madzieks2 :-( 09.02.06, 14:52
                      Kurcze.. głupia baba... człowiek chce coś dobrego zrobić.. nastawia się...
                      cieszy i takie coś....
                      szkoda

                      ---
                      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=631&w=33654270&a=36444056"
                      • babka71 Re: : owszem 09.02.06, 15:03
                        głupia, to mało powiedziane

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka