Dodaj do ulubionych

Kot wymiotuje

06.03.06, 11:53
Witam Wszystkich kochających koty!
Mamy kotkę (11-letnią) od dwóch miesięcy. Wcześniej była w grupie 5
kotów/kotek. Później, przez ok. rok była z jedną kotką. Gdy dostawały michy,
to zjadały po pół porcji i odchodziły. Za chwilę doskakiwały do misek
koleżanki (zamiana, a może druga dostała coś lepszego!). U mnie jest sama.
Kiedy prosi o michę, to już wiemy. Mniej wiecej o stałej porze i
charakterystyczne zachowanie (mowa ciała, proszące miauczenie). Pół saszetki
rano i pół szszetki po południu. Je na raty. Wie, że michy nikt jej nie
ruszy. Na drugiej miseczce prawie cały czas sucha karma. W nocy słyszymy, jak
sobie pochrupuje. Dostaje też dziennie dwie łyżeczki śmietany wymieszanej z
lekiem immunologicznym (ma guzy sutka). Ostatnio zauważyliśmy na podłodze
wymiociny. W sumie przez dwa miesiące - 4x.
Miała do przegryzania trawkę - po trawce wymiociny wodniste. Trawki już nie
ma. Często widzę kotkę pod paprocią: skubie listki. Ostatnio 2x niestrawiony
pokarm. Dziś to chyba całe śniadanie - Friskis łsoś. Czy to normalne? Wasze
koty też tak mają? Z roślin mam jeszcze cyklamena, fiołki afrykańskie i hoję
(do hoi nie siegnie). Czy może któraś z roślin może być przyczyną wymiotów?
Rano zwróciła śniadanko i teraz chodzi i domaga sie kolejnej
porcji "mokrego". Zobaczyła, że nie reaguję ma jej prośby, to trochę
pochrupała suszków (Purina One) i poszła drzemać w słoneczku na parapecie.
I jeszcze jedno: strasznie sierści się. Wet powiedział, że to może być
związane ze stresem (przeprowadzki). Jak biorę się za szczotkowanie
(wyczesywanie), to ustwaiwia się: Wyczesz jeszcze z tej strony, w tym
miejscu. I zadowolona mruczy. Moja Pierwsza Połowa wyzywa, jak zauważy gdzieś
koci włos. Mówie wtedy, że oddam kicię spowrotem. Wtedy zaczyna się, że kotka
jest nasza i nigdzie nie mam prawa jej oddać!
Kocioluby! Poradźcie coś na te wymioty i kłaczenie!
Obserwuj wątek
    • misia007 Re: Kot wymiotuje 06.03.06, 12:31
      Koty wymiotują, jedne częściej, inne rzadziej (mam trzy) ale z tego co piszesz
      nie wyglada mi to na chorobę.Kicia moze sie zatkac włosami, nieraz wystarczy
      kłaczek sierści, by spowodowac wymioty.Są specjalne karmy i pasty rozpuszczające
      włosy.Co do roślin to jest cała masa szkodliwych dla kotów, niektóre wręćz
      trujące.Niestety nie pamietam które, bo u mnie już dawno żadnego kwiatka niema
      ale był taki wątek na forum więc poszukaj.Pozdrawiam
      • anmar123 Re: Kot wymiotuje 06.03.06, 13:31
        Że kotki wymiotują, to wiem. Dlatego posiałem mieszankę zbóż, na której kicia
        teraz najchętniej leży/śpi w słoneczku. Ale ponoć są jakieś specjalne karmy,
        które pomagają pozbyć się połkniętej/wylizanej sierści. Tylko gdzie to kupić? W
        moim mieście w kilku super/hiper marketach jest tylko Friskis, Wiskas i
        Kitekat. Weci też tu nie maja lepszego wyboru. Jutro bedę w Toruniu (H5N1).
        Może ktoś podpowie coś w tej sprawie. I jeszcze jedno: czy można kotka karmić
        jednostajną karmą? Od dłuższego czasu właśnie dostaje Friskis-Łosoś w
        saszetkach (zawiera 4% czegoś pozostałego po rybach, reszta to chyba soja).
        • misia007 Re: Kot wymiotuje 06.03.06, 13:41
          W supermarketach takiej karmy nie widziałam.W warszawie sa specjalne sklepy dla
          psów i kotów z ogromnym wyborem.Myslę, ze w Toruniu pewnie tez ale nie znam tego
          miasta.A karmę lepiej dawać urozmaiconą, tylko zeby kotek chciał.
          • anmar123 Re: Kot wymiotuje 06.03.06, 14:11
            Faktycznie. Może kicia dostawała zbyt jednorodne jedzonko. Z sazszetek:
            kurczak, królik to najlepiej jej smakował łosoś. Wg opisu na opakowaniach, to
            wszystko jest to samo. Jak będę miał czas, to spróbuje poszukać jakiegoś
            specjalistycznego sklepu. U mnie w prywatnych specjalistycznych jest tylko to z
            samej dolnej półki.
            Dzięki za pomoc! Pozdrawiam!
            • annb skorzystaj z internetowych 06.03.06, 14:15
              sklepow smile
              • anmar123 Re: skorzystaj z internetowych 06.03.06, 18:28
                Znajomy z Torunia zapodał, że ma specjalistyczny kot z karmą pod blokiem. Jutro
                tam będę i zajrzę do neigo.
                Dzięki! Od kici również!
                • anmar123 Re: skorzystaj z internetowych 06.03.06, 21:23
                  Miało być: Znajomy zapodał, że ma specjalistyczny sklep z karmą dla kotów pod
                  blokiem. Jutro tam będę i zajrzę do niego (tego sklepu).
                  To tak jest jak kicia pomaga pisać!
    • anmar123 Re: Kot wymiotuje 15.03.06, 12:35
      I dziś rano znowu! Jak często kot może zwracać? Od poprzedniego postu to już
      trzeci raz. Karma zmieniona. Były puszki IAMSa - wygląd nieapetyczny: były
      saszetki ROYAL CANIN - veterinary diet - kici nie smakowały za bardzo: teraz są
      puszeczki GOURMET GOLD różne smaki. Ostatnie kici smakują, ale po pasztecikach
      właśnie zwraca. Dostaje jeszcze czasami suchą PURINA ONE. Pogryzie jak
      zgłodnieje.
      Co robić żeby ulżyć kici? Jak nazywa się pokarm, który pomaga przy kulkach
      sierści?

      Dziś kicia trochę zabrudziła: parapet, zasłonę, podłogę i swoje miejsce do
      spania. Najciekawsze, co potem robiła. Chciała wyczyścic swoje miejsce do
      spania: pudełko kartonowe po laptopie wyłożone kocykiem. Lapką zagarniała kocyk
      tak jak zagarnia żwirek w kuwecie! Za długo było nie sprzatnięte. Chciałem
      zrobić to po swoim śniadaniu. I musiałem przyspieszyć porządki!
      • pixie65 Anmar.. 15.03.06, 13:20
        Jeśli dobrze zrozumiałam (a starałam się...) to Twoja Kicia wymiotuje
        rzeczywiście sporadycznie (między 6 a 15 marca trzeci raz?). Myślę sobie, że NA
        PEWNO nie powinna skubać parrotki. Ani cyklamenów. Ani fiołków. Mogłaby za to
        trawkę, która kiedyś miała. To, że po niej też zwracała to akurat nie szkodzi.
        Koty tak mają. Niepokojące (bardzo) są wymioty częściej niż dwa razy na
        godzinę. Koty szybko się odwadniają. Czy kotka jest długowłosa, bo pytałeś o
        karmę na kocie kłaki (Royal Canin Intensiv Hair Control albo jakoś
        podobnie...), może też być specjalna pasta Bezo-pet. ALE ja bym proponowała
        darować sobie te wszystkie "specjalistyczne" karmy (kotka ma już 11 lat, tak?
        czy coś pomyliłam?)także darować jej Kitekata (mój po tym bardzo
        chorował "żołądkowo")i przestawić się na...mięsko. Tu są różne wersje:gotowane,
        surowe, drobiowe, wołowe...Ja karmię surowym. Konserwy jako dodatek, suche do
        dyspozycji (swoim daję Sanabelle Adult trochę "droższa", trochę "lepsza", moja
        Dzidzia jada tylko suchą i jest kwitnąca...) Odradzam stosowanie karm
        specjalistycznych bez konsultacji z wetem (najlepiej takim, który ich nie
        sprzedaje...)Drogie i moim zdaniem...niesmaczne...smile))
        • wiesia.and.company Re: Anmar.. 15.03.06, 16:03
          Porada pixie65 jest trafiona. Też tak sądzę, że możesz jej podawać surowe
          mięsko pokrojone (koty to drapieżniki jednak). Z karm spróbuj wybrać coś metodą
          prób i błędów. Jedne zaakceptuje, drugie nie. Wybór jest ogromny: zobacz tu:
          www.animalia.pl/sklep.php?kat=1
          albo po prostu wejdź na www.animalia.pl i tam sobie pospaceruj. Znajdziesz tu
          także w tubach preparaty ze słodem , których nazwa może się zaczynać na Malt-
          coś tam (zależnie od firmy) lub w torebkach pakieciki/chrupki ze słodem. Wybór
          jest duży.
          Raczej próbuj rzeczywiście karm nie weterynaryjnych, bo np. specjalistyczna
          karma RID na niewydolność nerek u zdrowych kotów może powodować dolegliwości
          jelitowe lub żołądkowe (wiem z własnego doświadczenia).
          Pozdrawiam. Wiesia z szósteczką
          • anmar123 Do Pixie i Wiesi&Co 15.03.06, 18:11
            Dziękuję za cenne dla mnie porady. Piksi zadała sobie trudu i przeczytała
            wszystko o mojej kici. Kicia jest normalnowłosa rasy Europeanblue czyli
            dachowiec. Moja Pierwsza Połowa jest przeciwniczką karmienia zwierząt surowym
            mięsem (?) Kiedyś kicia dostała kiedyś od niej pokrojoną szyneczkę.
            Pałaszowała, aż trząsł się jej ogonek.
            Kicia od młodości była w domu, gdzie oprócz niej były jeszcze cztery inne koty
            i dwa psy. Kicia była na ostatnim miejscu w stadzie. Ponieważ mieszkała w domku
            z ogródkiem, była wychodząca. Teraz mieszka w bloku, na pietrze i boi się wyjść
            nawet na balkon. Ale jeszcze zobaczymy - może się oswoi.
            Chyba jednak będę musiał skorzystać ze sklepu internetowego. Na stronie do
            której podałyście link, są nawet przepisy jak dany specyfik aplikować. U mnie w
            mieście nigdzie w sklepach nie ma jakiejś lepszej karmy. Nawet u wetów. A
            chciałbym, żeby swoich dni dożyła w jakimś kocim dobrobycie.
            Co do wypadania sierści: Dziś przeciągnąłem po sierści ręką ubraną w lateksową
            rękawiczkę. Sterta sierści na niej została. Kicia zaraz uciekła do kanapy. Była
            już niespokojna, jak zobaczyła rękę w tej rękawicy. Ale za jakiś czas wyszła i
            dała się wyczesać grzebieniem.
            Jeszcze raz wielkie dzięki i głaski dla waszych sierściuchów!
            • tomcio6776 Re: Do Pixie i Wiesi&Co 20.03.06, 22:13
              Boże,żeby to nie był tylko obrzęk płuc.
              Kot który ma przerzuty nowotworowe na płuca i obrzęk płuc,też często wymiotuje.
              • wiesia.and.company Re: Do Pixie i Wiesi&Co 21.03.06, 11:39
                No, w sumie najbezpieczniej jest zrobić podstawowe badanie krwi. Wtedy można
                się uspokoić lub zacząć niepokoić. Ale jeśli poza sporadycznymi wymiotami nie
                ma innych objawów, np. zwiększonego pragnienia, zmierzwionej sierści, apatii,
                senności, to może nie jest tak źle. Obrzęki płuc znam, ale ich znamiennym
                objawem jest dusznica i sinienie, kaszle, łapanie powietrza, tzw. "robienie
                bokami" czyli nierównomierne, wysilone oddychanie. Może nie jest tak źle.
                Pozdrawiam

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka