marta_i_koty
12.03.06, 23:44
poszłam sobie z kotami na spacer... Ferdek ma przy obrozy dzwoneczek , ktory
ma płoszyc jego ewentualne ofiary... Tak sobie chodzilam po osiedlu, Ferdek
dzownił, aż jakas starsza pani, z usmiechem powiedziała: "Jak on fajnie
dzwoni, po co mu dzwoneczek?" Ja na to: "Bo on bardzo łowny jest, dzwoneczek
ma odstraszyc ptaszki..." W tym momencie Ferdek upolował sikorkę... To była
chwila, sekunda... Dobrze, ze ta kobieta tego juz nie zauważyła....